REKLAMA




Eteromania w dwudziestoleciu międzywojennym, czyli do czego doprowadziła "panika moralna władz"

Po odzyskaniu niepodległości władze ograniczyły w Polsce dostęp do alkoholu. Obywatele zastępowali go inną substancją - eterem. O przyczynach i skutkach tej sytuacji opowiedział w TOK FM Adrian Zandberg.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TOK.FM
oprac. KUB
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

385

Po odzyskaniu niepodległości władze ograniczyły w Polsce dostęp do alkoholu. Obywatele zastępowali go inną substancją - eterem. O przyczynach i skutkach tej sytuacji opowiedział w TOK FM Adrian Zandberg.

Tzw. “eteromania” rozpowszechniła się w Polsce po odzyskaniu niepodległości. W związku z prohibicjonistyczną polityką państwa alkohol stał się bowiem bardzo drogi.

- Eksplozja picia eteru wzięła się z nieprzemyślanej krucjaty antyalkoholowej, która szybko wyprodukowała produkt uboczny. Było nim przerzucanie się ludzi, którzy dotąd pili alkohol, na inne środki - tłumaczył w TOK FM Adrian Zandberg, historyk, najbardziej znany jako lider partii Razem.

Jak mówił, eter funkcjonował na ziemiach polskich jako środek psychoaktywny od XIX wieku, kiedy granica między lekarstwem a używką była jeszcze płynna. Można go było kupić nawet w aptece, taniej niż alkohol. Eter miał jeszcze jedną przewagę nad alkoholem - żeby uzyskać stan upojenia, trzeba było spożyć go znacznie mniej.

Substancja ma silne właściwości lotne, dlatego mieszano ją między innymi z mlekiem, kawą.

Nowe elity

- W pierwszej połowie XX wieku w siłę rosły ruchy prohibicjonistyczne, głównie w USA, ale też w krajach europejskich. To byli aktywiści, którzy mieli słaby tytuł do tego, żeby występować w roli ekspertów, ale i tak szybko wskoczyli w takie role - tłumaczył Zandberg. W efekcie ich działań, państwo zaczęło ograniczać dostęp do półproduktów potrzebnych do produkcji alkoholu i w związku z tym alkohol mocno podrożał.

Eter był substancją bardzo popularną, duże było też przyzwolenie społeczne na spożywanie tego środka - stał na stołach podczas wesel, potańcówek, a nawet chrzcin.

Picie eteru oraz płynów pochodnych (kropli Hoffmanna, anodynki) było rozpowszechnione na masową skalę przede wszystkim na Górnym Śląsku. Zgodnie z badaniami realizowanymi w latach 30. XX wieku, w niektórych śląskich wsiach eter piło nawet kilkadziesiąt procent uczniów szkół powszechnych. Były gminy, w których odsetek pijących uczniów sięgał aż 80 procent.

Wybuchowy interes

W 1923 Sejm RP zakazał sprzedaży eteru na cele konsumpcyjne. W 1928 środek został zakwalifikowany oficjalnie jako narkotyk, został więc objęty przepisami prawa antynarkotykowego. Surowe kary, nawet do 5 lat więzienia i wysokie grzywny obowiązywały od tamtego czasy nie tylko za przemyt (głównie z Niemiec) i handel eterem, ale także za samo jego posiadanie.

Sytuację zmieniło dopiero dopiero obniżenie cen alkoholu. Ale konsumpcja eteru trwała do czasu II wojny światowej.

Zdaniem Zandberga, "panikę moralną" władz, która w latach dwudziestych doprowadziła do ograniczenia dostępu do alkoholu, porównać można z zaostrzeniem ustawy antynarkotykowej, która wprowadziła kary za posiadanie nawet niewielkiej ilości marihuany.

- Histerią wokół marihuany "wychowaliśmy" sobie dopalacze - ocenił historyk, lider partii Razem.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Zwierzak (niezweryfikowany)
Eter lepszy niż socjalizm Zandberga
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

a wiec zaczynamy nasza przygode....... :)



dzien:czwartek(chyba)....andrzejki.......godzina 18:00

Tramal 5x 50mg+kilka piwek oraz mnostwo stafu......

pierwsze odczucie-jakos nie zabardzo(sam nie wiedzialem czy cos dzialalo czy nie).....

szlajanie sie po miescie smiech z kumplami i zlewa z innych........ po bardzo duzej ilosci wypalonego stafu,ledwo widzadz na oczy okolo 4:00 doszedlem do domu i odrazu zasnolem :)

  • Bad trip
  • Benzydamina

wieczór w dniu ostatniego meczu Polaków na euro, mieszkanie ojca dziewczyny z właścicielem w środku, położone w centrum ruchliwej dzielnicy metropolii, nastawienie dosyć pozytywne, samopoczucie również niczego sobie.

Kiedy teraz o tym myślę, nie mam pojęcia co mnie podkusiło, żeby zaproponować na tamten wieczór benzydaminę. Z jednej strony wciąż pamiętałem jak fatalnie czułem się po cipaczu ostatnim razem, z drugiej strony – po serii nieudanych eksperymentów z fenetylaminami, miałem ochotę na coś co pokaże mi coś czego na co dzień nie widać., a jeśli chodzi o benzydaminę, już pół roku temu nabrałem pewności, że ona to potrafi. Oprócz 6 paczek Tantum Rosa kupiliśmy też opakowanie Asco Ruticalu – dzięki niemu aplikacja benzy okazała się w sumie bezbolesna, ale o tym za chwilę.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Byłem otwarty na nowe doświadczenie, z lekkimi obawami. Podróż miała miejsce w drewnianej chatce w górach, pod lasem z dala od cywilizacji. Moi dwaj towarzysze, doświadczeni w przyjmowaniu tej substancji, otaczający ciepłem, i dający poczucie bezpieczeństwa. Muzyka pozytywna, snująca się powoli. Album solowy "Fever Ray", którego już nigdy nie zapomnę.

 

Doświadczenie nadchodziło bardzo wolno, jak na palcach po jakiejś godzinie od wzięcia pierwszej dawki. Zaczęło się od dziwnego kojarzenia rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Tylko gra wyobraźni i skojarzeń. Majtki na sznurku miały coś wspólnego z twarzą, albo napis na butelce Sprite bardzo domagał się przeczytania. Brzmiał on „DUŻO, DUŻO”. Potem zobaczyłem, że łóżka nie są do siebie równolegle. To wszystko można określić jako niesamowite wyostrzenie uwagi na szczegóły z otoczenia.

  • Alprazolam

Z CZYM MAMY DO CZYNIENIA


Xanax. Substancja aktywna Alprazolam. Spotykane najczesciej w postaci

drazetek 0,5mg (rozowe) i 1mg (fioletowe). Biale pudeleczko zawiera

3 listki x 10 pigul kazdy. Nalezy do grupy benzodiazepin, czyli tych co

np. popularne Relanium (Diazepam), jednak koszt Xanaxowej imprezy

jest stosunkowo wysoki, bo pudelko 30x1mg kosztuje grubo ponad 70PLN.

O bialym swistku, ktory zabiera baba zza okienka w aptece chyba nie musze

randomness