Szukam prawdziwego leku który zwiotcza mięśnie.
Mam mocne napięcia pochodzenia nerwicowego i potrzebuje czegoś co mnie zrelaksuje fizycznie.
Każda porada mile widziana!
Ps. Nie skupiajmy się na terapiach, stylu życia tylko konkretnie na środku farmakologicznym.
Pozdro!
Na drugą część dorzuciłbym do powyżej wymienionych terapię metokarbamolem i ostrzyknięcia toksyną botulinową.
Warto rozszyfrować nazwy handlowe z powyższego posta: Mydocalm = tolperyzon | Sirdalud = tyzanidyna.
Poza tym, temat nadaje się do działu: Substancje psychoaktywne na co dzień/Zdrowie/Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne , nie do psychofarmakologii.
Szukam substancji która da mi trochę ulgi w kurwicy:)
Często mam tez napinania mięśni, jestem spięty wiec przydałoby się coś relaksującego.
Ostatecznie ku której substancji zwracać wzrok? tetrazepam bym już dawno wziął gdyby nie to ze nigdzie go nie ma ;/ :motz:
—
Wiele osób poleca mi benzo ale lekarz i jego podejście typu tylko benzo krótko działające (czyt. Xanax)) „bo się uzależnisz” trochę mi przeszkadza. Ale myśle ze jak uzasadnie będzie git. Zawsze jest jeszcze rodzinny w razie potrzeby :)
W morfinę raczej nie chce brnąć ale jakiś lek który przyniesie mi ulgę.
Ps. Proszę przenieść temat jeśli tu nie pasuje.
Mam dobrego psychiatrę, niewiem czy to o czymś świadczy ale daje 150 za wizytę wiec chyba tak.
Teraz jestem na pregabalinie ale to nie jest typowo na napięcie bo mam kompulsje gdzie spinam ciało i boli, ostatnio mam objawy fibromialgii także i pregaba na to trochę pomogła.
Temat założony po to żeby dać mu propozycje bo lekarz nie zawsze potrafi znać nasze potrzeby w 100%.
Dlatego proszę o coś fajnego do zaproponowania!
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
22 października 2018Jamedris pisze: Zdecydowanie Mydocalm, w związku z napadami toniczno-klonicznymi często doświadczam różnych boleści związanych z mięśniami i Mydocalm nie jest może tak, hm, wybiórczo silny i jednocześnie uspokajający, dystansujący jak klonazepam (nie ma po prostu efektów "psychotropowych"), ale na same mięśnie jest IDEALNY.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
