REKLAMA




Jakie narkotyki zażywają Europejczycy?

Choć to z marihuaną miało kontakt najwięcej osób, najczęściej używanym narkotykiem w Unii Europejskiej jest kokaina. Narkotyków przynajmniej raz w życiu spróbował co czwarty dorosły Europejczyk, czyli ponad 88 milionów osób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Business Insider
Marcin Walków

Grafika

Odsłony

932

Choć to z marihuaną miało kontakt najwięcej osób, najczęściej używanym narkotykiem w Unii Europejskiej jest kokaina. Narkotyków przynajmniej raz w życiu spróbował co czwarty dorosły Europejczyk, czyli ponad 88 milionów osób.

To dane z najnowszego raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii.

Kokaina największą popularnością cieszy się w krajach Europy Południowej i Zachodniej. W ciągu ostatniego roku używało jej 3,6 mln. mieszkańców Unii Europejskiej, a przynajmniej raz w ciągu całego życia - sześciokrotnie więcej osób.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w ostatnich latach rośnie stosowanie ecstasy - w postaci tabletek lub sproszkowanej. W grupie młodych dorosłych (15-34 lata) w ciągu ostatniego roku zażyło tę substancję 2,1 mln. osób.

W Europie znana jest zarówno amfetamina jak i metamfetamina, ale to amfetamina jest bardziej popularna. Autorzy raportu zwracają uwagę, że w przeciwieństwie do kokainy, amfetamina jest bardziej popularna w Europie Wschodniej i Północnej. W ciągu ostatniego roku używało jej 1,6 mln. Europejczyków.

Heroina to najpopularniejszy opioid w Unii Europejskiej - stosuje ją 1,3 mln osób dorosłych (15-64 lata). Najwięcej uzależnionych od tej substancji mieszka w Wielkiej Brytanii, we Francji, we Włoszech, w Niemczech i w Hiszpanii:

Przez Europę przetoczyło się kilka fal uzależnienia od heroiny. Pierwsza z nich dotknęła wielu krajów Europy Zachodniej w połowie lat 70. XX w., druga zaś państw położonych w Europie Środkowowschodniej od połowy lat 90. XX w. do końca tej dekady. W niektórych krajach zjawisko to z wielkich miast zaczęło się następnie przenosić na tereny wiejskie i do mniejszych miejscowości

Biznes narkotykowy w Europie to miliardy euro

Szacuje się, że wartość detalicznego rynku narkotykowego w Unii Europejskiej wynosi 24,3 mld euro (raport podaje dane z 2013 roku). Największy udział w nim miały produkty na bazie konopi indyjskich - blisko 10 mld euro (38 proc. całej sprzedaży). Na drugim miejscu była heroina - 6,8 mld euro, na trzecim - kokaina - 5,7 mld euro. Udział amfetamin jest mniejszy - 1,8 mld euro.

Najczęściej konfiskowanym narkotykiem w UE są konopie indyjskie (78 proc.), na drugim miejscu jest kokaina - 9 proc., amfetaminy - 5 proc, heroina - 4 proc., ecstasy - 2 proc. Około 60 proc. konfiskat przypada tylko na dwa kraje UE - Wielką Brytanię i Hiszpanię.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony


Substancja: AMANITA MUSCARIA

3 wysuszone (upieczone) kapelusze muchomora czerwonego


  • N2O (gaz rozweselający)

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Mój pokój, noc. Nie dostateczne przygotowanie psychiczne do tego co się wydarzyło.

(Całość tekstu piszę teraz pod niewielką [5mg] dawką 2C-P, nie które "rzeczy" były zbyt niemożliwe i na trzeźwo bym ich nie zrozumiał)

Wiek : 18 lat

Doświadczenie : Zioło, benzydamina,dziesiątki razy DXM, różne NBOMy, różne tryptaminy (5-meo-mipt,grzyby,lsd)

26 Sierpnia 2013 roku , tego dnia uświadomiłem sobie jak bardzo głupi byłem myśląc , że przeżyłem szczyty psychodeliki biorąc duże dawki tryptamin. Myślałem , że coś takiego jak 2C-P nawet mnie nie ruszy... Tak bardzo się myliłem...

  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Nastrój dość dobry. Słoneczny, umiarkowanie ciepły dzień. Przyciemniony pokój we własnym domu. Spodziewane silne doświadczenie po wcześniejszych testach, z tym samym materiałem, przeprowadzanych na przełomie 5-6 miesięcy. Mieszanka suszu Salvi Dividorum z niewielkim dodatkiem ekstraktu 5x. Zaufany opiekun, chociaż niedoświadczony. Otoczenie spokojne. Brak zakłóceń zewnętrznych.

Od kilku lat zaglądam do zawartych na tych stronach opisów, chociaż do tej pory nie udzielałem się aktywnie. Ale teraz, po doświadczeniach z Salvią, postanowiłem dołączyć swój raport.

Zaintrygował mnie ostatnio pewien opis na hypperreal.info, którego autor wspomniał o wrażeniu zapinającego suwaka. Ja opisuję to jako wir mocy, ale rzeczywiście można to widzieć jak coś w rodzaju wiro-suwaka ;-)