REKLAMA




Kolejne zarzuty za handel dopalaczami m.in. na Dolnym Śląsku

„Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu”...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP/PAP
łukows
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

325

Trzynaście osób usłyszało zarzuty handlu dopalaczami. Są to już kolejni podejrzani w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Krajową w Łodzi i Zarząd w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak poinformowała w piątek w komunikacie Prokuratura Krajowa, zatrzymani działali w latach 2012 – 2015 w województwach: wielkopolskim, opolskim i dolnośląskim, szczególnie na terenie Kalisza, Konina, Leszna, Ostrowa Wielkopolskiego, Poznania, Piły, Kędzierzyna-Koźla, Nysy, Głogowa, Wrocławia i Wałbrzycha.

"Prokuratorzy ustalili, że szkodliwe substancje wprowadzano do obrotu za pośrednictwem co najmniej 92 sklepów na terenie całego kraju, które były prowadzone w ramach 49 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością."
- komunikat Prokuratury Krajowej

Z ustaleń funkcjonariuszy CBŚP wynika, że osoby zatrzymane to pracownicy „sklepów”, w których sprzedawano dopalacze jako przedmioty kolekcjonerskie, zapachy, a także inne przedmioty „o niejednoznacznej nazwie”, które nie są przeznaczone jako produkty spożywcze, np. „dodatek do piasku”, „pochłaniacz wilgoci” lub „rozpałka do pieca”. PK wymienia jeszcze produkty sprzedawane pod nazwami m.in. „Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu”.

Z ustaleń funkcjonariuszy CBŚP wynika, że osoby zatrzymane to pracownicy „sklepów”, w których sprzedawano dopalacze jako przedmioty kolekcjonerskie, zapachy, a także inne przedmioty „o niejednoznacznej nazwie”, które nie są przeznaczone jako produkty spożywcze, np. „dodatek do piasku”, „pochłaniacz wilgoci” lub „rozpałka do pieca”. PK wymienia jeszcze produkty sprzedawane pod nazwami m.in. „Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu”.

"W rzeczywistości produkty te były przeznaczone do ich zażywania, ponieważ w ich składzie znajdowały się substancje psychoaktywne."
- komunikat PK

CBŚP informuje, że do zatrzymań doszło na początku tego tygodnia. Podczas tych działań policjanci przeszukali łącznie 15 mieszkań i zatrzymali dziewięć osób. Niektórzy z zatrzymanych byli wcześniej notowani przez policję za przestępstwa narkotykowe.

W toku postępowania prokurator 13 kolejnym osobom przedstawił zarzuty wprowadzania do obrotu szkodliwych substancji, czym sprowadzili niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób.

"Ich spożycie nawet w minimalnej ilości powodowało niebezpieczne i nieprzewidywalne zaburzenia funkcjonowania organizmu."
- komunikat PK

Wobec podejrzanych prokurator zastosował dozór policji. Za zarzucane przestępstwa grozi im do ośmiu lat pozbawienia wolności. Łącznie w postępowaniu nadzorowanym przez wydział Prokuratury Krajowej w Łodzi podejrzane są już 83 osoby, a łączna kwota zabezpieczonego mienia wynosi ponad 8 mln zł.

CBŚP przypomniało, że osoba która zażywała dopalacze i w wyniku tego uległa zatruciu, może w związku z prowadzonym postępowaniem karnym wytoczyć powództwo adhezyjne, w ramach którego kwota roszczenia za szkody zdrowotne może przed sądem wynieść nawet do 100 tys. zł.

Przypomniało też, że zażycie dopalaczy może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka poprzez zaburzenie rytmu serca, zmiany ciśnienia krwi skutkujące utratą przytomności, a także zatrzymaniem krążenia. Ponadto osoba, która zażyła dopalacze, może zachowywać się w sposób nieprzewidywalny i irracjonalny oraz stwarzać zagrożenie dla siebie oraz innych ludzi.

Oceń treść:

Average: 6 (1 vote)