Belgia - Konopie znów legalne

BRUKSELA we wtorek weszły w życie nowe wytyczne co do tego, kiedy belgijscy użytkownicy konopi powinni byc karan

Anonim

Kategorie

Źródło

www.expatica.com

Odsłony

1233

Prawo dotyczące miękkich narkotyków, które zostało ustanowione w maju 2003, wyraźnie stwierdzało, że nie każdy, u kogo zostały znalezione konopie powinien znaleźć się przed sądem

Jednakże w październiku 2004 Sąd Arbitracyjny, który weryfikuje akty prawne w Belgii, orzekł, iż prawo to jest niezgodne z konstytucją z uwagi na niejasność niektórych sformułowań.

Na przykład można byłoby karać tych, którzy używaliby narkotyków w sposób "problematyczny". Sąd orzekł, że opis ten jest niejasny.

Lecz we wtorek Minister Sprawiedliwości Laurette Onkelinx i Biuro Prokuratora Generalnego wydali spójną dyrektywę zmierzającą do wyjaśnienia sytuacji.

Za posiadanie poniżej 3 gram marihuany lub hodowaniu jej na własne potrzeby grozi jedynie ostrzeżenie.

Policja będzie przechowywać ostrzeżenia i wysyłać je do sądów miejskich w miesięcznym zestawieniu.

Policja nie ma też prawa zatrzymać narkotyku, jeśli nie przekracza on 3 gram. Karane surowo będą jedynie osoby zażywające marihuanę w szkołach i przedszkolach bądź ich pobliżu, a także w miejscach publicznych czy w więzieniach.

Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Sprawiedliwości nadal sporządzają tekst, który zastąpi prawo z maja 2003.

Pierwsze propozycje będą rozpatrywane w marcu.

W międzyczasie prokuratorzy będą trzymać się wtorkowych wytycznych, współpracując ze sobą, jeśli zajdzie taka potrzeba.

13.01.2005 BRUKSELA - nowe, uproszczone prawo dotyczące posiadania i sprzedaży konopi ma wejść w życie 1 lutego

Minister Sprawiedliwości Laurette Onkelinx obiecała, że nowe prawo będzie bardziej zrozumiałe niż dotychczasowe rozwiązania pochodzące z roku 1998, które teoretycznie miały dekryminalizowaćposiadanie konopi na użytek własny. Ma ono uprościć zasady handlu miękkimi narkotykami ponieważ stare prawo jest krytykowane za zbytnie komplikowanie tej kwestii.

Pomimo obowiązującego prawa posiadający konopie na użytek własny nadal obawiają się ukarania.

www.expatica.com
Tłumaczenie by anka

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

houseCat (niezweryfikowany)

Przeprowadzka albo bardziej liberanla polska... =] wybierać
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.

  • Mefedron
  • Tripraport

Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .

Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .

Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

-3 stopnie; sypie śnieg; 16:00; dom kolegi jedynie na konsumpcję;

 

Zaczęło się, gdy kolega zadzwonił na telefon. Ubrałem się w miarę ciepło, żeby móc przeczekać fazę na dworze. Zwykle po dwóch lufkach upchanych na maksa miałem wyostrzone zmysły i potężny chillout. Tym razem wszystko miało być inaczej.

 

16:20 - cztery wiadra gotowe do konsumpcji, po dwa na łeb.

 

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Substancja i dawka: około 15 g suszonej skóry kaktusa San Pedro ( zawiera on meskalinę )





Około godziny 3 po południu zacząłem przygotowywać wywar. Zmieliłem w młynku do kawy 30 gramów suszonej skóry San Pedro ( w niej jet największe stężenie alkaloidów podobno ). Wrzucułem to do około 2 l gorącej wody, do całości wycisnąłem 3 cytryny. Wywar gotował się 6 godzin, straszliwie przy tym śmierdząc. Ciecz przefiltrowałem najsampierwej przez sitko, późnej przez watę. Odstawiłem do wystygnięcia.