REKLAMA




Brak kary za posiadanie narkotyków zwiększy przyzwolenie na ich zażywanie - debata w Belwederze

Brak kary za posiadanie narkotyków na własny użytek sprawi, że będą one bardziej dostępne, tańsze i będzie większe przyzwolenie na ich zażywanie, także wśród coraz młodszych osób - uważa dr Ewa Kamińska.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2162

W środę podczas debaty w Belwederze Karać czy nie karać za posiadanie narkotyków? dr Kamińska, która prowadzi terapię dla narkomanów, przedstawiła mechanizmy uzależnienia.

Uzależnienie jest pochodną dostępności narkotyków, przyzwolenia na ich zażywanie oraz indywidualnych czynników psychologicznych i biologicznych (braku umiejętności radzenia sobie z napięciem i oceny pierwszych kontaktów z narkotykiem - powiedziała Kamińska. Jeżeli zażycie narkotyku przynosi mu ulgę, to młody człowiek będzie po nie sięgał, jeżeli powoduje uczucia negatywne, to będzie je omijał - dodała.

Zdaniem Kamińskiej, szczególnie podatne na uzależnienia są nastolatki; nie mają w pełni ukształtowanego centralnego układu nerwowego, są słabo zakorzenione w społeczeństwie, a nieraz zbyt mało dojrzałe. I wychodzą z założenia: jeżeli za 20 zł mogę mieć taką radość, jaką sprawi mi kucie przez 3 miesiące, to wybieram 20 zł i sięgam po narkotyk - powiedziała Kamińska. Przypomniała, że na ogół kończy się to uzależnieniem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

