Kanaba stowarzyszeniem!!!

W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków, efektów oraz historii i kultury stosowania konopi...

Anonim

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

1792

W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków, efektów oraz historii i kultury stosowania konopi. Wszystkie te działania mają wspólny mianownik - służyły do zniesienia tabu, jakim jeszcze do niedawna były narkotyki. Dzisiaj, z całą odpowiedzialnością możemy powiedzieć, że odnieśliśmy pierwszy poważny sukces - rzeczowe dyskusje zdarzają się coraz częściej. Otwarta rozmowa to jednak dopiero pierwszy krok. Dotychczas nasz udział w debatach, czy udział w komisjach sejmowych był niezwykle trudny – bez osobowości prawnej, w oczach poważnych działaczy organizacji zajmujących się przeciwdziałaniem narkomanii, byliśmy bliżej nieokreśloną grupką aktywistów.

Na tym też polega waga zaszłej zmiany – na pozór nieistotna transformacja Ruchu na rzecz legalizacji konopi – Kanaba w Stowarzyszenie Na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej – KANABA daje nam bowiem potężne, nieosiągalne wcześniej narzędzia do walki o nasze cele. Chcąc nie chcąc, przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii informacyjnej i prowadzenie programu redukcji szeroką skalę wymaga niemałych nakładów finansowych. Status stowarzyszenia pozwala nam na gromadzenie niezbędnych (sponsoring, składki członkowskie, dotacje z funduszy gminnych i wojewódzkich) do funkcjonowania środków, a co za tym idzie mamy szanse na wprowadzenie w życie naszych najbardziej ambitnych projektów.

12 listopada w Warszawie odbyło się pierwsze Walne Zgromadzenie, podczas którego wybrano zarząd i ustalono plan działania na najbliższe miesiące. Podobnie jak w latach ubiegłych, największą planowaną imprezą będzie Million Marijuana March – odbywająca się corocznie w większości światowych stolic parada legalizacyjna. Chcąc skutecznie promować rzetelną edukację, pragniemy przeprowadzić szereg ankiet mających na celu poznanie prawdziwego stanu wiedzy o środkach odurzających wśród ludzi młodych, ich wychowawców oraz funkcjonariuszy Policji. W ramach programu szerzenia informacji, planujemy nagłośnienie raportu Światowej Organizacji Zdrowia, stawiającego znak zapytania nad zasadnością argumentów przeciwników legalizacji marihuany. Poprzez rozbudowę struktur lokalnych chcemy dotrzeć do użytkowników narkotyków bezpośrednio – przygotowujemy krótkie materiały informacyjne, poruszające podstawowe kwestie bezpieczeństwa obcowania z narkotykami.

W ten sposób realizować będziemy nadal słabo rozpowszechniony program redukcji szkód. Znany dotąd niemalże jedynie na froncie walki z uzależnieniem od opiatów (terapia substytucyjna, wymiana igieł), niesie ze sobą ogromne możliwości. Nasza wizja polityki narkotykowej ma w swoich podstawowych założeniach umożliwienie pracy party-workerom. Aktualnie, mając ręce związane ustawą, nie mogą oni niestety m.in. przeprowadzać testów czystości zażywanych tabletek ekstazy, zawierających coraz częściej jedne z bardziej szkodliwych i niebezpiecznych związków. Pragniemy także nawiązać współpracę z organizacjami mającymi już pewne doświadczenia w realizowaniu programu redukcji szkód.

Popularyzując wiedze na temat narkotyków chcemy jednocześnie przyczynić się do ograniczenia zjawiska narkomanii – znając motywy i pobudki osób popadających w uzależnienie, planujemy organizację imprez pod hasłem Znajdź alternatywę na Życie. Wierzymy, że docierając do młodych ludzi, pomagając im odnaleźć pasje i pokazując rozmaite możliwości spędzania wolnego czasu, można przekonać ich o istnieniu alternatyw dla zażywanych często z nudów narkotyków.

Abstrahując od psychoaktywnych właściwości konopi, zamierzamy popularyzować ich zastosowanie w medycynie i przemyśle. Uważamy sytuację, w której prohibicja utrudnia dostęp do uznanego leku, oraz ogranicza możliwości eksploatacji nadzwyczaj użytecznej (np. we włókiennictwie) rośliny, za skandaliczną. Poszerzając społeczną świadomość w zakresie narkotyków, pragniemy również możliwości prowadzenia badań nad stosowaną z powodzeniem przed kilkoma dekadami tzw. terapii psychodelicznej, przy użyciu środków takich jak LSD czy MDMA.

Przyłącz się do nas i pomóż nam w walce o racjonalną i efektywną politykę narkotykową!

Zobacz Statut Stowarzyszenia

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychiczne: Delikatnie zdenerwowany przed przyjmowaniem gałki, potem już z górki. Nie oczekiwałem nie wiadomo czego po 25g mielonej, miałem nadzieję że chociaż minimalnie podziała i się wyluzuję. Otoczenie: Pół doświadczenia wśród znajomych - u mnie w domu, przejściowo w bliskiej okolicy.

Siemka, to mój pierwszy Trip Raport w życiu i pierwsza styczność z tą substancją.

 

Substancje: Gałka Muszkatołowa doprawiona AMF i dzidą THC.

Tolerka: Gałka pierwszy raz w życiu.

Mood: Lekko przerażony efektów, aczkolwiek strasznie ciekawy.

Sposób podania: Płynny, rozmieszany z wodą - oral.

 

  • 2C-P
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Wieczór u kumpla, nastawienie psychiczne dobre.

Cóż, tę banię mogę z pewnością nazwać jedną z najciekawszych, o ile nie najciekawszą. 

Jak zwykle, dodam, że wiek: 18, 21, 21

No więc...

17:00 Zjadam porządny obiad, wiedząc, że może to być mój ostatni posiłek tego dnia, pakuję się - podstawowe kosmetyki, paczka szlugów, słuchawki, okulary, koperta z RC'kami, kurtka przeciwdeszczowa, bluza.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks
  • Tytoń

Byłem w kiepskim stanie psychicznym, dziewczyna mnie zostawiła, miałem ciąg parę dni alkoholu i tabletek psychotropowych, brakowało sił, ale to była impreza na którą byłem strasznie napalony, ja w ogóle nie chodzę na imprezy, także było to dla mnie bardzo ekscytujace wydarzenie i trochę się denerwowałem i czułem lek, że coś pójdzie nie po mojej myśli. To był mój dzień i na mówiłem dwóch kolesi, żeby tam ze mną poszli. O nich też się martwilem, bo wszystko dokładnie zaplanowałem, a oni mieli w dupie, to co ja chcę.

Na początek chciał bym poinformować, że tekst napisany przeze mnie, to żartobliwie napisana opowieść z mojego życia. Nie twierdzę, że jakie kolwiek substancje psychoaktywne są fajne. Pisząc ten epizod z mojego życia starałem się, możliwie realistycznie przedstawic jak myśli osoba uzależniona. 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.