Palikot już bez mandatu. Lider Wolnych Konopi w Sejmie

Lider Wolnych Konopi będzie posłem. Andrzej Dołecki przejmuje mandat po Januszu Palikocie. Nowy parlamentarzysta ma walczyć o legalizację medycznej marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Superstacja.tv

Odsłony

207

Lider Wolnych Konopi będzie posłem. Andrzej Dołecki przejmuje mandat po Januszu Palikocie. Nowy parlamentarzysta ma walczyć o legalizację medycznej marihuany.

Janusz Palikot zrzeka się swojego poselskiego mandatu. Teraz zamiast wiceszefa Twojego Ruchu posłem będzie Andrzej Dołecki, lider organizacji Wolne Konopie. Dołecki w wyborach do Sejmu startował z listy Ruchu Palikota w Warszawie i dostał trzeci wynik - po Januszu Palikocie i Wandzie Nowickiej.

Rezygnacja Janusza Palikota z mandatu poselskiego ma związek ze sprawą rodziców Dołeckiego, którzy w czerwcu zostali zatrzymani za przywóz do Polski oleju konopnego. Postawiono im zarzut przemytu dużej ilości środków odurzających. Wyszli na wolność za poręczeniem majątkowym w wysokości 50 tys. zł. Andrzej Dołecki jako nowy poseł chce rozpoczęcia dyskusji o problemie medycznej marihuany.

Oprócz medycznej marihuany Dołecki zamierza działać także m.in. w obronie lokatorów, ktorym grozi eksmisja. Nowy poseł ma niewiele czasu na działanie, bo do zakończenia kadencji pozostało półtora miesiąca. Dołecki zapewnia jednak, że chce maksymalnie wykorzystać daną przez Palikota szansę.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Palichvj (niezweryfikowany)
Niestety, ale przez tyle czasu wielkie g zrobi.
azathoth (niezweryfikowany)
w czas
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina


subst: koko, wielowódo, tłustoblanto

ilość: 1/5 g, ok. półlitro, 1/4 g

s&s: poprostu pomyślałem, że gdyby było to by było miło i w zmienności krajobrazu się zdarzyło

dośw: parę razy przedtem



motto: "Wiadomo,że koka działa na zwieracze" ;P


  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.

Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.

  • Katastrofa
  • Muchomor czerwony

Bardzo pozytywne nastawienie. Na zewnątrz z osobą towarzyszącą. Szczegóły w raporcie.

Wstęp, czyli co przypadkiem napisałem dzień ''przed''...

Różne są bariery lecz
najtrudniejszą bariera
postrzegania. Spróbuj się poza
nią wychylić. Co za nią jest? Jak
można to sprawdzić?