[H]yperreal - najważniejsze informacje

Sieć na płotki

Rozmowa z Wiktorem Osiatyńskim - prawnikiem konstytucjonalistą - o kryminalizacji posiadania niewielkich ilości narkotyków.

Sąd nad ustawą

Bierzemy na warsztat nową, zaostrzoną ustawę antynarkotykową. Co nam grozi i dlaczego?

Lato w ekstazie

Tekst z tygodnika Wprost o letnich przygodach młodzieży z narkotykami.

Bazyliowy Król

Maksymilian Cegielski, 25 lat, prezenter radiowy i telewizyjny pisze o swoim uzależnieniu od narkotyków i powrocie do życia.

Palenie MJ metodą bezżarową

Opis niekonwencjonalnej metody palenia MJ.

Palenie MJ metodą bezżarową.

Nie bierzesz - nie grasz

Stresu nie zapijają wódką. Zapalają trawkę. Biorą grzyby halucynogenne, amfetaminę. Mówią do siebie - wyłącznie żartem - "ty narkomanie". A należą do elitarnej grupy młodych, zdolnych ludzi.

Bielunie: dziędzierzawa, indiański

Informacje o bieluniu dziędzierzawie oraz bieluniu indiańskim.

Pokrzyk wilcza jagoda

Kompilacja informacji na temat pokrzyku wilczej jagody.

Co ministerstwo mówi o detoksie, czyli...

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 07-08-2000 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu postępowania leczniczego, rehabilitacyjnego i readaptacyjnego w stosunku do osób uzależnionych...

Urojone psychodeliki

czyli dragi, których nie kupisz u żadnego dilera, bo istnieją tylko w literaturze.

Czy karanie za posiadnie każdej dawki narkotyków to dobry pomysł?

Sonda redakcyjna.

Cierpienia wywolywane przez opium

Fragment książki "Wyznania angielskiego opiumisty" Thomasa De Quinceya.

Partia Radykalna

Zestawienie działań Partii Radykalnej z lat 1973-1997, wymierzonych przeciwko prohibicji narkotykowej

Cannabis indica. Przewodnik podróży.

Oprac. Sławomir Gancarek.

Milton Friedman, Wojna z narkotykami

Wywiad z lauretem nagrody Nobla, opublikowany w "La Partia Nova", piśmie Partii Radykalnej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Allobarbital

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie idealnie tak jak otoczenie

nie czekam dłużej i wpycham czarną od opalania śmierdzącą lufę do gęby, pierwsza, druga, po trzeciej piszę gówniany esej o tym jak bardzo słabe zielsko kupiłem, ale co mogę więcej poza tym zrobić? dopale sobie jeszcze jedną, dwie tak na sen chociąż bo jedyne co czuję to przymulenie, czyli bez fajerwerków.

gówniane zielsko.

  • LSD-25
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, z lekką nutą adrenaliny i niepewności w obliczu nieznanej jeszcze substancji. Oczekiwania inne niż samo doświadczenie - myślałem, że nad LSD da się zapanować. Set - lekkie znużenie monotonią życia i chęć zmiany na lepsze, setting - dwie bliskie i znane mi osoby, znane mieszkanie, kwasowa playlista i doświadczona tripsitterka.

 

Postanowiłem zażyć LSD. Od czasu zetknięcia z muzyką Cream, Jimiego Hendrixa, czy Pink Floyd interesowała mnie ta substancja i chciałem przekonać się, jakie jest jej działanie w praktyce. Udało mi się zdobyć 2 kartoniki, jak się potem okazało były one wyprodukowane przez jedno z najlepszych deep-web'owych laboratoriów. 195 ug / kartonik. Szczęśliwy traf, przy rzekomym zanieczyszczeniu rynku na poziomie 85 %. Z jednej strony trójkąt Sierpińskiego otoczony okręgami, z drugiej kolorowe wzory.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.