Efekty psylocybiny mogą utrzymywac się długo po tym, jak opuści ona organizm

Nowe badania pokazują, że aktywny składnik grzybów może wpływać na mózg długo po tym, jak nie ma go już w organizmie użytkownika.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

The Next Web
Bryan Clark

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1368

Nowe badania pokazują, że aktywny składnik grzybów psychodelicznych, zwany psylocybiną, może wpływać na mózg długo po tym, jak nie ma go już w organizmie użytkownika.

Do chwili obecnej większość badań tego typu koncentrowała się na bezpośrednich skutkach zażycia, psylocybiny - czyli na funkcjonowaniu mózgu pod jej wpływem. W nowym badaniu, opublikowanym w czasopiśmie Scientific Reports, badacze zamiast tego przyjrzeli się trwałym efektom zażycia tej substancji.

Według Fredricka S. Barretta, adiunkta w Johns Hopkins University School of Medicine i jednego z autorów badania:

Prawie wszystkie badania związane obrazowaniem pracy mozgu pod wpływem środków psychodelicznych przeprowadzono w trakcie ich bezpośredniego [acute] działania. Choć jest to oczywiście niezwykle interesujące, trwałe oddziaływanie środków psychodelicznych na funkcje mózgu ma wielki potencjał, jeśli chodzi o lepsze zrozumienie pracy mózgu i ewentualną pomoc w leczeniu zaburzeń psychicznych

W najnowszym badaniu 12 ochotników otrzymało pojedynczą wysoką dawkę psylocybiny, przy czym każdy z nich został poddany testom dzień wcześniej, a następnie tydzień i miesiąc po otrzymaniu substancji. Wolontariuszy proszono o wypełnienie trzech różnych arkuszy zadań związanych z przetwarzaniem informacji o stanach emocjonalnych (przede wszystkim mimiki), podczas gdy badacze monitorowali i rejestrowali aktywność ich mózgów za pomocą MRI.

Próbka była niewielka a wyniki oparte głównie na samoopisach, ale respondenci twierdzili, że ich niepokój emocjonalny zmniejszył się w ciągu tygodniu po podaniu psylocybiny. Miesiąc później powrócił do poziomów wyjściowych.

Barrett i jego zespół zaobserwowali również spadek odpowiedzi ciała migdałowatego na informacje emocjonalne przez tydzień po podaniu, chociaż powrócił on do wartości wyjściowej w następnym teście, miesiąc później.

Pojedyncza wysoka dawka psylocybiny, podana odpowiednio dobranym osobom w dokładnie kontrolowanym otoczeniu, może mieć trwały pozytywny wpływ na funkcjonowanie emocjonalne u zdrowych osób.

- powiedział Barrett PsyPost

Efekty te znalazły odzwierciedlenie w przejściowych zmianach funkcji obszarów mózgu, które wspierają przetwarzanie emocji.

Psychodeliki, takie jak psylocybina i DMT, od dawna są dla badaczy obiektem zainteresowania.. Wcześniejsze badania dały obiecujące wyniki, jeśli chodzi o możliwość stosowania środków psychodelicznych w leczeniu wielu schorzeń, od zespołu stresu pourazowego (PTSD) po depresję i lęki.

Okaże się dopiero, czy badanie Barretta zbliży nas do naturalnego rozwiązania problemu powszechnych zaburzeń psychicznych, ale jeśli szuka wolontariuszy do kolejnych badań… moglibyśmy chyba polecić kilka osób.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

mateoo (niezweryfikowany)

A ciekawe czy THC jak się utrzymuje czy dalej działa na organizm?
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

W ciągu 6-cio letniego romansu z białą damą miałam wiele przygód mniej

lub bardziej miłych. Ta, którą opiszę była zdecydowanie największa i

najbardziej niemiła, a poza tym jest to również opis zachowania i myślenia

typowego dla osób nadużywających amfetaminki.


A więc zaczęło się tak:

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Wieczór w sylwester, razem z ziomkiem (oboje 15 lat) postanowiliśmy spędzić noc na opuszczonej działce pijąc i paląc szlugi, odpalić fajerwerki i wrócić bardzo szybko do domu. Byliśmy w świetnym humorze, dawno się nie widzieliśmy chociaż znaliśmy się od dzieciaka. Jointa dostaliśmy od przypadkowo spotkanego starszego kolegi z osiedla, bardzo się cieszyliśmy że będziemy mogli spróbować czegoś nowego, nie mogliśmy się doczekać.

Godzina 20:00

Dotarliśmy na działkę razem z piwami, papierosami i gwiazdą wieczoru - jointem. Nie śpieszyliśmy się, mieliśmy dużo rzeczy do przegadania bo nie widzieliśmy się wiele lat. Otworzyliśmy piwa, usiedliśmy w starym "kiosku" i co jakiś czas wychodziliśmy na zewnątrz na papierosa.

Godzina 21:30

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

set: wolne, kolejny dzień ujaranej zmuły przed TV z moim mężczyzną, ostatnio lekki dołek psychiczny setting: w chuj fajny las

Powietrze dzisiaj jakieś inne, bardziej niż zwykle chce się czuć je w płucach. Dopieszczamy jeszcze atmosferę nutą cytrusowego dymu i zgodnie wsiąkamy głębiej w kanapę.   

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.