743 aresztowanych podczas nalotów na handlarzy narkotyków

Policja dokonała rekordowej liczby aresztowań w ciągu zaledwie tygodnia, w ramach walki z dilerami tak zwanych „ county lines”, którzy na zlecenie dużych gangów handlują nielegalnymi substancjami w mniejszych miejscowościach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cooltura24.co.uk

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

259

Policja dokonała rekordowej liczby aresztowań w ciągu zaledwie tygodnia, w ramach walki z dilerami tak zwanych „ county lines”, którzy na zlecenie dużych gangów handlują nielegalnymi substancjami w mniejszych miejscowościach. Funkcjonariusze aresztowali 743 osoby i przejęli narkotyki o wartości ponad 400 000 funtów.

Operacja przeprowadzona została przez siły w Anglii i Walii i spowodowała przerwanie dostaw narkotyków w 49 siatkach narkotykowych.

W sumie zatrzymano 652 mężczyzn i 91 kobiet, naloty przeprowadzono w ramach National Week of Intensification, który był największą akcją operacyjną policji wymierzoną przeciwko gangom, w jakiej uczestniczyły dotychczas jednostki w Anglii i Walii.

Działania koordynowały zespoły zajmujące się walką ze zorganizowanym handlem narkotykami, wspierane przez umundurowanych oficerów. W operacji wykorzystano również dane wywiadowcze z Narodowej Agencji Kryminalnej, oficerowie posiłkowali się też informacjami zebranymi dzięki systemowi identyfikacji tablic rejestracyjnych.

Podczas operacji policjanci przejęli narkotyki o wartości ponad 400 000 funtów, 12 pistoletów oraz dziesiątki sztuk innej broni.

Dilerzy county kines na prowincji pozostają anonimowi, co utrudnia ich zatrzymanie, dodatkowo działalność powiatowych siatek miejskich gangów jest dobrze zorganizowana, więc wyśledzenie ich zajmuje policji więcej czasu. Handlarze narkotyków używają dedykowanych linii telefonicznych do wysyłania SMS-ów do klientów i organizowania sieci kurierów, w tym celu często wykorzystywane są dzieci, które dostarczają narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

nastrój przed spożyciem raczej kiepski, obawiałam się bad tripu

Minął miesiąc
Wróciłam na kilka pięknych godzin do świata rodem z Alicji w Krainie Czarów.
Tradycyjnie o 13 spożyłam “grzyby szczęścia”, tym razem w nieco innej formie, mianowicie były one rozkruszone i pływały w soku cytrynowym, w ilości takiej samej jak ostatnim razem. Skład prawie identyczny, prawie bo dołączył R.
Po dłuższym czasie Wincenty zapytał;
- Czujesz już coś?
- Nic.
Znów byłam podekscytowna jak małe dziecko przed rozpakowaniem prezentu, ciekawa efektów eksperymentu z użyciem cytryn.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Yerba mate

euforia, strach, przerażenie, paranoja, ciepło, miłość

Prolog

  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Ketony
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Lorazepam
  • Marihuana
  • MDMA
  • Metkatynon
  • oxycodone
  • Uzależnienie

Przeważnie chore podniecenie, potem kac moralny

Heeeej, po raz kolejny klapa. Od mojego ostatniego trip reportu, retrospekcji uzależnienia minęło trochę czasu. Postanowiłem teraz znowu napisać kolejny tego typu, żeby pokazać wam, że nie wolno się poddawać. Trochę historii mam do opisania. 

Zacznijmy od tego jak złamałem abstynencję. Był to lipiec 2022r. Zacząłem brać dożylnie. Zaczęło się od fety, a potem popłynąłem z kryształem i mefedronem. Mało wtedy brałem leków od których jestem głównie uzależniony. Brałem sobie też Mke, zdarzała się ukochana koda. 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Poddenerwowanie, niepewność co do chęci na tripa,strach,złe nastawienie psychiczne, złe przeczucia.

Był grudzień 2015, wieczór.. śnieg. Było zimno na zewnątrz. Siedziałam z chłopakiem *Tomkiem i naszym kumplem *Przemkiem w mieszkaniu tego pierwszego i kosztowaliśmy sobie właśnie oparów ganji z bongo, gdy nagle jeden z nich dostał sms-a. Koleś proponował nam ususzone grzybki . Byliśmy już dosyć mocno ujarani,ale postanowiliśmy pojechać po nazwijmy to..temat. Gdy już byliśmy spowrotem odliczylismy sobie po okolo 50 (oni po trochę więcej z racji tego ,ze ja jestem drobna i podatna,a oni..faceci) .