Czy zagraża nam narkomania?

Lata osiemdziesiąte, urocza propaganda - co to są te szatańskie narkotniki i jak bardzo są one niebezpieczne! Tekst z "Kalendarza Rodzinnego" na rok 1987. Trzymajcie się mocno krzeseł, o straszni narkomani! "]

Anonim

Kategorie

Odsłony

5374
Do najbardziej znanych narkotyków należą morfina i otrzymywana z niej heroina, kokaina, haszysz, marihuana i peyotl. Są to substancje pochodzenia roślinnego, charakteryzujące się specyficznym oddziaływaniem na organizm: znoszą uczucie bólu, wprowadzają w stan przyjemnego oszołomienia i euforii. Niektóre wywołują również halucynacje.
Do pierwszego zetknięcia z narkotykiem dochodzi zazwyczaj za namową narkomana lub z nierozsądnej ciekawości. Przyjemne odczucia doznane w czasie pierwszego kontaktu zachęcają do dalszych prób. Po kilkakrotnym użyciu dochodzi do przyzwyczajenia, z którym narkoman nie potrafi już zerwać. Trzeba bowiem pamiętać, że narkotyki oddziaływują również na sferę psychiczną, osłabiając samokrytycyzm i znosząc zahamowania spowodowane względami etycznymi.
Uzależnienie od narkotyku powoduje po pewnym czasie zmiany osobowości i wyniszczenia organizmu. Narkoman przestaje być pełnowartościowym członkiem społeczeństwa. Nie może wykonywać wielu czynności zawodowych. Jego osobiste i rodzinne życie jest zrujnowane.
W bogatych społeczeństwach o nastawieniu konsumpcyjnym narkomania jest poważnym problemem społecznym. Liczba narkomanów sięga tam setek tysięcy, a większość z nich stanowią ludzie młodzi.
W Polsce nie ma handlu narkotykami. Granice są pilnie strzeżone, a środki produkcji są kontrolowane przez państwo. Mimo to jednak istnieje bardzo poważne zagrożenie narkomanią. Domorośli chemicy sporządzają ze słomy makowej wyciągi zawierające morfinę i inne alkaloidy opium. Bardzo łatwo jest wpaść w narkomanię, lecz trudno się z niej wyleczyć! Rodzice i wychowawcy powinni bacznie obserwować młodych ludzi i bezwzględnie przeciwdziałać wszelkim próbom przeróbki słomy makowej, nawet pod pozorem niewinnych doświadczeń.

Źródło: Kalendarz rodzinny 1987
Strona 23-24 kwiecień
Wydawnictwo "Książka i Wiedza"
Wydanie I, nakład 999650 + 350 egz.
Cena zł 148.50 + 0.50 zł na NFOZ + 0.50zł na CZD + 0.50zł na PMP

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

(długosz) (niezweryfikowany)
Do najbardziej znanych narkotyków należą morfina i otrzymywana z niej heroina, kokaina, haszysz, marihuana i peyotl- to mnie najbardziej rozbawilo :DDDDDDDDDDDD z morfiny wytwarz sie ganje buhahahahahaha
xil (niezweryfikowany)
ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. "...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... "
scr (niezweryfikowany)
ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. "...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... "
swiadol (niezweryfikowany)
Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
macthc (niezweryfikowany)
ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. &quot;...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... &quot;
Majkajka (niezweryfikowany)
ani jedno slowo z tego textu nie dotyczy marihuany. &quot;...bo my to pierdolimy nas to nie dotyczy, bo blanty nie przeszkadzaja w niczym... &quot;
ja (niezweryfikowany)
krotki i tresciwy artykul ;) <br>
xil (niezweryfikowany)
no wiem widze :) no ale chyba juz takich glupot by nie pisali... ale kto wie... :D
xil (niezweryfikowany)
no wiem widze :) no ale chyba juz takich glupot by nie pisali... ale kto wie... :D
chil[u]m (niezweryfikowany)
Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
AleX (niezweryfikowany)
Było przynajmniej spoko. <br>Nikt nic nie wiedział,a Ci ktoorzy mieli wiedzieć-wiedzieli i brali. <br>Nikt się nie przypierdalał do ogroodka z konopiami,niemałego. <br>Towar zrobiłeś sam ze słomy od chłopa,ktoora wtedy kosztowała grosze. <br>Moda na ćpanie,komercjalizacja drugoow,biorą wszyscy(Ci,ktoorzy mają brac),a to zaowocowało tym,że nawet nie można ulicą iśc paląc jointa. <br>Zaowocowało tez rozwinięciem sieci poradni(mało i tak) dla uzaleznionych,powstaniem ośrodkoow gdzie można się zmierzyć ze swoim nałogiem(jesli ktoś chce). <br>Inne czasy,inni ludzie,inne potrzeby,inne podłoże. <br> <br> &quot;WEHIKUŁ CZASU &quot; by DŻEM <br>tak było naprawdę
Mr Talon (niezweryfikowany)
Bardzo dobry artykul, gratulacje. <br> <br> <br>hahahah ;D
gdr (niezweryfikowany)
zapomnieli dodać, że haszysz rośnie na drzewach; a propo tamtych czasów; kolega został złapany przez chłopów ze wsi, jak skubał główki maku, przyjechała policja, wzięła go na komisariat, spisała i wypuściła razem z plecakiem pełnym główek - to była policja...
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doznania nowych doświadczeń. Nastawienie jak najbardziej pozytywne

PASTERKOWE NAWRÓCENIE

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, trip samotnie w mieszkaniu

Tym razem mój trip, a nie znajomego

 

Trip miał miejsce na wiosnę 2021, kiedy to skonsumowałem ~2,7g Psilocybe Cubensis w samotności w mieszkaniu. Nie obcowałem z grzybami po raz pierwszy, za to po raz pierwszy w samotności. Zawsze grzybowe przygody sprawiały mi dużo frajdy i ukazywały świat bardziej różnorodnym, nie inaczej było tym razem. 

 

Godzina 16 - Zaczynamy

 

Przygotowany Lemon Tek wypiłem duszkiem, zalałem szklankę wodą i dopiłem resztki.

randomness