Naukowcy nawołują do dekryminalizacji narkotyków

Zespół ten, powołany przez najbardziej prestiżowy magazyn medyczny Lancet i Uniwersytet Johna Hopkinsa, po przeanalizowaniu całej naszej wiedzy dotyczącej tego problemu, doszedł do wniosku, że najsłuszniejszym krokiem powinno być wycofanie się z obecnej polityki antynarkotykowej i ich dekryminalizacja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GeekWeek
Krzysiek Dzieliński

Komentarz [H]yperreala: 
Ostatnie zdanie dość kuriozalne, biorąc pod uwagę, że zasadniczym przesłaniem raportu jest wskazanie, że lepsze alternatywy pracowane i dostepne są od dawna, a tylko rządy nieracjonalnie upierają się przy starych, skomromitowanych rozwiązaniach.

Odsłony

378

Wojna z narkotykami - polityka, która polega na surowym karaniu za handel, produkcję czy nawet posiadanie narkotyków nie działa jak należy, wiele badań wskazuje na to, że to ona, a nie narkotyki same w sobie, wywołuje duże problemy społeczne, dlatego międzynarodowy zespół ekspertów z dziedziny medycyny, zdrowia publicznego i praw człowieka wystosował właśnie apel do ONZ aby globalnie je zdekryminalizować.

Zespół ten, powołany przez najbardziej prestiżowy magazyn medyczny Lancet i Uniwersytet Johna Hopkinsa, po przeanalizowaniu całej naszej wiedzy dotyczącej tego problemu, doszedł do wniosku, że najsłuszniejszym krokiem powinno być wycofanie się z obecnej polityki antynarkotykowej i ich dekryminalizacja.

Oczywiście nie chodzi tu o całkowite zniesienie karania wszystkich przestępstw związanych z narkotykami, ale o nie karanie za używanie takich środków i posiadanie ich niewielkich ilości, a stopniowo wprowadzanie legalnego, regulowanego rynku takich substancji. W ten sposób osoby sięgające po tego typu środki mogłyby to zrobić w legalny i relatywnie bezpieczny sposób.

Do takiego podejścia skłaniają zarówno negatywne przykłady ze świata takie jak choćby Meksyk, gdzie prowadzona w stylu militarnym wojna z narkotykami doprowadziła do powstania potężnych, brutalnych gangów, jak i te pozytywne, takie jak Portugalia czy Czechy, gdzie dekryminalizacja narkotyków doprowadziła do drastycznego spadku przestępczości z nimi związanej, spadku ilości narkomanów, a także zgonów wywołanych przez narkotyki.

Wygląda więc na to, że chyba w końcu doczekamy się racjonalnej, bazującej na nauce polityki narkotykowej, szkoda tylko, że aż tak dużo czasu zajęło nam dojście do niej. Gdyby została opracowana wcześniej to być może udało by się uniknąć wielu całkowicie niepotrzebnych tragedii.

Oceń treść:

Average: 8 (6 votes)

Komentarze

patrykkutkiewicz

Powinno byc legalne jesli udowodni sie nisko szkodliwosc jak zrobili w Nowej Zelandi.Tam jest tak po badaniach wychodzi niska szkodliwosc to wtedy jest legal high czyli jest legalnr idziesz jak po energetyka do Biedry i masz podatek wynosi ponizej 10% i jest egzekwowany tj kontrola jakosci co 3 miesiace,sprawdzaja co i jak ...maja tak ani hurtownik ani sprzedawca czyli handlowiec nic nie musza sie obawiac ani kupujacy.
patrykkutkiewicz

Przydalaby sie zmiana prawa na kontrolowanie przez panstwo tego typu rynku,nie dosc ze bylyby duze wplywy do budzetu to mozna by bylo miec kontrole nad jakoscia tego co sprzedaja.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK

  • Efedryna

Set & Setting: dom, lato, ciepło, nudno, leniwie

Doświadczenie: alkohol (kilka litrów tygodniowo), MJ tylko 2 razy, czyli 0 doświadczenia.

BMI: 21.

Ranek: dokonanie zakupu (długi, 45 min spacer z rana na otrzeźwienie ze snu)

9:05 Pierwsza dawka - 1/3 buteleczki popite energy drinem

9:10 jeszcze łyk i trochę energy drina

  • Kodeina

O sobie: 180 cm wzrostu, 80 kg wagi, 19 wiosen radzenia sobie z tym

światem(idzie nawet dobrze), hobby: psychodeliczne ucieczki od

rzeczywistości poprzez muzyke, ksiązki i substancje "pomocnicze".

Substancja: Tabletki czystej substancji "Codeine" do których mam

nieograniczony dostęp jako że pracuje w laboratorium medycznym poza

granicami naszego kraju.