Przyszedł na przesłuchanie z narkotykami

Na Komisariat Policji w Krajence zgłosił się młody mężczyzna, który miał być przesłuchiwany w charakterze świadka w sprawie pobicia mieszkańców Krajenki. Wizyta zakończyła się jednak zatrzymaniem i postawieniem mu zarzutów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Złotów
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

301

Na Komisariat Policji w Krajence zgłosił się młody mężczyzna, który miał być przesłuchiwany w charakterze świadka w sprawie pobicia mieszkańców Krajenki. Wizyta zakończyła się jednak zatrzymaniem i postawieniem mu zarzutów.

25 września na Komisariat Policji w Krajence zgłosił się 19-latek. Właśnie na ten dzień zaplanowano jego przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie pobicia dwóch mieszkańców Krajenki.

Zanim jednak śledczy rozpoczął rozmowę, zaprowadził mężczyznę do swojego biura. Kiedy 19-latek usiadł naprzeciw policjanta ten wyczuł charakterystyczny zapach. Postanowił więc sprawdzić co mężczyzna ukrywa w saszetce zapiętej na pasie. W jej wnętrzu ujawnił szklaną „fifkę”. Młody mężczyzna przyznał, że wcześniej palił w niej marihuanę.

Policjant postanowił więc dokonać szczegółowej kontroli odzieży i przedmiotów, które posiadał przy sobie świadek. W tym celu wezwał do jednostki kolegów z zespołu patrolowo-interwencyjnego i wspólnie poddali 19-latka szczegółowej kontroli. „Policyjny nos” sprawił, że 19-latek ze świadka stał się podejrzanym o posiadanie substancji psychotropowej, bowiem podczas kontroli zawartości jego portfela, w książeczce wojskowej mundurowi znaleźli woreczek strunowy z zawartością białego proszku. Bardzo szybko po użyciu narkotestera okazało się, że biały proszek, ukryty w dokumencie to amfetamina. Młody mężczyzna przyznał policjantom, że akurat o amfetaminie zapomniał.

Na szczęście 19-latek nie zapomniał stawić się do komisariatu i zrealizował swój obowiązek obywatelski jako świadek zdarzenia, jednak za posiadanie substancji psychotropowej grozi mu teraz do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8.5 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina

Nudzi mi sie, to Wam cos napisze ;]




...wiec moja poznawczo-cpunska pasja zaprowadzila mnie do koksu.

oto, co ostatnio mi sie przysnilo (to od benzodiazepin, ktore

zapisal mi lekarz, mam takie barwne i detaliczne sny).




  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.

 

  • Heroina
  • Tripraport

Pisze znajomy: załatw H. Nie załatwię, mówię, nie załatwiam tego nikomu. Weź grama, przyjadę, oddam kasę, ćwiara dla ciebie - odbija znajomy.

Siedzę w autobusie, tłok jak cholera, ludzie wracają z roboty. Telefon - 'będę czekał na przystanku, kasa w drzwiach, zostawię Ci tam gdzie zawsze'. Ok, więc nie dostanę sreberka do ręki, muszę liczyć, że faktycznie będzie leżało tam gdzie leżeć powinno. Na każdym przystanku wykręcam głowę próbując przeczytać jego nazwę. Jeszcze 3, może 4.

  • Grzyby halucynogenne

Ogólnie neutralne samopoczucie, nijakie. Miejsce: dzika przyroda, jezioro.

Pojechałem samotnie nad mało uczęszczane jezioro z cudownym soczkiem z wywarem z ostatnich kilku gram grzybków które mi zostały. Rozbiłem namiot nad samym brzegiem, perfekcyjnie osłonięty przed obserwacją z naprzeciwległej strony brzegu dzięki gałęziom drzew uginającym się w stronę wody i tworzącym swoisty parasol. Jest tam też spróchniała stara wędkarska kładka na którą dało się wejść. Moim sąsiadem był bóbr, około 15 metrów ode mnie, co okazało się dopiero na drugi dzień po zażyciu. Często odwiedzały mnie też różne ptaki (o których bardzo dziwną obserwację napiszę później).