Badania wykazują, że narkotyki z darkmarketów charakteryzuje wyższa jakość

Według badań przeprowadzonych przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii z siedzibą w Lizbonie kupowanie narkotyków w ciemnej sieci może redukować szkody dla użytkowników dzięki lepszej jakości substancji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

DeepDotWeb
Benjamin Vitaris

Komentarz [H]yperreala: 
Czyżbyśmy zatem mówili o enklawie, w której dobrej jakości narkotyki sprzedawane są przez zasadniczo uczciwych, biegłych w sztuce komunikacji, wyczulonych na potrzeby klientów dilerów nowej generacji, którzy nie starają się nikogo zastraszać i ogólnie rzecz biorąc koegzystują w cywilizowany sposób? Przerażające, władze muszą czym prędzej coś z tym zrobić!

Odsłony

2234

Według badań przeprowadzonych przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii z siedzibą w Lizbonie kupowanie narkotyków w ciemnej sieci może redukować szkody dla użytkowników dzięki lepszej jakości substancji. Raport wskazuje również, że z nabywaniem narkotyków online wiąże się znacznie mniej przestępczych zachowań, niż ma to miejsce w wypadku ulicznych transakcji. Centrum monitoringu zbadało wzrost rynku darkmarketów, ich wpływ na społeczeństwo, przestępczość zorganizowaną i egzekwowanie prawa. Według raportu: "otrzymywanie przez internetowego sprzedawcę dobrych recenzji od klientów może być istotniejsze, niż mięśnie i bezpośrednie konfrontacje na ulicy".

Raport mówi również, że wielu hurtowych dostawców narkotyków korzysta z ciemnej sieci by rozprowadzać swój towar wśród potencjalnych nabywców, jednak internetowa sprzedaż tego rodzaju substancji nie stanowi alternatywy dla tradycyjnych, "kryminalnych" metod w przypadku dużych transportów. Na przykład handel heroiną i kokainą wciąż wymaga spotkań twarzą w twarz pomiędzy reprezentantami gangów i karteli działających w oparciu o "zaufanie i bezwzględny systemu sankcji".

Lizboński instytut odnotowuje, że ​​rosnąca popularność przeglądarki Tor pomogła wzrastać popularności darkmarketów.

Badacze ustalili, że "jakość może być lepsza" niż w wypadku narkotyków kupowanych od sprzedawców ulicznych i że produkty z darkmarketów są "mniej podatne na zanieczyszczenia". Według badania 120 spośród 129 próbek zakupionych online (93%) zawierało "jako jedyną substancję psychoaktywną narkotyk, który klient faktycznie chciał kupić ". Próbki kokainy charakteryzowała czystość na poziomie około 70% , w porównaniu ze średnio 38 % czystością próbek ulicznych, przejętych w Wielkiej Brytanii w roku 2013.

Na temat przemocy związanej z transakcjami narkotykowymi online raport mówi co następuje:

Nowy typ handlu narkotykami może też być względnie wolny od przemocy, zazwyczaj związanej z tradycyjnym rynkiem narkotykowym.
Badacze wspominają tu również o znaczeniu "zmniejszających prawdopodobieństwo konfliktu" rozwiązań takich jak depozyt (escrow).

Ponadto reputacja w ciemnej sieci i na ulicy różni się istotnie charakterem:

W dobie narkotykowych kryptomarketów dbałość o dobrą obsługę klienta, umiejętność komunikacji i reputacja bazująca na informacji zwrotnej od kontrahentów może być ważniejsza, niż mięśnie i bezpośrednie konfrontacje.

Badacze stwierdzają również:

W Europie wiele gangsterskich mordów ma za przyczynę transakcje narkotykowe, z którymi coś poszło nie tak. Biorąc pod uwagę panujące obyczaje oraz gigantyczne przepływy środków finansowych, związane z powodzeniem takich operacji, nie wydaje się prawdopodobne, aby zasadnicze negocjacje mogły mieć miejsce w ciemnej sieci.

Oceń treść:

Average: 8.2 (10 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kodeina

mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)

Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?

  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • Dekstrometorfan

Substancja:


DeXtroMetorfan - ACODIN





Stopień zaawansowania:


mj i #. Pierwszy raz z DXM...





Dawka:


Pierwszy raz! - 450 mg DXM (DeXtroMetorfan) - dawkowane po 5 tabsów co 5 min.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Piękna noc, wspaniale oświetlony park, moje mieszkanko. Nastawienie bardzo pozytywne, wielka ciekawość, chęć odkrycia czegoś nowego.

Start:
28 marca 2013, godzina 22:50 - wypicie roztworu ~30mg 4-ho-met. Playlista ustawiona, cały pokój przygotowany do tripowania.

T +0:10
Wyszedłem z M. na dwór, jesteśmy strasznie ciekawi jak to na nas zadziała. Mówię mu że w razie bad-tripa mamy siebie próbować wyciągnąć z dołka.