Marihuana zwiększa wpływ alkoholu

Aktywny składnik marihuany zwiększa toksyczny wpływ alkoholu na rozwijający się mózg płodów i noworodków - wskazują najnowsze badania na gryzoniach, o których informuje pismo "Annals of Neurology".

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

3335
Aktywny składnik marihuany zwiększa toksyczny wpływ alkoholu na rozwijający się mózg płodów i noworodków - wskazują najnowsze badania na gryzoniach, o których informuje pismo "Annals of Neurology". Badania naukowe dowodzą, że różne leki, używki czy narkotyki mogą mieć bardzo szkodliwy wpływ na rozwijające się mózgi płodów i noworodków. Wiadomo np., że picie alkoholu w ciąży prowadzi do poważnych zaburzeń w rozwoju umysłowym dzieci. Pojawia się też coraz więcej doniesień, że dzieci narażone w życiu płodowym na działanie marihuany mogą mieć problemy z koncentracją uwagi, nauką oraz zaburzenia zachowania. Wiadomo bowiem, że obecna w marihuanie najsilniejsza substancja psychoaktywna, tj. 9-tetrahydrocannabinol (THC), może przechodzić przez łożysko. W swoich wcześniejszych doświadczeniach naukowcy z Uniwersytetu Humboldta w Berlinie i z Uniwersytetu Technologicznego w Dreźnie wykazali, że etanol i leki uspokajające, znieczulające czy przeciwdrgawkowe powodują obumieranie komórek w wielu obszarach mózgu młodych gryzoni. Nie wiadomo było jednak, czy podobnie działa THC z marihuany. Aby to sprawdzić badacze wstrzykiwali THC lub jego syntetyczny odpowiednik noworodkom szczurzym i mysim. Część gryzoni otrzymywała też etanol w różnych dawkach - zarówno toksycznych dla tkanki nerwowej, jak i mniej szkodliwych. Okazało się, że zarówno THC, jak i jego odpowiednik, samodzielnie nie powodowały uszkodzenia neuronów. Nasilały jednak toksyczne działanie etanolu tak, że niszczył on komórki nerwowe w mniejszych stężeniach niż zwykle. Efekt ten był tym silniejszy, im wyższe były dawki THC. THC nasilało też toksyczne działanie leku uspokajającego oraz przeciwdrgawkowego na tkankę nerwową. Zdaniem autorów pracy, THC zwiększa wrażliwość niedojrzałego mózgu na alkohol i leki poprzez aktywację receptorów kanabinoidowych CB1. Gryzonie, które z powodu modyfikacji genetycznych nie produkowały prawidłowych receptorów CB1 były mniej wrażliwe na toksyczną kombinację THC i etanolu. Wrażliwość tę obniżał również lek blokujący CB1. Autorzy pracy liczą, że przyszłe badania pozwolą ocenić możliwość wykorzystania inhibitorów CB1 w prewencji uszkodzeń mózgu u płodów i noworodków narażonych na działanie alkoholu lub różnych leków.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

safsddg (niezweryfikowany)

"Marihuana zwiększa wpływ alkoholu" phii ja to juz wiedzialem dawno, wystarczy napic sie wodki a potem przypalic
Anonim (niezweryfikowany)

albo wypić kilka piw, przyjarać dość sporo a potem iść na wódkę! Wierzcie mi ze po tej mieszańce będziecie ostro zajebani
olkaa (niezweryfikowany)

no jasne ze mocniej kopie ;) a tu w temacie o czym innym pisze ze THC w czasie ciazy szkodzi dzieciom ...
Anonim (niezweryfikowany)

Ja mam tak - wypije parę piw, mam dość, zapalę i mogę dalej jechać z koksem :)
SubDBC (niezweryfikowany)

mnie dziwi jaki debil robił takie badania?? /tja niech sprawdzą jakie działanie ma THC z herą lub LSD czy tak samo negatywny?? może trzeba wszystko na raz łyknąć??
SubDBC (niezweryfikowany)

mnie dziwi jaki debil robił takie badania?? /tja niech sprawdzą jakie działanie ma THC z herą lub LSD czy tak samo negatywny?? może trzeba wszystko na raz łyknąć?? Nie lepiej sprawdzić jak mocno trzeba kopnąć w noworodka by jego mózg znalazł się na ścianie... chore chore chore! Ech innym to się naprawdę nudzi
Astacus (niezweryfikowany)

Póki to szczurze noworodki, nie widzę w tym nic strasznego. Każde badania są dobre, by uświadomić kobiety o tym jak ogromny wpływ ma ich styl życia ma na zdrowie, inteligencję i przyszły rozwój ich dzieci...
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Miejsce : las , domek na drzewie Osoby : jedna osoba oprócz mnie Nastrój : wesoła Myśli : moj chłopak nie był by zadowolony jak by sie dowiedział co robię Oczekiwania : chce być po tym wyluzowana i chce sie śmiać

Mój pierwszy raz z marihuaną według mnie był to bad trip. 12.00 rano poszłam z koleżanka nazwijmy ją litera P do lasu na taki domek na drzewie. Miałyśmy ze sobą 2 piwa i zielone. Nie wiem skąd ono było (zielone) bo to było P. Mojej koleżanki to nie był pierwszy raz mówiła,że jest fajnie , że jest sie wyluzowanym i sie ze wszystkiego śmieje. Stwierdziłam ze czemu nie można spróbować. 12.30 byłyśmy na miejscu. Siedzimy juz w domu na drzewie otworzyłyśmy piwa. P nabiła fifke i dała mi ją. Powiedziała, że mam palić pierwsza.

  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.