Narkotyki przez Internet

Najnowszy raport Organizacji Narodów Zjednoczonych wzywa rządy do zwiększenia nadzoru nad niekontrolowanym handlem lekami i narkotykami przez Internet.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3055

Międzynarodowa Komisja Kontroli Narkotyków (INCB) informuje, że dilerzy coraz częściej używają cyberprzestrzeni do kupczenia środkami odurzającymi lub wpływającymi na umysł. Wirtualne apteki wyszukują klientów na całym świecie i przesyłają im leki za opłatą. Potem ich celem stają się ci sami nabywcy, którzy często szybko uzależniają się od narkotyku.

Raport ostrzega szczególnie przed środkiem o nazwie ritalin, stosowanym do temperowania zachować hiperaktywnych dzieci. Uznawany jest on za bardzo inwazyjny, choć na stronach internetowych reklamuje się go jako "łagodny i mało szkodliwy".

INBC wymienia także inne farmaceutyki, które bez problemów i recepty można nabyć w sieci; to anaboliczny steryd Abolon, antypsychozowa Clazapine, Evista na osteoporozę, Hyzaar na nadciśnienie, antydepresyjny Prozac, Tamoxifen na nowotwór piersi i Viagra na impotencję.

Pod internetowe apteki podszywają się też zwykli handlarze narkotyków. Często z Europy. Nasz kontynent jest największym wytwórcą nielegalnych, syntetycznych narkotyków, takich jak ecstasy. Amerykanom z klasy średniej proponuje się czystą heroinę do palenia, a nie wstrzykiwania. Wciąż największym i niekontrolowanym producentem opium (z którego wytwarza się heroinę) jest Afganistan. ?

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)

ja tez przez net czasem leki zamawiam :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Wolnosc- czy to slowo nie brzmi pieknie, ale co tak naprawde ono dla Was

oznacza. Czy ktokolwiek potrafi odpowiedziec? A moze kazdy odpowiada sam

sobie i nie chce podzielic sie swymi przemysleniami? Ja rowniez nie odpowiem

na to pytanie. Zadam za to kolejne i kolejne, na ktore nie znajduje

odpowiedzi. Pytam o wolnosc bo nie wiem co to jest, nigdy jej nie zaznalem,

nigdy nie poczulem i nie zasmakowalem w calosci. Chyba nikt z nas tego nie

uczynil i uczynic tego nie moze. Bo czy na tym coraz bardziej nierownym

  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Luzik i czilerka, sobotni wieczór i spontaniczny telefon od znajomego, czy może nie chce się kopnąć na granie na instrumentach/posiedzenie przy muzyce.

Siemano!

Chciałbym się ze wszystkimi zainteresowanymi podzielić moimi przemyśleniami na temat słynnej "emki" - z perspektywy 3 lat po pierwszym i 2 lat po ostatnim razie z tym specyfikiem. Chciałbym nadmienić, iż może to przypominać strumień świadomości - czasami może być chaotycznie, ale to dlatego, że idzie "prosto z serca".

 

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pokoju, leżąc w miękkim łóżku, podekscytowanie nadchodzącym tripem.

Spontanicznie ok. godziny 15 pomyślałem, że wieczorem zaaplikuje sobie MDMA i w ten sposób umile sobie nadchodzący wieczór. Już ponad miesiąc w szafce miałem schowaną resztkę kryształu M. Waga pokazywała 250mg, zazwyczaj brałem dawki max 150mg, ale rządny wrażeń postanowiłem skonsumować całość.

Już na samą myśl o nadchodzącej fazie zaczęła mi się wydzielać w mózgu serotonina,  poczułem podniesiony nastrój i odczuwalną ekscytację. 

  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.