Leki na gardło i na... egzamin

W czerwcu sprzedaż leków na przeziębienie nieoczekiwanie wzrosła. Nie jest to jednak efekt chłodnego lata - pisze "Metropol". Lekarstwa zawierające efedrynę i pseudoefedrynę wykupywali studenci przygotowujący się do letniej sesji egzaminacyjnej.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

24244

Specyfiki te mają bowiem podobne działanie do amfetaminy - podaje dziennik. Według Metropolu, w czasie sesji egzaminacyjnej studenci pomagają sobie, zażywając leki zawierające substancje podobne w działaniu do amfetaminy. Największym powodzeniem wśród studentów cieszy się Tussipect w syropie i w tabletkach, Sudafed oraz Disofrol. Leki te zawierają efedrynę i pseudoefedrynę, których działanie jest słabsze, ale zbliżone do działania amfetaminy - informuje dziennik.

Spożywanie dużych ilości tych leków jest szkodliwe - powoduje rozszerzenie źrenic, podwyższenie ciśnienia krwi, szybsze bicie serca - ostrzega na łamach Metropolu dr Karina Chmielewska z warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Jak czytamy w dzienniku, potwierdzają to sami studenci wymieniający się doświadczeniami na forum internetowym: nie polecam, różnie się na to reaguje, ze mną było w miarę ok, ale kumpela z akademika dostała drgawek i miała niezłe schizy.

Zdaniem dr Kariny Chmielewskiej wspomaganie się takimi lekarstwami to nieudolne rozwiązywanie własnych problemów. Według niej niemożliwe byłoby wycofanie tych leków z aptek, gdyż są one niezbędne w leczeniu np. schorzeń płuc. Poza tym szkodliwy jest każdy lek zażywany w zbyt dużej ilości - informuje Metropol. Przypomina, że ostatnie badania wykonane z inicjatywy Kancelarii Prezydenta wykazały, że co dziesiąty student sięgał w ostatnim czasie po marihuanę lub haszysz. Zdaniem specjalistów, nie są to alarmujące wyniki, ale niepokojący jest fakt, że narkotyki stały się elementem kultury studenckiej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

afrocelt (niezweryfikowany)

j.w.
alef (niezweryfikowany)

ANKIETA!! <br> <br>Czy należy zalegalizować tzw. miękkie narkotyki? <br> <br>http://info.onet.pl/943432,11,1,0,120,686,item.html <br> <br>GŁOSUJ!!!!!
Rejku (niezweryfikowany)

podobne dzialanie do spida???? <br>chyba ich pokrecilo... efcia nie dorownoje nawet zielonej herbatce, chociaz przy dawkach powodujacych drgawki(ciekaw jestem ile tego zarli;) ) to moze dawac koopa <br>ale pseudoefcia to juz napewno ich nie naspiduje...
wojt (niezweryfikowany)

Czemu wszyscy robici afere zioła wam pomogą
Wiking (niezweryfikowany)

<p>Efcia dziala roznie na roznych ludzi.&nbsp;</p><p>Tussi syrop - konia z rzedem temu kto potrafi tyle tego wypic zeby dostarczyc wlasciwa dawke efci do organizmu...&nbsp;</p><p>Tussi tabsy - 15mg efci na tabletke dawka dzienna do 6szt. czyli 90mg. Byl czas ze jezdzilem w dlugie trasy i musialem prowadzic albo pracowac po 15h. Wtedy nie czesto ale czasami stosowalem 4tabsy+ kawa i po godzinie jeszcze 2tabsy. pierwsza dawna na pusty zołądek. Dziala pozwala przez 5-6 godzin czuc sie przyspieszonym. Zaznaczam tak dzialalo to na mnie. Nie mialem zadnych zejsc co najwyzej nieco wieksze uczucie zmeczenia (tak ale kto takiego nie ma pracujac 80h w tygodniu). Uzywam sporadycznie bo niestety toleracja wzrasta. Aktualnie nie wiecej niz 5 czy 6 razy do roku. Stosuje te same dawki i dziala. Po dluzszej przewie pierwsze 30 minut to dobry kop gdzie energia po prostu rozpiera. Acha raz jeszcze podreslam to tylko moje doswiadczenia.</p><p>&nbsp;</p><p>Tez jestem ciekaw ile tego ktos polknal ze mial drgawki... no ale przeciez wlasnie dlatego wprowadzili recepty bo sie gowniaze z gimnazjow chwalili ze polukaja ponad jeden listek (czyli 2 krota dawke dzienna na raz).</p><p>&nbsp;</p><p>Co do podobienstw - sa bo przyspieszona akcja serca, po poszerzone zrenice. Niemniej fakt nie mozna porownywac efci z koksem czy feta.</p><p>&nbsp;</p><p>pseudoefcia to jakas porazka nie przyspiesza jak powinna i do tego jakis czlek chodzi taki nijaki... tu sie zgadzam.</p><p>&nbsp;</p><p>Prosze panstwa rozdadek i umiar oraz odrobina wyobrazni - dlaczego w PL jedyna metoda jest zakaz - w UK sprzedaja lekarstwa ktore w PL sa na recepte i nikt tam nie robi z tego problemu od masci cynkowej wysuszajacej na wypryski (tak w pl potrzeba na to recepty!!) bo srodki na przeziebienie z efcia.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>Pozdrawiam</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>a kto wymyslił że sa narkotyki miękkie nic takiego narkotyk to narkotyk wiem coś o tym uwierzcie mi</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>niech sie schowaja. Moim zdaniem trzeba byc nienormalnym zeby wziac here, podwojnie nienormalnym zeby zdecydowac sie na monar, potrojnie nienormalnym zeby to leczenie skonczyc no a zeby miec nadzieje ze to cos da, to juz trzeba byc glupcem. Grzalas/les kompot i juz myslisz ze wszystkie rozumy pozjadalas/les? Mylisz sie dziecko. Poza dobrze Ci znanym swiatem kompotu malo wiesz o swiecie, jestes maszynka do kolowania kasy i grzania po kablach i nic ci nie pomoze. Wiec daruj sobie wmawianie rastafarianom co pala maryche, jakie to z nich cpuny, bo od marychy sie na aids nie zdechnie. Pozdrawiam.</p>
Reez (niezweryfikowany)

Hehe, wiem coś o tym, ale czemu odrazu robić taką aferę wokół Tussipectu? :P
Anna (niezweryfikowany)

to ci co sobie fety nie moga skrecic
Kasper (niezweryfikowany)

Czemu wszyscy robici afere zioła wam pomogą
net (niezweryfikowany)

podobne dzialanie do spida???? <br>chyba ich pokrecilo... efcia nie dorownoje nawet zielonej herbatce, chociaz przy dawkach powodujacych drgawki(ciekaw jestem ile tego zarli;) ) to moze dawac koopa <br>ale pseudoefcia to juz napewno ich nie naspiduje...
Doman (niezweryfikowany)

Uczcie się tego przedmiotu :) w zasadzie wszystkie narkotyki typu pigsa trawa amfetamina, wymiekaja jesli je porównac z niektórymi lekami które O ZGROZO są zupełnie legalne!!! TO STRASZNE! musimy zdelegalizować wszystkie leki!! bo są szkodliwe i uzależniaja!! JAKIE TO WSZYSTKO JEST ZAKLAMANE eh :(
987235 (niezweryfikowany)

lol leki na gardło przyszłościa polskiego narodu (tussispect , tusidex , acodin itd... )
Fabian (niezweryfikowany)

Kiedyś wypiłąm 2 tussipekty. Zażyłam ok. 22:30. minęła 12, 1 żadnej fazy. miedzy między 2 a 3 zacząłam &quot;tracić grunt pod nogami &quot;. idąc po schodach myślałam, że lecę. było GIt. Później serce waliło mi strasznie, myślałam, ze zaraz mi pęknie. bogowie! jak to bolało :( zaczęłam się strasznie pocić, nie spałam aż do 10 rano. strasznie się wystaszyłam. więcej tego gówna nie biore. słyszałam, że 2 buteleczki to nie ejst tak dużo. Ale patrząc na moja wagę (43 kg) to jest chyba stanowczo za dużo. Aha, nie wiem czemu, ale momentami jakbym słyszała wszystko z oddali. miałąm potem tak przez kilka dni. Bleee
evil (niezweryfikowany)

Słuchajcie! Nie chce was martwić, ale mam kolege który zarzył to gówno. Może 2 albo 3 razy. Okazało się że jest uczulony(co wyszło dopiero puł roku po zarzyciu). Zaczoł miewać lęki bezsenność przywidzenia itp. W koncu musiał powiedziec rodzicom. Poszedl na badania które wykazaly nieodwracalne zmiany w mozgu. Jak nie chciecie skonczyc tak jak on to radze wam PRZESTAC chociaż dla niektórych już jest za pozno... wspolczuje że się w to daliście wrobić. Koleś wylądował w psychiatryku i z całym szacunkiem do niego przez swoją głupote jest NIENORMALNY. Fajnie co?? Powodzenia rzycze jak to chcecie dalej zarzywać. Szansa że chłop z tego wyjdzie jest malutka. Ciekawe ile z was tam jeszcze trafi jak nie przestaniecie. Macie już jakieś objawy? To powodzenia! Rzućcie to lepiej!
Paulina (niezweryfikowany)

Czemu wszyscy robici afere zioła wam pomogą
qwerty (niezweryfikowany)

Kiedyś wypiłąm 2 tussipekty. Zażyłam ok. 22:30. minęła 12, 1 żadnej fazy. miedzy między 2 a 3 zacząłam &quot;tracić grunt pod nogami &quot;. idąc po schodach myślałam, że lecę. było GIt. Później serce waliło mi strasznie, myślałam, ze zaraz mi pęknie. bogowie! jak to bolało :( zaczęłam się strasznie pocić, nie spałam aż do 10 rano. strasznie się wystaszyłam. więcej tego gówna nie biore. słyszałam, że 2 buteleczki to nie ejst tak dużo. Ale patrząc na moja wagę (43 kg) to jest chyba stanowczo za dużo. Aha, nie wiem czemu, ale momentami jakbym słyszała wszystko z oddali. miałąm potem tak przez kilka dni. Bleee
Jacek Proszewski (niezweryfikowany)

Nie polecam stosowania efedryny jako substancji do nauki,sportu czy zabawy,bo łatwo z nią przecholować,a siedzieć pół nocy na kiblu i wymiotować,i czuć do tego przerażliwe zimno(zaburzenia krążenia) i mieć drgawki i szum/dzwonienie w uszach to kiepska zabawa.Znam lepsze sposoby na spędzanie weekendów:)
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.

  • LSD-25

Nie wiadomo jak długo jeszcze byśmy tam stali gdyby nie pan Kowalski. Przejeżdżał obok i zainteresował się nami. W końcu nic dziwnego , grupka młodych ludzi stojących obok zamkniętej centrali nasiennej. Hmm, pewnie nieźle był zdziwiony gdy do nas podjechał. Było nas pięcioro. Ja, trzech moich kumpli (dwóch Michałów i Paweł) i Agniecha. Agniecha nie jest dziewczyną żadnego z nas. Jest naszą najlepszą przyjacółką, jaką ktokolwiek mógł sobie tylko wyobrazić. W każdym bądź razie stoimy tam zajarani , a ja z Michem (tym młodszym) wzięliśmy jeszcze po całej kracie "shake your body".

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dupy nie urywa

Zawsze wykazywałem cholerną tolerancje na wszelakie substancje (oprócz dopalaczy o których wkrótce opowiem) lecz dawka 1mg dawała mi sporo do myślenia. Po długich zastanowieniach postanowiłem jednak tego dokonać. Mój poprzedni rekord to było 500ug gdzie jako tako kontaktowałem, ba jeździłem na rowerze!

  • Grzyby
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina
  • Psylocybina

Bardzo pozytywny nastrój

Trip był w zeszłym roku

 

Pewnego pięknego dnia przeczytałem na wujku Google, że wypicie soku porzeczkowego na godzinę przed grzybami mocno spotęguje ich działanie. Zachęcony tą opinią, jak najszybciej pobiegłem do sklepu i zakupiłem wynalazek. Po powrocie wypiłem na hejnał całą butelkę i przygotowałem porcje grzybów, których było 5g odmiany McKennai.