Ecstasy przegrzewa organizm i zaburza jego chłodzenie

Najnowsze wyniki badań amerykańskich naukowców

Anonim

Kategorie

Odsłony

12381

Ecstasy nie tylko powoduje przegrzanie organizmu. Blokuje też mechanizmy odpowiadające za jego chłodzenie - informuje amerykański lekarz w najnowszym numerze "New Scientist".

Dotychczasowe badania ecstasy koncentrowały się wokół wpływu tego narkotyku na produkcję ciepła w organizmie. Środek zwiększa bowiem tempo przemiany materii.

"Najbardziej niebezpieczne jest to, że temperatura ciała skacze gwałtownie. Poza tym dochodzi do niewydolności nerek i obrzęku mózgu, wskutek czego jest on ściśnięty" - ostrzega Rod Irvine, farmakolog z Uniwersytetu Adelaidy.

William Blessing i jego współpracownicy z Centrum Medycznego Flinders w Adelajdzie badali wpływ środka na zdolność chłodzenia organizmu. U królików, którym podano ecstasy, nastąpiło zwężenie naczyń doprowadzających krew do uszu, będących narządem termoregulacji. "Przepływ krwi w jednej chwili spada niemal do zera. Uszy stały się białe jak prześcieradło" - mówi Blessing.

Przepływ krwi przez naczynia skóry to bardzo ważny element utrzymania właściwej temperatury organizmu. Jego zaburzenie może prowadzić do udaru cieplnego, który od 15 lat (od kiedy w klubach pojawiła się ecstasy) spowodował śmierć ponad stu osób.

Przepływ krwi w uszach królika do poziomu zbliżonego do normalnego Blessing przywrócił dzięki zastosowaniu leku blokującego receptory serotoniny w mózgu, zwykle stosowanego w leczeniu schizofrenii.

Lekarz podkreśla, że z powodu silnych skutków ubocznych nie jest on idealnym antidotum na przedawkowanie ecstasy. Blessing dodaje jednak, że można opracować lek podobny, którego działanie pozbawione jest efektów ubocznych.

Blessing podkreśla, iż to, że ecstasy jednocześnie wpływa na przepływ krwi i na nastrój (którymi często zawiadują te same części mózgu), nikogo nie zaskoczyło. Wyniki ostatnich badań laboratoryjnych sugerują, że przepływ krwi przez naczynia prowadzące do skóry kontroluje jądro migdałowate - część mózgu, która gra też rolę w zachowaniach seksualnych, a także powstawaniu emocji i agresji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

gwiazdeczka (niezweryfikowany)

Tussi to wielkie gówno! Nie wiem jak można to brać!? Dzisiaj spróbowałam po raz pierwszy i stwirdzam że to beznadziejne! Do dupy! Czułam sie fatalnie! Oki- nie chciało mi sie wpierdalać ale cierpiałam za to jak sto hui! Było mi zajebiście nie dobrze! Już nigdy więcej tussi! Dobrze radze! Aha- i nie ma po tym żadnej jazdy! Serio!
hadouken (niezweryfikowany)

Wydaje mi sie, ze niektorzy z was mylnie spodziewaja sie nie wiadomo jakiego "kopa ", a Tussi po prostu lekko pobudza. Niektorych bardziej, innych mniej. Ja wrzucilem ostatnio 15 (tzn. najpierw 6, potem po 1.5 godziny dwie i potem 2 co godzina) i czulem sie znakomicie-rozgadany, wesoly i lekko "naspidowany " (ale z feta tego porownac sie raczje nie da). Aha i nie wiem kto napisal, ze efka to antagonista alkoholu, ale ja jadlem to dwa razy i za kazdym razem wóda i browary wchodzily mi jak soczek. Aczkolwiek problemow z upiciem sie (w przeciwienstwie do feciarzy) nie mialem :). Moj werdykt- przyjemny i w miare niedrogi srodek. Mozna atakowac, ale kosmicznych jazd sie po tym nie spodziewajcie bo to nie na tym polega.
zyzol (niezweryfikowany)

