Niemcy: skandal w SPD. Na imprezie partyjnej kobietom podawano "koktajle gwałtu"

Podczas imprezy grupy parlamentarnej partii SPD kilka kobiet padło ofiarą ataków seksualnych. Podane miały im być zakazane substancje, tzw. koktajle gwałtu - informuje dziennik "Tagesspiegel". Grupa parlamentarna SPD zaleca, by ewentualne kolejne ofiary "zgłosiły to natychmiast na policję". Według gazety w imprezie uczestniczył kanclerz Olaf Scholz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.polskieradio24.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

62

Podczas imprezy grupy parlamentarnej partii SPD kilka kobiet padło ofiarą ataków seksualnych. Podane miały im być zakazane substancje, tzw. koktajle gwałtu - informuje dziennik "Tagesspiegel". Grupa parlamentarna SPD zaleca, by ewentualne kolejne ofiary "zgłosiły to natychmiast na policję". Według gazety w imprezie uczestniczył kanclerz Olaf Scholz.

Do incydentów doszło w minioną środę na imprezie grupy parlamentarnej w namiocie Tipi przy Urzędzie Kanclerskim, w której uczestniczyli posłowie, pracownicy niemieckiego Bundestagu i okręgów wyborczych. Według grupy parlamentarnej uczestniczyło w niej łącznie ok. 1000 osób - informuje gazeta.

W spotkaniu uczestniczył również kanclerz federalny Olaf Scholz (SPD) - pisze dziennik.

Z wewnętrznego czatu SPD, do którego dostęp ma "Tagesspiegel" wynika, że "obecnie jest osiem ofiar, jeden przypadek potwierdzony badaniami".

"Tagesspiegel" dotarł do listu dyrektora zarządzającego grupy SPD Mathiasa Martina do posłów SPD, w którym napisano: "Na naszym letnim przyjęciu doszło do ewidentnych ataków na koleżanki za pomocą koktajli gwałtu (niem. K.o.-Tropfen). To oburzające wydarzenie, które natychmiast zgłosiliśmy policji w Bundestagu". Grupa parlamentarna SPD zaleca, by ewentualne kolejne ofiary "zgłosiły to natychmiast na policję".

Termin "K.o.-Tropfen" potocznie obejmuje wiele różnych substancji. Najbardziej rozpowszechnione jest płynne ecstasy, czyli kwas gamma-hydroksymasłowy (GHB). Jest bezbarwny, bezwonny i bez smaku i może sprawić, że osoby je spożywające będą bezradne, bezbronne i mogą przechodzić zanik świadomości - wyjaśnia portal tygodnika "Spiegel".

SPD wygrała wybory parlamentarne w Niemczech we wrześniu ubiegłego roku i utworzyła koalicyjny rząd z partią Zielonych i liberalną FDP.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja na myśl o całkiem nowych doznaniach psychodelicznych.

-Dawka: 450mg DXM

-Wiek/Waga/Doświadczenie: 19lat/65kg/ MJ, gałka muszkatołowa, grzybki, amanita muscaria, benzydamina, LSD,LSA, dimenhydrynat, pełno mieszanek ziołowych, funnybunny, fungezz, KOKO.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Street Extazy

Dawka: 2 cukierki

Doświadczenie: alko (czesto.. srednio 4 razy w tygodniu ), ziolo (od 2 lat, niemal codzinnie, na wakacjach mialem może w sumie 4 dni bez bakania), feta (2 razy), tablety (to byl 6 raz, ale pierwszy raz 2 dropsy na raz, wczesniej jadlem po 1) i jakieś badziewia z apteki.


  • Morfina
  • Tripraport

duszny, czerwcowy wieczór; ja i mój partner, bardzo w sobie zakochani i bardzo szczęśliwi; w swoim mieszkaniu

Niewiele moich odlotów utrwaliło się w mojej pamięci - było ich tak wiele, były moją codziennościa i rzadko przychodziło mi do głowy szczegółowe zapamiętywanie ich. Ale jedna noc na zawsze pozostanie w moim sercu. Pamiętam wszystko dokładnie, chociaż minął już rok, kolejny zmarnowany prochami rok. Są jednak dni szczególnie, a ten był jednym z nich. Ze mną była moja miłość, czerwiec i... morfina.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Własny dom, jesień, nienajlepszy stan umysłu.

W tamtym czasie miałem nikłe pojęcie o substancjach psychoaktywnych. Dopiero zaczynałem czytać hyperreal, fascynowały mnie doświadczenia psychodeliczne oraz świadomość. Ze względu na wrodzone lenistwo, postawiłem rozdziewiczyć się poprzez analog LSD ze względu na jego dostępność, (wtedy) legalność i prostotę użycia. Grzyby natomiast wydawały mi się zbyt czasochłonne, a mnie cechowała niecierpliwość i ogromna ciekawość, zatem odłożyłem je na inny czas (kto mnie "czyta" ten wie, że to jednak z nimi zostałem na dłużej).