Babcia dilerka? Prokuratura oskarzyła 75-latkę o posiadanie marihuany i amfetaminy

Wrocławscy policjanci zastali 75-letnią panią Alinę w trakcie porcjowania marihuany. Do jej domu na wrocławskim Śródmieściu weszli, bo mieli informację, że jej wnuk może nielegalnie posiadać broń.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

4691

Wrocławscy policjanci zastali 75-letnią panią Alinę w trakcie porcjowania marihuany. Do jej domu na wrocławskim Śródmieściu weszli, bo mieli informację, że jej wnuk może nielegalnie posiadać broń.

Działo się to w sierpniu ubiegłego roku. Teraz prokuratura przesłała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Policjanci wkroczyli do mieszkania w poszukiwaniu nielegalnej broni. Pani Alicja właśnie porcjowała ziele konopi. Ważyła, segregowała i wkładała do foliowych woreczków. W lodówce w mieszkaniu kobiety znaleziono ponad 6 gram amfetaminy.

Zdaniem prokuratury z marihuany, porcjowanej przez 75-latkę, miało powstać ponad 500 porcji narkotyku, a ze schowanej w lodówce amfetaminy 51 porcji.

Jej wnuczek Paweł nielegalną broń w istocie miał. W jego pokoju znaleziono dwa pistolety gazowe, dziewięć nabojów i niewielkie ilości prochu strzelniczego. Miał również pieczątkę przeglądu technicznego pojazdu. Zdaniem prokuratury przygotowywał się do podrobienia dowodu rejestracyjnego swojego motocykla.

Babcia została oskarżona o nielegalne posiadanie narkotyków, a wnuk o nielegalne posiadanie broni, nabojów oraz przygotowanie do podrobienia dokumentu.

Kobiecie - podaje oficjalny komunikat wrocławskiej Prokuratury Okręgowej - grozi do 10 lat więzienia. Pani Alicja i jej wnuczek przyznali się do postawionych im zarzutów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

zawodowiec (niezweryfikowany)

<p>Z 6 gram białego proszku zwanego amfetaminą 51 porcji? Nieco ponad 100mg to porcja?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Zapewne MJ było jakieś 10 gram skoro była w stanie tyle "wyporcjować" :P.</p><p>Najprościej mówiąc: Gdybyśmy żyli w normalnym kraju, gdzie nie ma emerytur 300 zł to by babki nie handlowały szuwaksem tylko... no nie wiem? Siały mak? :) Czy co tam jeszcze robią emeryci w normalnych krajach...</p><p>&nbsp;</p><p>A czy twoja babcia handluje dragami? Lepiej ją sprawdź! To bardzo nieetyczne... żeby się z tobą miała nie podzielić.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Polska... nic więcej... 6g na moje 12 porcji dla użytkownika... dla osoby nigdy nie użwywającej 500 porcji ;P Ciekawe jakie badania i jakie uzasadnienie mają co do wielkości dawki bo liczy się ilość... dla jednego wystarczy 0,5g a dla drugiego 0,1g... wszystko to przypuszczenia i założenia... czy czysta czy mieszana ile amfy w amfie itd... Chore a czemu w naszym kraju częściej łapie się babcie z dragami niż zorganizowaną grupę zaopatrującą w narkotyki pół miasta...? Proste.. Babdzia nie da w &nbsp;rękę kasy nie jest kryta przez żadną mafie sąsiad podkablował i sztuka jest odchachona policjant dostanie podwyżkę i awans za dobra prace.... LOL</p><p>&nbsp;</p>
krzysiek (niezweryfikowany)

Polska mlodziez jest jak gora a policja jak wiatr, wiatr moze mocno wiac gora i tak mu nie pokloni sie
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Świetnie napisane ;-) szkoda że z tej góry zawsze kilka niewinnych ziaren zwieje. :-\ Chyba że cała góra trawą zarosnie :-D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • Dimenhydrynat

Raz ze znajomym zarzuciliśmy po 20 sztuk na łeb i zapaliliśmy do tego zajebistego skuna (jeden z lepszych jakie paliłem) i tak nas wyjebało poza rzeczywistość, ze krowy nam po osiedlu biegały, żaby na nas skakały, rozmawiałem z koleżanka, która w tym czasie była w Łebie, a gadka miedzy nami polegała na wymianie pojedynczych słów (część mówiliśmy a część tylko myśleliśmy sobie w głowach i nawet się dogadywaliśmy - cos ala telepatia, naprawdę dziwna sprawa).

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.