Czy zagraża nam narkomania?

Lata osiemdziesiąte, urocza propaganda - co to są te szatańskie narkotniki i jak bardzo są one niebezpieczne! Tekst z "Kalendarza Rodzinnego" na rok 1987. Trzymajcie się mocno krzeseł, o straszni narkomani! "]

Anonim

Kategorie

Odsłony

5381
Do najbardziej znanych narkotyków należą morfina i otrzymywana z niej heroina, kokaina, haszysz, marihuana i peyotl. Są to substancje pochodzenia roślinnego, charakteryzujące się specyficznym oddziaływaniem na organizm: znoszą uczucie bólu, wprowadzają w stan przyjemnego oszołomienia i euforii. Niektóre wywołują również halucynacje.
Do pierwszego zetknięcia z narkotykiem dochodzi zazwyczaj za namową narkomana lub z nierozsądnej ciekawości. Przyjemne odczucia doznane w czasie pierwszego kontaktu zachęcają do dalszych prób. Po kilkakrotnym użyciu dochodzi do przyzwyczajenia, z którym narkoman nie potrafi już zerwać. Trzeba bowiem pamiętać, że narkotyki oddziaływują również na sferę psychiczną, osłabiając samokrytycyzm i znosząc zahamowania spowodowane względami etycznymi.
Uzależnienie od narkotyku powoduje po pewnym czasie zmiany osobowości i wyniszczenia organizmu. Narkoman przestaje być pełnowartościowym członkiem społeczeństwa. Nie może wykonywać wielu czynności zawodowych. Jego osobiste i rodzinne życie jest zrujnowane.
W bogatych społeczeństwach o nastawieniu konsumpcyjnym narkomania jest poważnym problemem społecznym. Liczba narkomanów sięga tam setek tysięcy, a większość z nich stanowią ludzie młodzi.
W Polsce nie ma handlu narkotykami. Granice są pilnie strzeżone, a środki produkcji są kontrolowane przez państwo. Mimo to jednak istnieje bardzo poważne zagrożenie narkomanią. Domorośli chemicy sporządzają ze słomy makowej wyciągi zawierające morfinę i inne alkaloidy opium. Bardzo łatwo jest wpaść w narkomanię, lecz trudno się z niej wyleczyć! Rodzice i wychowawcy powinni bacznie obserwować młodych ludzi i bezwzględnie przeciwdziałać wszelkim próbom przeróbki słomy makowej, nawet pod pozorem niewinnych doświadczeń.

Źródło: Kalendarz rodzinny 1987
Strona 23-24 kwiecień
Wydawnictwo "Książka i Wiedza"
Wydanie I, nakład 999650 + 350 egz.
Cena zł 148.50 + 0.50 zł na NFOZ + 0.50zł na CZD + 0.50zł na PMP

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

(długosz) (niezweryfikowany)

Do najbardziej znanych narkotyków należą morfina i otrzymywana z niej heroina, kokaina, haszysz, marihuana i peyotl- to mnie najbardziej rozbawilo :DDDDDDDDDDDD z morfiny wytwarz sie ganje buhahahahahaha
xil (niezweryfikowany)

ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. "...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... "
scr (niezweryfikowany)

ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. "...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... "
swiadol (niezweryfikowany)

Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
macthc (niezweryfikowany)

ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. &quot;...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... &quot;
Majkajka (niezweryfikowany)

ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. &quot;...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... &quot;
ja (niezweryfikowany)

krotki i tresciwy artykul ;) <br>
xil (niezweryfikowany)

no wiem widze :) no ale chyba juz takich glupot by nie pisali... ale kto wie... :D
xil (niezweryfikowany)

no wiem widze :) no ale chyba juz takich glupot by nie pisali... ale kto wie... :D
chil[u]m (niezweryfikowany)

Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
AleX (niezweryfikowany)

Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
Mr Talon (niezweryfikowany)

Bardzo dobry artykul, gratulacje. <br> <br> <br>hahahah ;D
gdr (niezweryfikowany)

zapomnieli dodać, że haszysz rośnie na drzewach; a propo tamtych czasów; kolega został złapany przez chłopów ze wsi, jak skubał główki maku, przyjechała policja, wzięła go na komisariat, spisała i wypuściła razem z plecakiem pełnym główek - to była policja...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (tussal anticostam) 300 mg


poziom doswiadczenia: natka konopi, efedryna, benzydamina, guarana, benzodiazepiny, venlafaxyna, tramadol, dxm po raz drugi


S&S: pozytywne nastawienie do dexa


efekty: swiat jest dziwny


czy dane doswiadczenie ... : re5pect przed psychojebami i dla twardzieli, ktorzy je konsumuja


jezeli to nie byl ... : to byl drugi i roznil sie jak ja pierdole

  • 1P-LSD
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • BDO
  • Benzydamina
  • DMH
  • DXM
  • etanol
  • Eter
  • fenibut
  • Gałka muszkatołowa
  • HHC
  • HHCO
  • HHCP
  • HHCPO
  • IDRA-2
  • Karyzoprodol
  • klefedron
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Kratom
  • LSA
  • MDMA
  • Mefedron
  • metakelefedron
  • Metamfetamina
  • Metylokatynon
  • Oksykodon
  • Politoksykomania
  • Pseudoefedryna
  • PST
  • Retrospekcja
  • THC
  • THCPO
  • Tramadol
  • Wenlafaksyna

Każdy możliwy

Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany. 

Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.

2019

  • Lorazepam
  • Użycie medyczne

Wstaję, już od rana bez sił. Z rezygnacją i przymykającymi się oczyma wciągam skarpetki i gacie. Siadam na skraju kanapy i w tej pozycji czuję jak odpływam

I co, to już? Przegrałem? Finito? Gameover? 

Sam jestem sobie winny nie oszukuję się, chociaż pod powiekami przelatują mi obrazy, wspomnienia mówiące, że nie jestem jedynym, który miał na mnie wpływ. Właściwie mam go od niedawna. Jednak przy ostatecznym rozliczeniu jestem odpowiedzialny za całe szambo, w którym teraz brodzę. 

  • Dekstrometorfan


1. Wtorek. Zazylam dekstrometorfan (tabletki Acodin)



2. Doswiadczenie: MJ, Amfa (bardzo czesto), rozne pilsy, dekstrometorfan- 1 raz



3. 15 tabletek Acodinu, doustnie:)


4. "set & setting": wraz z kolezanka mialysmy ochote na narkotyki, jednak chcialysmy sprobowac czegos nowego, wiec kupilysmy acodin :) zjadlysmy go u niej w domu.