Holenderski naukowiec na tropie pigułki wywołującej orgazm

Woody Allen rozśmieszał świat orgazmotronem w jednym ze swych kultowych filmów, ale holenderskiemu profesorowi Gert Holstege, pracującemu nad pigułką wywołującą orgazm wcale nie jest do śmiechu i na śmiertelnie poważnie traktuje swoje odkrycie

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

4148

Jak napisała holenderska gazeta "De Telegraaf" - Holstege pracujący w Królewskim Uniwersytecie w Groeningen doszedł do wniosku, że orgazm oddziałuje podobnie na mózg i jego doznania jak działka heroiny. Skoro tak - wywnioskował - to można stworzyć pigułkę, która pomogłaby osiągnąć orgazm osobom starszym oraz ludziom z zaburzeniami orgazmu.

Zanim jednak zdecydował się podać do wiadomości publicznej swoje odkrycie, przeprowadził żmudne badania na ochotnikach. Uprawiali oni seks pod czujnym okiem profesora i specjalnego skanera, który badał zachowanie ich mózgów. Mężczyźni-ochotnicy byli proszeni o dojście do wytrysku w ciągu siedmiu minut, co nie sprawiało im specjalnej trudności.

Odkrycie holenderskiego badacza - jeśli zaowocuje stworzeniem pigułki orgazmowej - może zrewolucjonizować nie tylko seksuologię, ale życie seksualne ludzi w podeszłym wieku. Profesor uważa bowiem, że wielu ludzi chciałoby uprawiać seks aż do śmierci, tylko na przeszkodzie stoi fakt, że w pewnym wieku w normalnych warunkach orgazm jest już poza zasięgiem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)

i wszyscy na starość będą heroinistami ;)
KillaBeeZ (niezweryfikowany)

&quot;Mężczyźni-ochotnicy byli proszeni o dojście do wytrysku w ciągu siedmiu minut, co nie sprawiało im specjalnej trudności.&quot; <br> <br>a to chyba napisała jakas zawiedziona zonka ktorej stary wytrzymuje gora 4 minuty hehhe!
Dec (niezweryfikowany)

&quot;w pewnym wieku w normalnych warunkach orgazm jest już poza zasięgiem. &quot; hmm..chujowo byc stary
.chudy. (niezweryfikowany)

i tak po za holandią pewnie ta piguła będzie nielegalna /mogę się mylić, ale u nas ko$ciuł się przypierdoli do tego
AT (niezweryfikowany)

pachnie mi tu pokojową nagrodą nobla
triple_og (niezweryfikowany)

pachnie mi tu pokojową nagrodą nobla
molty (niezweryfikowany)

Na baby to nie działa? <br>No bo jeśli zadziała, to feministki już pewnie zacierają ręce i cieszą się, że w kolejnej dziedzinie będą mogły uniezależnić się od chłopa, albo przynajmniej wiadomej maszynki jednoznacznie chłopa przypominającej (przynajmniej kawałek). Hehehhhh, zawsze mnie ta sekta śmieszyła ;&gt; <br> <br>Btw. Co by sie stało po przedawkowanu takiego specyfiku?
Pipu (niezweryfikowany)

ja bym wrzucil garsc tych pigulek do gara przed nie dzielnym obiadkiem ale przy jedzeniu byla by wielka beka
behind (niezweryfikowany)

I WSZYSCY NA STAROSC BEDA ORGAZMINISTAMI PRZED POLUDNIEM PO POLUDNIU DO SNAIADNIA PO OBIEDZIE <br> <br>I JACY WSZYSCY BEDA SZCZESLIWI JA JESTEM ZAAAA!!!!!!!!!!!!! <br>PEACE...
Pipu (niezweryfikowany)

I WSZYSCY NA STAROSC BEDA ORGAZMINISTAMI PRZED POLUDNIEM PO POLUDNIU DO SNAIADNIA PO OBIEDZIE <br> <br>I JACY WSZYSCY BEDA SZCZESLIWI JA JESTEM ZAAAA!!!!!!!!!!!!! <br>PEACE...
ja vol (niezweryfikowany)

ja bym wrzucil garsc tych pigulek do gara przed nie dzielnym obiadkiem ale przy jedzeniu byla by wielka beka
fizi (niezweryfikowany)

a co z waleniem konia ?
KAKTUS (niezweryfikowany)

I WSZYSCY NA STAROSC BEDA ORGAZMINISTAMI PRZED POLUDNIEM PO POLUDNIU DO SNAIADNIA PO OBIEDZIE <br> <br>I JACY WSZYSCY BEDA SZCZESLIWI JA JESTEM ZAAAA!!!!!!!!!!!!! <br>PEACE...
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.

Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ciekawość na nowe doświadczenie, chęć pofazowania i czillery, posiadówka u kolegi.

A więc chciałem się z wami podzielić jaką wspaniałą substancją jest gałka muszkatołowa, a raczej zawarta w niej mirystycyna.

 

Chwilę po 16 przychodzę do koleżanki i mówię: ty, walę gałkę. A ona w lekki śmiech. Nie mogę się doczekać zabawy na 2 dni.

 

Wchodzę do kuchni i zaczynam gałkę tarkować prowadząc live na instagramie z przedsięwzięcia. No cóż 4 gałki zmielone więc zaczynam konsumpcję, zalewam to wodą przygotowaną i wypijam. W smaku jak popiół z miętą i posmakiem orzecha laskowego - można normalnie bełta puścić.

 

18:00 - Nic nie wchodzi.