Narko - taxi zatrzymane przez policję

Kryminalni z KMP w Łodzi zatrzymali kierowcę jednej z firm taksówkarskich, który miał w swoim samochodzie ziele konopi indyjskich, amfetaminę oraz tabletki ecstasy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Łodzi

Odsłony

776

Kryminalni z KMP w Łodzi zatrzymali kierowcę jednej z firm taksówkarskich, który miał w swoim samochodzie ziele konopi indyjskich, amfetaminę oraz tabletki ecstasy. Teraz za posiadanie narkotyków grozić mu może kara do 10 lat pozbawienia wolności.

20 marca 2019 roku na ulicy Bandurskiego, policjanci zauważyli pojazd należący do jednej z łódzkich korporacji taksówkarskich. Samochód jadący pomiędzy dwoma pasami ruchu wzbudził zainteresowanie stróżów prawa. Funkcjonariusze używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych zatrzymali kierowcę. Podczas kontroli auta wyczuli silna woń marihuany. W związku z tym, że istniało duże prawdopodobieństwo, że 27-latek znajduje się pod wpływem środków odurzających, został poddany szczegółowej kontroli. W trakcie sprawdzenia pojazdu, którym poruszał się mężczyzna znalezione zostało ponad 116 gramów marihuany.

Dodatkowo w schowku auta, policjanci znaleźli wagę, mogącą służyć do odważania porcji narkotyków. Przeszukując zatrzymanego mężczyznę stróże prawa zabezpieczyli torebkę foliową, w której znajdowało się 65 gramów amfetaminy oraz 16 tabletek ecstasy. Po przebadaniu mężczyzny okazało się również, że był pod działaniem środków odurzających w związku z czym zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Usłyszał już zarzut posiadania narkotyków, za co grozić może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • Dekstrometorfan

S&S – zmęczony po powrocie z zakupów, ledwo żywy, ostra gastrówa ale brak sił na jedzenie, nastawiony pozytywnie, mój pokój, praktycznie sam w domu (do czasu)

Substancja - 225mg DXM

Doświadczenie – THC, alkohol, szlugi

Godzina ~16, powrót z zakupów do domu, ztyrany (caly dzień od 8 rano na nogach zapierdalałem po obcym mieście) paczuszka Acodinu w kieszeni. O 18:30 ojciec wychodzi do pracy, a więc aby niczego po mnie nie zczaił zaplanowałem aplikację o 17:00, akurat wkręciło by się po wyjściu ojczulka.

  • 4-ACO-DMT

Set n' settings: ok. 21 w nocy, dość spora altanka do której wbiliśmy się bez wiedzy właściciela. Jedyny 'budynek' w obszarze ok. kilometra. Drewniana podłoga oraz ściany, obwieszone wszelakiego rodzaju akcesoriami rolniczymi. Jedyne źródła światła to kilka malutkich dziureczek w ścianie oraz okno, przez które wbiliśmy się do środka.

randomness