Przede wszystkim silne smugi, i takie jakby duchy podążające za poruszającymi się obiektami. Mam też zwiększoną czułość na światło, głównie jak patrzę na diodę led albo ekran telefonu w ciemności to się rozdwajaja (nawet jednym okiem). Gdy patrzę na jasne niebo, albo teraz w czasie zimy na śnieg to widzę wokół tysiące jasnych iskier. Z mniej istotnych rzeczy to mam śnieg optyczny i powidoki, nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie.
sertraliny już nie biorę prawie od miesiąca, zastąpiłem ją 5-HTP, który biorę w dawkach od 100 do 300mg dziennie, być może on podtrzymuje to wszystko.
Kojarzy mi się to trochę z HPPD, który ma silny związek z układem serotoninowym, aczkolwiek nigdy nie brałem żadnych serotogenicznych psychodelików (tylko DXM parę razy, ale nie więcej niż 400mg). Paliłem marihuanę kilkadziesiąt razy, ale ona chyba HPPD nie daje.
I się zastanawiam, czy ktoś jeszcze doświadczył czegoś takiego po lekach z tej grupy, czy może powinienem zacząć sie niepokoić że jednak jestem na coś chory. 8-( :scared:
Okulista badał oko, ale nic nieprawidłowego nie zauważył.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
