T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)
[Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]
Związek Zawodowy Pracowników Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień opublikował informacje z placówek na temat wdrażania ustawowych podwyżek przez ZZPLPiU. "Te dane są przykre i budzą nasz sprzeciw" - napisał związek.
Związek Zawodowy Pracowników Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień opublikował informacje z placówek na temat wdrażania ustawowych podwyżek przez ZZPLPiU. "Te dane są przykre i budzą nasz sprzeciw" - napisał związek.
Jak pisze w komunikacie Związek Zawodowy Pracowników Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień, uzyskał wstępne dane od terapeutów-pracowników podmiotów leczniczych na temat trudności w pozyskaniu przez nich ustawowych podwyżek od lipca 2022 r.
- Zgłoszono nam, iż w 23 placówkach leczenia uzależnień pracodawcy nie podwyższyli wynagrodzeń do ustawowego poziomu — pisze ZZPLPiU i dodaje, że informacje zostały przekazane przez certyfikowanych specjalistów, czy instruktorów.
- Dane o 23 placówkach nierealizujących zapisów ustawy są przykre i budzą nasz sprzeciw — podkreśla ZZPLPiU i przytacza informacje Państwowej Inspekcji Pracy. Podaje ona, że obecnie wpłynęły skargi pracowników z różnych branż ochrony zdrowia, dotyczące 33 podmiotów leczniczych w kraju.
W ocenie Związku Zawodowego Pracowników Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień 23 placówki odwykowe to "istotny sygnał o nieprawidłowościach po stronie pracodawców w tej branży". - ZZPLPiU czyni starania, aby doinformować członków Związku o możliwościach przeciwdziałania temu negatywnemu zjawisku — zaznacza związek. Dodaje, że stara się wpłynąć na prawidłową realizację Ustawy o wynagrodzeniach z lipca 2022 r. na szczeblu krajowym, czyli przez informowanie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, Ministerstwo Zdrowia i konsultanta krajowego ds. psychoterapii uzależnień.
Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")
T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)
[Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]
Aco braliśmy w 3 osoby, ja z bratem 30 tabletek, kumpel 20; zażyliśmy w aucie - jedziemy w 4 osoby samochodem do kumpla(on tylko mj, tak że bez strachu o wypadek), zapijając piwkiem, nie jestem w stanie wskazać godziny(gdyż trip miał miejsce dość dawno), będę natomiast doliczał minuty do czasu zapodania. Po 20 min. jesteśmy na miejscu, chillout, muzyka(głównie minimal).
40 minut od wzięcia zaczyna się swędzenie głowy - znak, iż faza jest coraz bliżej. W tym momencie kumpel podaje mi nabite bongo - na moje (nie)szczęście aco chwyta dokładnie w momencie, gdy dym znajduje się w płucach. Faza bardzo intensywna, powiedziałbym porównywalna z 600-675 mg dxm w szczytowym momencie. Bratu zaczęła się parę minut później, od tego momentu było jakby inaczej niż zwykle...