narkoprasówka

Z kraju i ze świata!
Z kraju, ze świata, z komendy, przy niedzieli...
Z kraju i ze świata :)
Krótka narkoprasóweczka, z kraju i ze świata po naszemu.
Z kraju, z komendy, ze świata po zagranicznemu...
Z kraju, z komendy i ze świata (po naszemu).
Wersja swojska - z kraju, z komendy, z akwarium...
Z kraju + ze świata po naszemu i zagranicznemu.
Z kraju po naszemu, ze świata po zagranicznemu ;)
Skromna Narkoprasóweczka - kraju, z komendy...
Narkoprasóweczka :) Szczególnie intensywnych emocji szukajcie w dziale "Z akwarium".
Poniedziałkowa narkoprasówka. Wybaczcie brak wczorajszej, hucznie obchodziliśmy Niedzielę Palmową.
Weekendowa narkoprasóweczka! :)
Piątkowa narkoprasówka :)
Z kraju, z komendy, ze świata...
Kolejna narkoprasówka - z kraju i ze świata!
Kolejna narkoprasówka - z kraju, ze świata, z komendy, z akwarium..
Kolejna narkoprasówka, tym razem wzbogacona o sekcję wydarzeń zagranicznych, opisanych w językach zagranicznych, oraz sekcję specjalną ;)
...czyli poniekąd to, co nam się nie zmieściło. Tym razem tylko sytuacje z kraju :)
Ponieważ wszystkiego, co dzieje się wokół wiadomych tematów, nie jesteśmy Wam w stanie przedstawić, a czasem też szkoda miejsca na informacje nazbyt lakoniczne, przedstawiamy Wam oto pierwszą hyperrealną prasówkę :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

"Jesteśmy herosami!"

Ponownie.

Ja- ta iluzja. Iluzja. Iluzja. Po drugiej stronie wymiarowego lustra. Ja- piszę.

Szałwia Czarownika nie dostała swojej nazwy przez przypadek. Potrafi dać magię. I taka właśnie magia spływa na umysł z chwilą wypuszczenia bucha.

  • Dekstrometorfan

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji:



Bromowodorek Dekstrometorfanu



Specyfik:



Acodin w tabletkach 30x15 mg



Dawka całkowita:



450 mg na 79 kg masy ciała



Poziom doświadczenia użytkownika:



MJ, Amfetamina, Extasy, LSD, Bezydamina (Tantum Rosa)



Stan umyslu:


  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.

randomness