Niezły odlot, na pokład samolotu zabierzesz marihuanę. Palenie jednak zabronione

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Odsłony

657

Lot samolotem z marihuaną w kieszeni? Czemu nie! Jeśli jesteś w amerykańskim stanie Oregon, to masz taką możliwość. Lokalne władze pozwoliły na wewnątrzstanowe loty z dozwoloną przez prawo ilością narkotyku.


Narkotyk będzie można wnieść na pokład, jednak palenie jest nadal surowo zabronione. Prawdopodobnie zabronione będzie też przyjmowanie marihuany w inne formie. Z punktu widzenia prawa federalnego jest to wciąż nielegalna substancja. 

Amerykańska Agencja Transportu publicznego twierdzi jednak, że jej podstawowym zadaniem jest „wykrywanie zagrożeń dla ruchu”, a marihuana się do nich nie zalicza. Według rzecznika agencji, jeśli pasażer jest pełnoletni, ma przy sobie dozwoloną ilość i nie leci poza granice stanu Oregon, to policja nie będzie interweniować. 

„Zielone światło” dla jointów 

W amerykańskim stanie Oregon w lipcu br. weszły w życie przepisy zezwalające na palenie marihuany w celach rekreacyjnych. Marihuana będzie sprzedawana w sklepach podobnych do tych działających już w stanach Waszyngton i Kolorado. 

Marihuanę można tam kupić tylko w posiadających odpowiednią licencję i podlegających kontroli miejscach sprzedaży. Znaczne zyski z podatków od sprzedaży narkotyku idą głównie na cele edukacyjne. 

Biały Dom nie mówi „nie” 

Administracja prezydenta USA Baracka Obamy ogłosiła w 2013 roku, że nie będzie na razie stawać na drodze stanom, które zalegalizują marihuanę, o ile przestrzegane będą surowe zasady dotyczące dystrybucji narkotyku. Chodzi m.in. o zapewnienie, że marihuana nie trafi do nieletnich albo gangów oraz że nie będzie sprzedawana do stanów, w których pozostaje nielegalna.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Było to w święto 3 króli bierzącego roku, godzina 21. Mając tylko jednego jointa na sen postanowiłem, że pójdę do apteki i kupie thiocodin (uwielbiałem urządzać sobie seanse koda+marja+choppedandscrew) Jak się okazało z racji tego, że było święto apteki były zamknięte. W internecie znalazłem apteke dyżurującą. Była ona oddalona spory kawałek od mojego domu, ale chęć zażycia kody była tak wielka, że to nie był żaden problem.

  • Zolpidem


Słowo wstępu: Niech ten TR będzie przestrogą dla wszystkich, którzy lubią ostrą jazde i za bardzo nie zwracają uwagi na to co sobie podają, w jakich dawkach i w połączeniu z czym. Ja kiedys tak robiłem i ciesze się, że trwale się przez to nie uszkodziłem.


  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

jest ok

Była to spora dawka DXM.

Zacząłem około 15.00. 

Straciłem rachubę caszu już na samym początku więc skupię się na samym tripie, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i pozostanie niezapomnianiym do końca życia.

  • Marihuana

Cześć wszystkim...



W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.



Zaczynam...



Rok: 2004

Dni: okolice jesieni