Wydaje mi sie, ze niektorzy z was mylnie spodziewaja sie nie wiadomo jakiego "kopa ", a Tussi po prostu lekko pobudza. Niektorych bardziej, innych mniej. Ja wrzucilem ostatnio 15 (tzn. najpierw 6, potem po 1.5 godziny dwie i potem 2 co godzina) i czulem sie znakomicie-rozgadany, wesoly i lekko "naspidowany " (ale z feta tego porownac sie raczje nie da). Aha i nie wiem kto napisal, ze efka to antagonista alkoholu, ale ja jadlem to dwa razy i za kazdym razem wóda i browary wchodzily mi jak soczek. Aczkolwiek problemow z upiciem sie (w przeciwienstwie do feciarzy) nie mialem :). Moj werdykt- przyjemny i w miare niedrogi srodek. Mozna atakowac, ale kosmicznych jazd sie po tym nie spodziewajcie bo to nie na tym polega.
Dzwek (niezweryfikowany)

Witam wszystkich:P NIe chce mi sie duzo pisac wiec powiem tak... Lepiej spalic dobrego topika niz nie spac po nocach a potem zwalka... Ale ogolnie do speedu nic nie mam:)
PS (niezweryfikowany)

Łyknełem 10 tabletek Tussipecu, poczytałem, naprawiłem żaluzje i...zdrzemnełem się na 2 h. Może bez tego spałbym 4?
KurczaCzek :P (niezweryfikowany)

ej ,a Duzo da sie na to schudnąc bo tylko to mnie interesuje ?:&gt; <br>bo to thermal pro mnie przymula zdeka hehe jakas inna jestem chyba <br>ale i tak najwazniejsze jest chudniecie wiec mi tu napiszcie <br>
Padnieta (niezweryfikowany)

Myślałam, że zejdę. Puls miałam strasznie wysoki, bolała mnie głowa, wymiotowałam( hehe sama nie wiem czym?). Czułam się fatalnie!! Po prawie 3 godzinach mi przeszło. wywalam tabletki i więcje ich nie tknę.
Padnieta (niezweryfikowany)

Myślałam, że zejdę. Puls miałam strasznie wysoki, bolała mnie głowa, wymiotowałam( hehe sama nie wiem czym?). Czułam się fatalnie!! Po prawie 3 godzinach mi przeszło. wywalam tabletki i więcje ich nie tknę.
Padnieta (niezweryfikowany)

Myślałam, że zejdę. Puls miałam strasznie wysoki, bolała mnie głowa, wymiotowałam( hehe sama nie wiem czym?). Czułam się fatalnie!! Po prawie 3 godzinach mi przeszło. wywalam tabletki i więcje ich nie tknę.
@~a (niezweryfikowany)

pytaliscie sie o tussipect+alko. <br>Po ostrej najebce, gdy juz zasypialem wrzucilem 10 tussi i...... wyjebało mnie jak po dropsach lub fecie- 2h oporowego tanczenia, bez sladow zmeczenia. <br>ogolnie tussi wrzucam raz na miesiac i poza bezsennoscia i lekkiego &quot;zejscia &quot; nastepnego dnia nie mam zadnych zlych jazd. <br>Dobra jazda za dobre pieniadze.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.

  • Efedryna

Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien

temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,

postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo

wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic

na samym tussipekcie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Szczera chęć przeżycia duchowego oczyszczenia, wkraczająca w nietknięty przez martwą, ludzką rękę fragment pradawnego lasu. Czyż mogło być lepiej? A miało to miejsce, pewnej zagubionej, jakby się wydawało, w granicach czasu i przestrzeni... jedynej świadomej, złotej, polskiej jesieni.

Zawsze, pierwszym problemem nazbyt przewrażliwionego autora, jest rozpoczęcie tekstu w taki sposób, by czytelnik już na samym początku nie drgnął w okrutnym spazmie przedwczesnej krytyki, wciskając gorączkowo przycisk cofania w przeglądarce jedną ręką, drugą zaś, sięgając po swe odłożone zawczasu, konopne pigułki, wytwarzane przez ostatnią hippisowską komunę, gdzieś hen daleko, za nieprzebytymi otchłaniami czasu...

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tabaka
  • Tytoń
  • Uzależnienie

Brak motywacji do czegokolwiek. Moment w którym nic już nie cieszy, nic nie ma sensu. Liczy się tylko zdobycie narkotyku, jaranie go w spokoju.

Dziś postanowiłam rzucić to gówno. Zerwałam z moim chlopakiem A. To on mi pierwszą lufe podał, pokazał cały ten narkotykowy świat.