Food Stamps tylko po teście narkotykowym

Donald Trump bierze się do uszczelniania systemu pomocy społecznej. Jego administracja intensywnie pracuje nad zmianami procedur dla beneficjetnów Supplemental Nutrition Assistance Program, czyli popularnych Food Stamps. Chce, by wybrana grupa przechodziła testy na używanie narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

160

Donald Trump (72 l.) bierze się do uszczelniania systemu pomocy społecznej. Jego administracja intensywnie pracuje nad zmianami procedur dla beneficjetnów Supplemental Nutrition Assistance Program, czyli popularnych Food Stamps. Chce, by wybrana grupa przechodziła testy na używanie narkotyków.

Administracja Trumpa od początku twierdziła, że program jest nadużywany, a specjalne karty pozwalające na zakup różnych towarów żywnościowych zbyt często trafiają do osób, które nie powinny mieć do nich prawa. Testy narkotykowe mają pomóc uszczuplić tę grupę.

Pomysł już został skrytykowany. Jak tłumaczy administracja, testami objęto by tylko wybraną grupę odbiorców, m.in. osoby nieposiadające dzieci i żadnych osób na utrzymaniu oraz te, które starają się o pracę w różnych publicznych, miejskich agencjach. To, jak podają, zaledwie 5 proc. osób pobierających Food Stamps. Takie tłumaczenie nie przekonuje jednak wielu pracowników agencji socjalnych, którzy uważają, że powoli obejmie to każdego i pomoc nie trafi do wielu potrzebujących osób.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Słoneczne popołudnie, najlepszy skład - czwórka przyjaciół (Ja, M, G oraz J), chęć przeżycia najlepszej podróży jakiej dotychczas mieliśmy okazje doświadczyć, stanu który kończy i rozpoczyna nowy etap naszego życia. Miejsce – początek pod lasem, później powrót do centrum naszej miejscowości i ogromna ilość przygód jakie podczas tripu nas spotkały.

Popołudnie: W tym momencie miała zacząć sie nasza podróż, niestety z pewnych wzgledów musielismy poczekać do około godziny 17 na pełną ekipe bez której podróz ta nie miała by sensu, ale o tym później. W między czasie zrobilismy małe zakupy, chipsy, sok, baterie do głosniczków. Rozeszliśmy sie do domów przygotowac sie mentalnie gdyz dzieliły nas minuty od podrózy. Wraz z Jahem przyszlismy do mnie, wybraliśmy odpowiednia muzykę (Shpongle, Total Eclipse, Cell, Bluetech, Asura, Zero Cult) może coś pominałem ale to szczegół, oczywiscie najlepiej wyselekcjonowane tracki.

  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Dłuuugo wyczekiwany moment, euforia sama w sobie.

Cześć wszystkim,
nazywam się E. On nazywał się M. Nas dwóch, fanatycy wręcz "Fear & Loathing in Las Vegas". Chcący przeżyć taką historię, pragnący! Każdym zmysłem. "Kto szuka ten znajdzie". No i się znalazło. Najpierw strona, potem "specyfik", potem zrzutka, potem dostawa. A potem..? Zapraszam do lektury.

Czasy liceum, 18 lat? Nie pamiętam.. tak dawno temu. Małe miasteczko, 15 tys. mieszkańcy.
Pozwolę sobie na nietypowy wygląd tekstu i pisanie tak, jakbym to przeżywał teraz. Tak dobrze to pamiętam - nostalgia!

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

późny wieczór, godzina 22 po kinie wraz z drugą połówką, wyluzowanie ale podekscytowanie przed paleniem

Trip może być opisany nieskładnie i czasem niezrozumiale, nigdy nie miałem styczności z pisaniem tripów.

randomness