Kokainę kupił za pieniądze z kredytu

Policjanci stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową w jednym z mieszkań na Pradze Południe zabezpieczyli ponad pół kilograma kokainy. Jak ustalili, narkotyk miał zostać wprowadzony do obrotu. Policjanci zatrzymali też dwie osoby, które przyznały się do jego posiadania i decyzją prokuratora zostały objęte policyjnym dozorem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KSP
Policjanci wydziału do walk z przestępczością narkotykową Komendy Stołecznej Policji nie ustają w prowadzeniu działań mających na celu zatrzymywanie osób zajmujących się wprowadzaniem do obrotu środków odurzających. Nie inaczej było i tym razem. Ustalenia

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

277

Policjanci stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową w jednym z mieszkań na Pradze Południe zabezpieczyli ponad pół kilograma kokainy. Jak ustalili, narkotyk miał zostać wprowadzony do obrotu. Policjanci zatrzymali też dwie osoby, które przyznały się do jego posiadania i decyzją prokuratora zostały objęte policyjnym dozorem.

Policjanci wydziału do walk z przestępczością narkotykową Komendy Stołecznej Policji nie ustają w prowadzeniu działań mających na celu zatrzymywanie osób zajmujących się wprowadzaniem do obrotu środków odurzających. Nie inaczej było i tym razem. Ustalenia funkcjonariuszy zaprowadziły ich pod jeden z adresów na Pradze Południe. Tam miał mieszkać 31-latek, który w ostatnim czasie zakupił ponad pół kilograma kokainy. Według wiedzy posiadanej przez policjantów, mężczyzna na zakup narkotyku miał wziąć kredyt w banku.

Dlatego funkcjonariusze podjęli obserwację rejonu miejsca zamieszkania podejrzewanego. Kiedy mężczyzna podjechał na parking i wysiadł z samochodu policjanci przystąpili do wylegitymowania 31-latka, jak również poinformowali go o powodzie przeprowadzenia czynności.

Zdenerwowany 31-latek twierdził, że nie posiada kluczy do mieszkania. Mimo to kryminalni wraz z mężczyzną udali się pod ustalony wcześniej adres. Drzwi otworzyła im mieszkająca z 31-latkiem kobieta. W momencie, kiedy policjanci zamierzali wejść do mieszkania, mężczyzna zaczął ich odpychać, próbując im to uniemożliwić. To samo chciała zrobić 24-letnia kobieta.

Policjanci niezwłocznie obezwładnili mieszkańców lokalu. Po wejściu do środka, w lokalu zastali innego mężczyznę, który twierdził, że przyjechał w odwiedziny do znajomych. Funkcjonariusze rozpoczęli przeszukanie, w trakcie którego zabezpieczyli pojemnik ze zbrylowaną substancją koloru białego. Ponadto znaleźli wagę elektroniczną i torebki foliowe z zapięciem strunowym. Niestety żadna z obecnych w mieszkaniu osób nie przyznała się do posiadania zabezpieczonych przedmiotów, dlatego policjanci podjęli decyzję o przewiezieniu całej trójki do komendy.

W trakcie przesłuchania do posiadania narkotyków przyznał się 31-letni mężczyzna i jego 24-letnia partnerka. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny.

Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Kiedy: Wakacje 2009

  • Bad trip
  • LSD-25
  • Marihuana

Domowe Zacisze z przyjacielem, pusta chata na wsi, rodzina wyjechała. Nastawienie pozytywne.

Trip ten miał miejsce około 4 lata temu, skutki tego przeżycia odczuwam w małym stopniu do dziś. Jako, że było to dawno temu i działo się wtedy bardzo dużo, przy czym background też jest ważny, postaram się utrzymać fakty zwięźle i rzeczowo.

Background:

  • Marihuana

  • Inhalanty
  • Pierwszy raz

Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.

Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.