Naukowcy nawołują do dekryminalizacji narkotyków

Zespół ten, powołany przez najbardziej prestiżowy magazyn medyczny Lancet i Uniwersytet Johna Hopkinsa, po przeanalizowaniu całej naszej wiedzy dotyczącej tego problemu, doszedł do wniosku, że najsłuszniejszym krokiem powinno być wycofanie się z obecnej polityki antynarkotykowej i ich dekryminalizacja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GeekWeek
Krzysiek Dzieliński

Komentarz [H]yperreala: 
Ostatnie zdanie dość kuriozalne, biorąc pod uwagę, że zasadniczym przesłaniem raportu jest wskazanie, że lepsze alternatywy pracowane i dostepne są od dawna, a tylko rządy nieracjonalnie upierają się przy starych, skomromitowanych rozwiązaniach.

Odsłony

382

Wojna z narkotykami - polityka, która polega na surowym karaniu za handel, produkcję czy nawet posiadanie narkotyków nie działa jak należy, wiele badań wskazuje na to, że to ona, a nie narkotyki same w sobie, wywołuje duże problemy społeczne, dlatego międzynarodowy zespół ekspertów z dziedziny medycyny, zdrowia publicznego i praw człowieka wystosował właśnie apel do ONZ aby globalnie je zdekryminalizować.

Zespół ten, powołany przez najbardziej prestiżowy magazyn medyczny Lancet i Uniwersytet Johna Hopkinsa, po przeanalizowaniu całej naszej wiedzy dotyczącej tego problemu, doszedł do wniosku, że najsłuszniejszym krokiem powinno być wycofanie się z obecnej polityki antynarkotykowej i ich dekryminalizacja.

Oczywiście nie chodzi tu o całkowite zniesienie karania wszystkich przestępstw związanych z narkotykami, ale o nie karanie za używanie takich środków i posiadanie ich niewielkich ilości, a stopniowo wprowadzanie legalnego, regulowanego rynku takich substancji. W ten sposób osoby sięgające po tego typu środki mogłyby to zrobić w legalny i relatywnie bezpieczny sposób.

Do takiego podejścia skłaniają zarówno negatywne przykłady ze świata takie jak choćby Meksyk, gdzie prowadzona w stylu militarnym wojna z narkotykami doprowadziła do powstania potężnych, brutalnych gangów, jak i te pozytywne, takie jak Portugalia czy Czechy, gdzie dekryminalizacja narkotyków doprowadziła do drastycznego spadku przestępczości z nimi związanej, spadku ilości narkomanów, a także zgonów wywołanych przez narkotyki.

Wygląda więc na to, że chyba w końcu doczekamy się racjonalnej, bazującej na nauce polityki narkotykowej, szkoda tylko, że aż tak dużo czasu zajęło nam dojście do niej. Gdyby została opracowana wcześniej to być może udało by się uniknąć wielu całkowicie niepotrzebnych tragedii.

Oceń treść:

Average: 8 (6 votes)

Komentarze

patrykkutkiewicz

Powinno byc legalne jesli udowodni sie nisko szkodliwosc jak zrobili w Nowej Zelandi.Tam jest tak po badaniach wychodzi niska szkodliwosc to wtedy jest legal high czyli jest legalnr idziesz jak po energetyka do Biedry i masz podatek wynosi ponizej 10% i jest egzekwowany tj kontrola jakosci co 3 miesiace,sprawdzaja co i jak ...maja tak ani hurtownik ani sprzedawca czyli handlowiec nic nie musza sie obawiac ani kupujacy.
patrykkutkiewicz

Przydalaby sie zmiana prawa na kontrolowanie przez panstwo tego typu rynku,nie dosc ze bylyby duze wplywy do budzetu to mozna by bylo miec kontrole nad jakoscia tego co sprzedaja.
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Dom.

Moja historia z psychodelikami trwa od około pół roku. Ten okres czasu jest krótki, ale za to intensywny.
Zdążyło dużo się wydarzyć. Głównie za pomocą LSD, ale też DMT, Salvii Divinorum i LSA. Było to między innymi:
Otwarcie czakry Trzeciego Oka oraz czakry Korony (jednokrotne złączenie się ze strumieniem Boskości),
bogate w przeróżne doświadczenia podróże mistyczne, odkrycie jednego ze swoich poprzednich wcieleń oraz przekonanie o posiadaniu daru jasnowidzenia. Kwestie, rzeczy i istoty, które są do pojęcia przez ludzki rozum

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, spokój, własny pokój... czyli S&S dobre.

Witam wszystkich. Postanowiłem znowu napisać trip raport o swoim przeżyciu z czystą marihuaną. Powtórzę: czystą. Nie wiem jak, nie wiem czemu, ale znowu zadziałała na mnie po prostu cudownie. Być może to kwestia tego, że zjadłem uprzednio dwa banany ze skórką :D A może dlatego, że wziąłem (sam nie wiem, po co) średnią dawkę l-argininy? A może to już tylko siła psychiki? Pół dnia przeznaczyłem na czytanie o ayahuasce ze względu na to, że niebawem (jeżeli wszystko pójdzie z planem) jej skosztuję. I mam nadzieję na coś pozytywnego. Ba, mam nadzieję na euforię poznania.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

zielona łąką w sercu Borów Tucholskich; tym razem w podróż wybrało się tylko 7 z nas. Nastawieni pozytywnie, acz z podekscytowaniem i pewną niepewnością przed nieznanym - dla wszystkich będzie to pierwszy raz z tą substancją, zaś dla niektórych - w ogóle z psychodelikami.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 2. Cała polana już nie wie co się dzieje, czyli 4-HO-MET.

 

  • Chinina
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Dobre samopoczucie, melancholijny dzień w sposób urokliwy, bez większych oczekiwań. Miło spędzony dzień z narzeczoną.

14:00
Ruszyłem z narzeczoną na polowanie do aptek. Panie farmaceutki jak zwykle życzliwe i pełne pomocy. Acodinu nie było, poszliśmy w zamienniki.
14:15
Wszystko kupione. Względem aptek. Trzeba kupić należytą popitkę do tabletek. Bio-chemia, medycyna, farmacja zawsze były mi bliskie. Z tego względu zdecydowaliśmy się kupić tonic z chininą. Atrakcyjnym wydawało mi się połączenie chininy z DXM.
14:30