Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
  • 270 / 13 / 0
Hej,
Szukam prawdziwego leku który zwiotcza mięśnie.
Mam mocne napięcia pochodzenia nerwicowego i potrzebuje czegoś co mnie zrelaksuje fizycznie.

Każda porada mile widziana!


Ps. Nie skupiajmy się na terapiach, stylu życia tylko konkretnie na środku farmakologicznym.

Pozdro! :blush:
Uwaga! Użytkownik DrYale nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 189 / 10 / 0
A stosowałeś już jakieś leki zwiotczające mięśnie? Z typowych: mydocalm, sirdalud, baklofen, tetrazepam.
  • 911 / 207 / 1
Patrząc ściśle, swój problem opisałeś niespójnie. Z jednej strony "szukasz prawdziwego leku, który zwiotcza mięśnie", a z drugiej czegoś co Cię zrelaksuje fizycznie. Na pierwszą część problemu odpowiedziałbym Ci wprost: pochodne kurary albo depolaryzujące leki zwiotczające.

Na drugą część dorzuciłbym do powyżej wymienionych terapię metokarbamolem i ostrzyknięcia toksyną botulinową.

Warto rozszyfrować nazwy handlowe z powyższego posta: Mydocalm = tolperyzon | Sirdalud = tyzanidyna.

Poza tym, temat nadaje się do działu: Substancje psychoaktywne na co dzień/Zdrowie/Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne , nie do psychofarmakologii.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 270 / 13 / 0
Dzięki za odpowiedzi, myślałem ze większość leków zwiotczających mięśnie działa relaksująco.
Szukam substancji która da mi trochę ulgi w kurwicy:)
Często mam tez napinania mięśni, jestem spięty wiec przydałoby się coś relaksującego.
Ostatecznie ku której substancji zwracać wzrok? tetrazepam bym już dawno wziął gdyby nie to ze nigdzie go nie ma ;/ :motz:


Wiele osób poleca mi benzo ale lekarz i jego podejście typu tylko benzo krótko działające (czyt. Xanax)) „bo się uzależnisz” trochę mi przeszkadza. Ale myśle ze jak uzasadnie będzie git. Zawsze jest jeszcze rodzinny w razie potrzeby :)
W morfinę raczej nie chce brnąć ale jakiś lek który przyniesie mi ulgę.

Ps. Proszę przenieść temat jeśli tu nie pasuje.
Ostatnio zmieniony 22 października 2018 przez DrYale, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik DrYale nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 207 / 1
Musisz być kompleksowo leczony przez swojego lekarza, to nie jest kwestia tego który lek z upodobania sobie wybierzesz. Mam nadzieję, że wiesz z czym wiąże się wchodzenie w terapię benzodiazepinami... Zgłoś się do dobrego neurologa lub zajebistego psychiatry.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 270 / 13 / 0
@dajmon
Mam dobrego psychiatrę, niewiem czy to o czymś świadczy ale daje 150 za wizytę wiec chyba tak.
Teraz jestem na pregabalinie ale to nie jest typowo na napięcie bo mam kompulsje gdzie spinam ciało i boli, ostatnio mam objawy fibromialgii także i pregaba na to trochę pomogła.
Temat założony po to żeby dać mu propozycje bo lekarz nie zawsze potrafi znać nasze potrzeby w 100%.
Dlatego proszę o coś fajnego do zaproponowania!
Uwaga! Użytkownik DrYale nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 631 / 0
Zdecydowanie Mydocalm, w związku z napadami toniczno-klonicznymi często doświadczam różnych boleści związanych z mięśniami i Mydocalm nie jest może tak, hm, wybiórczo silny i jednocześnie uspokajający, dystansujący jak klonazepam (nie ma po prostu efektów "psychotropowych"), ale na same mięśnie jest IDEALNY.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1864 / 701 / 0
Brałem mydocalm na ból pleców, skutki uboczne w moim przypadku, przeważały nad pozytywami tego leku.
Ostatnio zmieniony 22 października 2018 przez LOBO87, łącznie zmieniany 1 raz.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 270 / 13 / 0
22 października 2018Jamedris pisze:
Zdecydowanie Mydocalm, w związku z napadami toniczno-klonicznymi często doświadczam różnych boleści związanych z mięśniami i Mydocalm nie jest może tak, hm, wybiórczo silny i jednocześnie uspokajający, dystansujący jak klonazepam (nie ma po prostu efektów "psychotropowych"), ale na same mięśnie jest IDEALNY.
Mydocalm bez problemu dostanę, natomiast tak jak pisze @LOBO87 to niewiem czy warto?
Uwaga! Użytkownik DrYale nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 631 / 0
Mogę Ci polecić bazując jedynie na własnym doświadczeniu, nie miałam uboków, a brałam Mydocalm różnymi... Drogami. Oczywiście polecam po prostu wziąć go normalnie, to minimalizuje szanse wystąpienia jakichkolwiek. ;-) O baklofenie też nie mogę złego słowa powiedzieć, dałam radę po raz I w pełni zejść na nim fizycznie z klonazepamu, tylko tutaj nie ma co szarżować z dawkami.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.