REKLAMA




Facebook odmawia przyjęcia pozwu w języku polskim

Facebook Ireland Limited odpowiedzialny za działania w Europie odmówił przyjęcia pozwu wystosowanego przez Społeczną Inicjatywę Narkopolityki (SIN) o ochronę dóbr osobistych. Jako powód podano nieznajomość języka polskiego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

press.pl
Paweł Dembowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

233

Facebook Ireland Limited odpowiedzialny za działania w Europie odmówił przyjęcia pozwu wystosowanego przez Społeczną Inicjatywę Narkopolityki (SIN) o ochronę dóbr osobistych. Jako powód podano nieznajomość języka polskiego.

W 2018 i 2019 roku Facebook zablokował stronę i grupę SIN na Facebooku oraz konto na Instagramie, przypisując im edukację narkotykową. SIN w maju br. złożyła w tej sprawie pozew o ochronę dóbr osobistych, argumentując m.in., że Facebook ogranicza wolność słowa organizacji i możliwość komunikowania z odbiorcami. W ubiegłym miesiącu Sąd Okręgowy w Warszawie do czasu rozstrzygnięcia sprawy zakazał Facebookowi usuwania stron, kont i grup prowadzonych przez SIN. Sąd uznał także, że jest organem właściwym do rozpoznania tej sprawy w Polsce na podstawie polskiego prawa.

Facebook Ireland Limited odmówił jednak przyjęcia pozwu napisanego po polsku, ponieważ - jak twierdzi - tym językiem nie posługuje się nikt zatrudniony w dziale procesowym firmy. Wojciech Klicki z fundacji Panoptykon, która wspiera SIN w postępowaniu sądowym, twierdzi, że to gra na czas. – Przepisy unijne nie mówią, że to akurat w dziale procesowym musi być prawnik, który zna konkretny język – twierdzi Klicki. Jako przykład podaje niemieckie sądy, które uznały, że Facebook i Twitter mogą być pozywane po niemiecku. Podkreśla, że teza o nieposługiwaniu się językiem polskim jest nie do obrony, zwłaszcza że Facebook udostępnia regulaminy swoich serwisów po polsku.

Po odmowie przyjęcia pozwu Sąd Okręgowy w Warszawie zobowiązał SIN do wpłaty zaliczki w wysokości 1,9 tys. zł na poczet tłumaczenia pozwu. Klicki poinformował „Presserwis”, że SIN zwróciła się do sądu z pismem, w którym kwestionuje stanowisko Facebooka i prosi o zwolnienie z obowiązku zapłaty za tłumaczenie pozwu. – Piłka jest po stronie sądu. Jeżeli stwierdzi, że odmowa FIL była zasadna, to będziemy zobowiązani do wpłaty zaliczki. Jeżeli się okaże, że nie, pozew zostanie przesłany jeszcze raz i wtedy Facebook nie będzie mógł zasłonić się procedurami, które mają na celu tylko przeczekanie przeciwnika – mówi Klicki.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
randomness