Pochodna nikotyny pomoże badać mózg

Znakowana izotopem fluoru pochodna nikotyny umożliwi dokładniejsze badania mózgu metodą pozytronowej tomografii emisyjnej.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1937

Łatwiejsze może się stać na przykład wykrywanie wczesnych postaci choroby Alzheimera - informuje Journal of Nuclear Medicine.

Badania prowadzą naukowcy z University of California w Irvine oraz Kettering Medical Center w Ohio. Nifrolidyna to związek, który specyficznie wiąże się z tym samym co nikotyna białkowym receptorem w mózgu człowieka i zwierząt. Receptor ma związek z wieloma funkcjami mózgu - wśród nich myśleniem, uczeniem się i zapamiętywaniem. Obserwując zachowanie nifrolidyny można lepiej poznać działanie nikotyny. Poza tym receptory dla nikotyny zanikają wraz z rozwojem choroby Alzheimera.

Badanie PET wykorzystuje do obrazowania tkanek emisję pozytronów przez wprowadzone do organizmu radiofarmaceutyki, czyli związki z przyłączonymi atomami odpowiedniego izotopu promieniotwórczego. W tym przypadku chodzi o fluor-18.

Metoda może się okazać przydatna nie tylko w badaniach mózgu i uzależnień, ale również przy pracach nad rakiem płuca. Na razie trwają badania na zwierzętach. Gdy się zakończą, nifrolidyna może być stosowana u ludzi.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie brak oczekiwań, humor bardzo dobry, spokój we własnym pokoju, noc

Dzisiejszy trip-raport będzie dość długi, tak jak i długie jest pasmo potencjału mózgu ludzkiego i spektrum możliwości tego, co można doświadczyć. Za każdym razem mówię sobie "Chcę więcej" i za każdym razem zaskakuje mnie substancja, którą biorę. Czasem pozytywnie, czasem negatywnie. I mam tak, że zawsze się dziwię, ileż jeszcze zaskoczenia na mnie czeka. Ale zawsze po tripie znowu pojawia się chęć na "więcej". Tym razem jednak tak mnie poskładało, że w pewnym momencie obiektywnie stwierdziłem "Za dużo bodźców. Za dużo wszystkiego. Chcę mniej!".

  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: grzyby



poziom doświadczenia użytkownika: nie zliczę ile razy - w każdym razie od jakiś 3lat zdarzało się kilkakroć w ciągu roku wrzucać grzyby. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów “uppers, downers, screamers, laughers” etc.



dawka, metoda zażycia: najwięcej 50, suszonych nawet więcej. Najlepiej komponują się z pizzą, albo czymkolwiek podgrzewanym, żeby zatopiły się w topiącym serze... Smakuje jak zwykłe podgrzybki, yummie ;D


  • Ayahuasca
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

3 miesiące temu wziąłem udział, poza granicami Polski, w ceremonialnym przyjęciu świętego wywaru - Ayahuaski. Przygotowania do tego wydarzenia powziąłem jednak już na długi czas przed i jest to element, moim zdaniem, nie do pominięcia w trip reporcie. Jak się potem okazało wszystko to miało mieć znaczenie podczas owego pamiętnego wieczora. Zacząłem przede wszystkim od diety, a zwłaszcza od odstawienia produktów mięsnych już 2 tygodnie przed (to zostało mi do dzisiaj i już się nie zmieni ;).

  • DXM
  • Pierwszy raz

nastawienie: bardzo podekscytowana bo miałam spróbować czegoś zakazanego i nielegalnego po raz pierwszy otoczenie: spokojny dzień wolny, domek ,łóżko

To mój pierwszy raport tutaj, więc może znaleźć się parę błędów - opis nie będzie też dokładny co do godziny, bo sytuacja miała miejsce parę miesięcy temu.