Hej ludzie, Uwielbiam Was.
Smutny i niepokojący wniosek wynika z badań naukowców z Uniwersytetu w Pensylwanii. Wskazują one, że opioidy wydają się zagłuszać naturalne instynkty rodzicielskie u ludzi.
Smutny i niepokojący wniosek wynika z badań naukowców z Uniwersytetu w Pensylwanii. Wskazują one, że opioidy wydają się zagłuszać naturalne instynkty rodzicielskie u ludzi.
W ostatnich miesiącach w wiadomościach często pojawiały się historie ludzi, którzy przedawkowali opiaty na receptę lub heroinę i zostawiali swoje dzieci same.
Miliony ludzi, którzy widzą te historie, nie mogą zrozumieć, co skłania rodziców do takich zachowań. Wyniki badań mogą to wyjaśnić, ale nie sprawią, że te historie staną się łatwiejsze do oglądania.
We wrześniu bardzo głośna w mediach była sprawa 4-letniego chłopca ze Stanów Zjednoczonych. Policja z Ohio opublikowała zdjęcie 2 dorosłych, którzy przedawkowali heroinę i wsiedli do samochodu oraz przestraszonego dziecka na tylnym siedzeniu.
W badaniu naukowcy skanowali mózgi 47 mężczyzn i kobiet przed i po leczeniu uzależnienia od opioidów.
Uczestnicy oglądali różne wizerunki dzieci, podczas gdy naukowcy rejestrowali działanie mózgu. Wyniki uczestników badania zostały porównane z wynikami ludzi zdrowych.
Uczestnicy nie byli świadomi, że zdjęcia były manipulowane tak, aby odpowiadały "dziecięcemu schematowi”. Ten termin opisuje zestaw cech twarzy, takich jak okrągły owal i duże oczy, które sprawiają, że nasze mózgi "widzą" dzieci jako bezradne, urocze stworzenia i wyzwalają nasze instynkty rodzicielskie.
W niektórych przypadkach, naukowcy manipulowali obrazem tak, aby twarze stały się jeszcze bardziej ujmujące, zaś w innych przypadkach zdjęcia niemowląt zostały pozbawione części „uroczych” cech.
Badania wskazują, że widok dziecka aktywuje rejon zwany prążkowiem brzusznym, części kluczową dla uczucia nagrody. Badania 2009 pokazały, że patrzenie na twarz dziecka powoduje, że mózg reaguje w sposób, który wyzwala instynkty rodzicielskie.
Gdy mózgi uczestników zostały porównane z mózgami zdrowych ludzi, okazało się, że ludzie uzależnieni od opioidów nie mają silnej reakcji na widok zdjęć dzieci.
Jednak, gdy osoby uzależnione od opioidów otrzymały lek naltrekson, który blokuje działanie opioidów, ich mózgi działały w normalniejszy sposób.
"Kiedy uczestnicy zażyli bloker opioidów, ich schemat reagowania na dzieci stał się bardziej podobny do schematu osób zdrowych. Te badania stawiają również pytanie, czy leki opioidowe mogą wpływać na zachowania społeczne" - mówi dr Daniel D. Langleben, jeden z badaczy.
Badanie to, jako jedno z pierwszych, pokazało skutki uzależnienia od opioidów i jak leczenie uzależnienia wpływa na funkcje społeczne. Odkrycia zostały zaprezentowane we wrześniu na Kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii w Wiedniu.
Dodatkowo statystyki dostarczone przez Narodowy Ośrodek ds. Uzależnień Dzieci z 2014 roku pokazują, że w 29 państwach, że średnio 17,9 proc. śmierci dzieci wiązało się winą opiekuna, który miał był [? - red.] zagrożony narkomanią.
Trochę lepsza wiadomość została ogłoszona w maju, jednak gdy firma IMS Health udostępniane informacje o tym, że od 2012 roku nastąpił 12 proc. spadek liczby recept na opiaty.
Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy
Hej ludzie, Uwielbiam Was.
S&S: Ulica, Moje mieszkanie(punkowa melina xD) dobry humor, po blancie ;D
Pierwsza lufka została wypalona na ulicy jak czekałem na ziomka, świat całkowicie jak z kosmosu, wszystko zmienia swoje ksztalty i tekstury, i porusza sie w rytm
fraktali, mam świadomość jakby rzeczywistość była iluzja, a nasz mózg dowolnie kreuje na bieżąco tekstury.
Potem już w domu, po wypaleniu kolejnej lufki, rozpada mi sie ona w rękach razem z zapalniczka, dalej jestem u siebie w pokoju, ale calkowicie inaczej wszystko wygląda.
Witam. Jestem nowy na forum i chcę napisać mój pierwszy TR. Ćpam DXM od grudnia 2008 roku. Krótko: Byłem w szpitalu 30 grudnia. Miałem wtedy kompletny odlot. 10 września byłem drugi raz w szpitalu, a potem trafiłem do Ośrodka Nadzieja w Bielsku-Białej. Miałem tam siedzieć do 18 miesięcy. Siedziałem 2, bo wyrzucili mnie stamtąd za złe zachowanie.. Wróciłem do szkoły. Kasę na DXM biorę ze sprzedawania książek. Nie mam już skąd brać kasy. Może znajde jeszcze jakieś sposoby na zdobycie kochanego DXM. Wczorajszy odlot był chyba najlepszy jaki miałem.
Doświadczenie : medytacja , łysiczki
Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .