Metamfetamina może zwalczać wirusa grypy

Ciekawostka niekoniecznie świeża, ale w obecnej sytuacji bardzo interesująca ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

foxnews.com

Odsłony

1068

Metamfetamina zabija komórki mózgowe, powoduje próchnicę, obciąża organizm toksynami, a także osłabia serce, mięśnie i układ odpornościowy. Nowe badania sugerują jednak, że ten zasadniczo wyniszczający organizm narkotyk może również mieć właściwości przeciwgrypowe.

Grupa naukowców z National Health Research Institutes na Tajwanie postanowiła zbadać, w jaki sposób metamfetamina działa na wirusy grypy A w komórkach płuc. Wcześniejsze badania sugerowały, że przewlekłe nadużywanie metamfetaminy zwiększa podatność na patogeny, takie jak HIV. Zespół chciał zbadać, w jaki sposób narkotk może zmniejszyć odporność użytkowników na wirusy grypy.

Badacze pobrali kultury ludzkich komórek nabłonka płuc, wystawili je na działanie różnych stężeń metamfetaminy, a następnie zainfekowali szczepem ludzkiej grypy A H1N1. W ciągu 30 do 48 godzin po zakażeniu komórki traktowane metamfetaminą wykazywały znacznie niższe stężenie wirusa, niż te z grupy kontrolnej. Co więcej, spadek ten postępował w sposób zależny od dawki, tzn. ​​im więcej metamfetaminy, tym gorzej rozwija się wirus.

„Przedstawiamy pierwsze dowody, że metamfetamina znacznie zmniejsza, a nie zwiększa, propagację wirusa i podatność na infekcje grypy w liniach komórkowych nabłonka płuc człowieka” - napisali naukowcy pod przewodnictwem Yun-Hsiang Chena.

Żaden lekarz nie zalecił by rzecz jasna, profilaktycznego przyjmowania zimą metamfetaminy, ale naukowcy twierdzą, że ich badania mogą pomóc w znalezieniu innych, bezpieczniejszych związków o tym samym działaniu.

„To odkrycie silnie motywuje do przyszłych prac w celu zbadania, czy inne związki, strukturalnie podobne do metamfetaminy, mogą hamować reprodukcję wirusa grypy A i mogłyby być stosowane do zapobiegania lub łagodzenia infekcji wirusem grypy A” - napisali.

Badanie opublikowane zostało online 6 listopada w czasopiśmie PLoS ONE.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.

  • Kodeina

Postanowilem dodac moj trip-report ze wzgledu na zaledwie 3 reporty w tym dziale.


nazwa subst. - kodeina (200 mg)


doswiadczenie - THC , alk, feta, grzyby, xtc
sposób zazycia - doustnie


doswiadczenie z ta substancja - zadne (moj pierwszy raz)

  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc