Leczenie z nałogu ma być łatwiejsze: lekarze zajmą się terapią uzależnień

Rząd przygotowuje projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii w którym chce poprawić leczenie substytucyjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Agata Łukaszewicz

Odsłony

327

Rząd przygotowuje projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii w którym chce poprawić leczenie substytucyjne. To taka forma leczenia uzależnień od substancji psychoaktywnych, która zazwyczaj wykorzystuje bardzo podobną w działaniu lub rzadko tę samą substancję która spowodowała uzależnienie. Dziś u nas z tą formą leczenia nie jest najlepiej. Objętych jest nią 2,5 tys pacjentów, tj. ok. 15 proc. uzależnionych od opiatów. Przy obecnym stanie prawnym zwiększenie liczby leczonych nie jest możliwe. Problem zgłaszano wielokrotnie w informacjach z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii. Zmiany są więc potrzebne.

Co planuje minister zdrowia?

Chce wprowadzenia leczenia substytucyjnego opartego o stosowanie doustnych preparatów łączonych zawierających buprenorfinę i nalokson. Kolejna zmiana ma polegać na tym, że leczeniem zajmą się lekarze wykonujący zawód w innym podmiocie niż prowadzącym leczenie substytucyjne oraz lekarze wykonujący zawód w ramach praktyki zawodowej. Dzięki takim zmianom więcej osób będzie miało szansę na leczenie.

To nie jedyna korzyść. Druga to – stosowanie w ramach programów leczenia substytucyjnego środków substytucyjnych innych niż metadon, które cechują się wyższym profilem bezpieczeństwa. Jaki jest cel leczenia substytucyjnego? Najważniejsze to redukcja używania nielegalnych narkotyków; poprawa stanu zdrowia somatycznego i psychicznego pacjenta oraz reintegracja społeczna. Nie bez znaczenia jest też spadająca przestępczość. Leczeni rzadziej popadną w konflikt z prawem.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Tramadol

Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)

15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.

16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.

16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.

17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

trip wynikł z nagłej potrzeby "zaćpania" czegokolwiek przez naszą dwójkę. zniecierpliwienie, delikatnie podniecenie. Najważniejsza część tripa odbywała się na totalnym "zadupiu" - droga na szczyt wzgórza na południu Polski.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Miks

 Poniższy trip-raport to opis przeżyć wywołanych przedawkowaniem GBL. Napisałem go w celu przestrogi przed nierozsądnym dawkowaniem.

 Był ciepły wiosenny dzień, a ja wracałem z apteki. Na stacji dworcowej spotkałem trzech kumpli. Chwilę pogadaliśmy pijąc piwo i wtenczas spożyłem przy nich 900mg Dekstrometorfanu. Chwilę potem postanowiliśmy udać się do mnie do domu, celem spokojnego pogadania i pogrania na x360. Wszystko działo sie około godziny jedenastej.

  • Marihuana

Był to jeden z weekendów w wakacje 2003. Zaczeło się w piątek, wiadomo jak każdy weekend. do wyboru mam dwie opcje: impreaz housowa albo wyjazd na dziełke z ekipą, wybieram tą pierwszą zwłaszcza, że opcja działkowa jest aktualna cały weekend. a jak impreza to trzeba jechać do sklepu--->telefon--->dojazd, odbiór--->powrót, wszystko w 15min. bez problemów. zakupiliśmy z kumplem jedną sztukę fety, 6 draży i funfa(5g zioła)-wszystko dla nas dwóch- i czekamy do godziny wyjścia. ustawiliśmy się o 21 z nim i z kumplem z lachą.