zostane pijakiem (niezweryfikowany)
za 20 zlotych nawale sie nalewkami, nie starczy mi tego na kilka miesiecy, ale kilka dni na pewno. bede lezal pod plotem i machal reka w strone przejezdzajacej kolumny samochodow naszych wladcow, wtedy bedzie ok, beda zadowoleni.
FidoDido (niezweryfikowany)
&quot;Przypomniała, że na ogół kończy się to uzależnieniem. &quot; <br> <br>Nonono <br> <br>Od 11 lat palę niesystematycznie mj i jakoś mebli i precjozów z domu nie sprzedaję. Nie kradnę z tego powodu, nie żebrzę pod sklepami. Nigdy nie chiałem używać cięższych narkotyków. Nieporównanie więcej problemów stanowi dla mnie pozbycie się nałogu nikotynowego niż odmówienie sobię skręta. <br> <br>Pani ta, to ma chyba jakieś traumatyczne przeżycia, albo żyjemy w innych rzeczywistościach. <br>Ostatecznie mogę przypuszczać, że jest czynnym terapeutą/psychologiem od uzależnień i ma spaczony obraz &quot;używacza &quot;. <br>
FidoDido (niezweryfikowany)
&quot;Brak kary za posiadanie narkotyków na własny użytek sprawi, że będą one bardziej dostępne, tańsze i będzie większe przyzwolenie na ich zażywanie, także wśród coraz młodszych osób - uważa dr Ewa Kamińska. &quot; <br> <br>Gdzie ta pani żyje?? Na Marsie!? <br>1. Projekt Balickiego nie przewiduje braku kary tylko brak pozbawienia wolności za posiadanie niedużych ilości. <br>2. Narkotyki w okresie prohibicji JUŻ staniały (amfetamina, ekstaza) lub przynajmniej nie zdrożały. <br>3. Przyzwolenia &quot;po cichu &quot; - najczęściej na marihuanę udziela wielu. Dopiero jej legalizacja może doprowadzić do (przynajmniej częściowej) kontroli rynku i kupujących, podobnie jak ma to obecnie miejsce w przypadku szkodliwszych papierosów i alkoholu.
FidoDido (niezweryfikowany)
&quot;Przypomniała, że na ogół kończy się to uzależnieniem. &quot; <br> <br>Nonono <br> <br>Od 11 lat palę niesystematycznie mj i jakoś mebli i precjozów z domu nie sprzedaję. Nie kradnę z tego powodu, nie żebrzę pod sklepami. Nigdy nie chiałem używać cięższych narkotyków. Nieporównanie więcej problemów stanowi dla mnie pozbycie się nałogu nikotynowego niż odmówienie sobię skręta. <br> <br>Pani ta, to ma chyba jakieś traumatyczne przeżycia, albo żyjemy w innych rzeczywistościach. <br>Ostatecznie mogę przypuszczać, że jest czynnym terapeutą/psychologiem od uzależnień i ma spaczony obraz &quot;używacza &quot;. <br>
scr (niezweryfikowany)
przyzwolenie? co to za nieobiektywny artykuł cytujący tylko bzdury jakiejś pani z przedrostkiem &quot;dr &quot;? a gdzie etyka dziennikarska?<br>
LOL (niezweryfikowany)
Zaraz padnę, ale Ci psycholodzy są głupi. <br> <br>Nic wiedzą jak to jest na ulicy tylko wszystko czytają z książek i widzą w TV. <br> <br>Nigdy nie mam zamiaru sięgnąć po coś mocniejszego niż marihuana. <br> <br>Ale jestem uzależniony od nikotyny, i jak umrę na zawał serca to wszyscy politycy będą mieli to gdzieś, bo dla nich liczą się tylko pieniądze. <br> <br>Ta pani się zdrowo trzasnąć w łeb metalowym prętem. <br> <br>Pozdrawiam
x (niezweryfikowany)
Wiec tak.. Pamietam jeszcze czasy, kiedy za posiadanie narkotykow nie karano. Karano tylko sprzedajacych je dillow. Co sie pozniej stalo... <br>Po cichu weszla jakas ustawa, ze za posiadanie narkotykow mozna trafic do paki. Tlumaczyli to tak, ze nie potrafia odroznic dilla od konsumenta, wiec teraz nie bedzie juz z tym problemow.. Pamietam doskonale jak to info weszlo do tv - prawie nic o tym nie mowili. <br>Teraz kiedy rzeczywiscie ma byc tak jak dawniej (ma byc lepiej, ale czy dobrze...) to pojawiaja sie jakies glosy tv w tej sprawie na temat cpunow itp, falszywe, manipulowane ankiety &quot;czy jestes za karaniem? &quot; itp pierdoly.. Po jaka cholere ta cala dyskusja? Po co ta piepszona manipulacja przez tv? Nad czym te debile dyskutuja, skoro jeszcze niedawno bylo niby dobrze i nikt problemow nie robil. <br>Teraz jakas pani doktor gada swoje dyrdymaly, a przeciez od czasu kiedy zaczeto karac za posiadanie ilosc &quot;cpunow &quot; wzrosla... <br>Cholernie denerwuje mnie ten kraj, ta cala piepszona manipulacja w tv...
Marek (niezweryfikowany)
Ciekawe czy pani doktor kiedyś paliła MJ??? Gdyby paliła, to napewno nie pieprzyłaby takich bzdur. To jakiś koszmar!!! Cała Polska demokracja to wielki absurd. Dlaczego to państwo ma mówić obywatelowi co słuszne, a co nie. JEstem za całkowitą legalizacją ziela. Niech JAh będzie z wami
MaLdiNka (niezweryfikowany)
Dzis odebralam brata z 24 godz. aresztu - mial trawke w kieszeni koszuli... zlapali go w praku, ma 17 lat... <br> <br>MOGLABYM DZIS KOGOS ZABIC ZE ZLOSCI <br>ale nie wiem sama na co jestem zla czy na iego, czy na praw, czy na tych, co te swinstwo wymyslili
MaLdiNka (niezweryfikowany)
Dzis odebralam brata z 24 godz. aresztu - mial trawke w kieszeni koszuli... zlapali go w praku, ma 17 lat... <br> <br>MOGLABYM DZIS KOGOS ZABIC ZE ZLOSCI <br>ale nie wiem sama na co jestem zla czy na iego, czy na praw, czy na tych, co te swinstwo wymyslili
MaLdiNka (niezweryfikowany)
Dzis odebralam brata z 24 godz. aresztu - mial trawke w kieszeni koszuli... zlapali go w praku, ma 17 lat... <br> <br>MOGLABYM DZIS KOGOS ZABIC ZE ZLOSCI <br>ale nie wiem sama na co jestem zla czy na iego, czy na praw, czy na tych, co te swinstwo wymyslili
rapek (niezweryfikowany)
wiem , ze to co napisze moze budzic kontrowersje : ja tam jestem za legalizacja wszystkich scierw -od ziola az do hery i cracka i bog wie czego jeszcze.skoro nie karze sie samobojcow to gowno kogo obchodzi co robie ze swoim zyciem i kasa.dalbym tylko cezure wiekowa(18 lat) i stosowny komentarz , tak jak na paczkach szlugow, pt: heroina zawiera to i to , prowadzi do tego i tego .ja lubie ziolo , ale jak ktos woli np. kwasy to czemu mam mowic mu - marihuana jest spoko, ale to co ty robisz jest zle.linia jest tak waska , ze wcale jej nie ma-dlatego podzial na miekkie i twarde jest w sumie moim zdaniem sztuczny. <br>legalize all!
Wacek (niezweryfikowany)
Popieram Cię w całej rozciagłości. (bynajmniej nie mówię tego ironicznie)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Nastawienie stanowczo pozytywne, paliłam na tarasie przed domem, w otoczeniu dobrych koleżanek.

 

16:30, w domu jestem tylko ja i dwie koleżanki, nazwijmy je K. i E. Nabijam lufę. Ponoć mocny towar, nie byłam wtedy doświadczona, więc nie potrafię określić co to dokładnie było, ale z pewnością nie była to czysta MJ. 

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

noc, las, ognisko, 03.2008r nastawieni na UPY rozpoczynamy kampanie RPG

Panuje już ciemność w zimowy wieczór (temp. spadała już niżej 10C), docieram szynobusem do moich towarzyszy, obaj czekają na opustoszałej stacji PKP tuż przy porcie. Gościnnie mnie witają, mówiąc "przybywasz na gotowe" i kierujemy się do lasu mijając biedronkę (ostatnie zabudowania miasta) z zakupionymi już itemami.

  • MDMA (Ecstasy)

[...]






  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

randomness