REKLAMA




Kolejna fabryka spida zamknięta

Policjanci z CBŚ zlikwidowali dziś rano fabrykę amfetaminy działającą w małej miejscowości powiatu sierpeckiego. Na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mężczyzn – chemika i właściciela posesji.

syncro

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

1113

Policjanci z CBŚ zlikwidowali dziś rano fabrykę amfetaminy działającą w małej miejscowości powiatu sierpeckiego. Na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mężczyzn – chemika i właściciela posesji. Policjanci zabezpieczyli trzy linie technologiczne i 20 kg gotowego narkotyku. Jego czarnorynkowa wartość to 1,5 mln zł. To jedna z największych takich fabryk zlikwidowanych przez Policję. Policjanci z warszawskiego CBŚ prowadząc sprawy narkotykowe ustalili miejsce produkcji amfetaminy. Jak wynikało ze zgromadzonych przez nich informacji, w małej podsierpeckiej miejscowości jest laboratorium, które produkuje znaczne ilości narkotyku, a ten trafia na warszawski czarny rynek i do krajów europy wschodniej. Dzisiaj rano funkcjonariusze weszli na teren obserwowanej posesji. Na gorącym uczynku produkcji narkotyków zatrzymali chemika i właściciela posesji. Obaj mężczyźni byli całkowicie zaskoczeni akcją policjantów, nie stawiali oporu. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli trzy pracujące pełną para linie technologiczne do produkcji amfetaminy i ok. 20 kg narkotyku przygotowanego do sprzedaży. Zabezpieczono też znaczne ilości półproduktów służących do wytwarzania amfetaminy.

- To jedna z największych wykrytych w ostatnich latach wytwórni amfetaminy, gdzie zabezpieczono narkotyki o czarnorynkowej wartości 1,5 mln zł – podsumował akcję komendant główny policji Konrad Kornatowski. Policjanci sprawdzają teraz od kiedy dokładnie funkcjonowało laboratorium i jakie ilości narkotyków były w nim produkowane.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

el borrrrro (niezweryfikowany)
jebani.... mogli by dać sobie już spokój
P (niezweryfikowany)
Coś dużo ostatnio tych fabryk pozamykali. Już w tej chwili ciężko coś w miarę sensownego dostać, a jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie brać na raz z 5g tego syfu z ulicy, żeby nockę zarwać. Hehz, "Kochana Polsko!"...
Anonim (niezweryfikowany)
i co ja mam teraz źreć? nie ma nic kurwa.
dżin (niezweryfikowany)
no i bardzo dobrze...im mniej tego ścierwa na rynku tym lepiej:)
Anonim (niezweryfikowany)
ciezko teraz o dobry speed. bardzo. a jak już, to jakiś syf mieszany. ostatnio ewidentnie leci sodą oczyszczoną. fuuu.
VvFait (niezweryfikowany)
z takich 'fabryk' speed wychodzi w miarę czysty, to dalsza machina rozpowszechniająca miesza to gówno z sodą, smietanką w proszku albo z apapem, i było tak zawsze, więc nie gadaj że 5 gram będziesz musiał żreć, po prostu znajdź lepsze źródło :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Najpierw działka koleżanki, później różne miejsca począwszy od jakiejś melińskiej nory skończywszy na opuszczonym bunkrze.

Wszystko zaczęło się od tego, że w nocy z 12 na 13 sierpnia miał być najbardziej widoczny na terenie kraju deszcz meteorytów. Jako, że mieszkam w dużym, oświetlonym mieście, postanowiłam na jedną noc przenieść się do pewnego miasteczka, w którym mam wielu znajomych oraz chłopaka i wraz z nimi podziwiać te piękne widoki.

  • Calea zacatechichi



  • Dekstrometorfan

=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-



--------------------------------------------------------------------------------





waze ok 65 kilo

9:55 , zjadlem 10 tabletek acodinu , w smaku rzeczywiscie

ochydne po rozgryzieniu , nie wszystkie rozgryzlem , popijam

sokiem jablkowym - malo kwasny ale zawsze troche ,

10 tabletek wychodzi jakies 2,3 mg / kg - nawet nie II plateau

efektoow zadnych

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00

randomness