Powód: Zmiana nazwy tematu.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ spodziewałem się zjazdu-masakry. Jedyny objaw (po przespaniu 12 h) po skończeniu mety był taki, że przez 3 kolejne dni trochę dłużej rozmulałem się po obudzeniu.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
BrightestStar pisze:Sen możliwy po kilkunastu godzinach. Zjazd ciężki fizycznie, z pewnością mocniejszy od tego po amfetaminie. Na zejściu potrafi ładnie psychikę poryć
Z tego co pamietam, anjbardziej meczace bylo w zjezdzie ciagle poirytowanie + wrazenie, ze caly czas ktos mi przebiega za plecami.
Wcześniej czytałem o szkodliwości mety. Działanie było typowe i mocne. Stymulacja typowo psychiczna, odczucie, że możesz zrobić wszystko i nie ma żadnego problemu. Praca sprawiała dużą przyjemność. Jednocześnie mogłem robić coś angażując się na 300% ale wcale nie czułem takiego przymusu. Najlepsze samopoczucie jakiego doświadczyłem, no jeszcze koks mógłby konkurować. Kiedyś próbowałem też mety brudniejszej, takiej w formie plasteliny bordowego koloru. Kto miał do czynienia ten wie. Ta była w formie kryształków.
Wcześniej spotkałem się właśnie z diametralnie różnymi opiniami. Jedni twierdzili, że zjazd to tragedia, inni prawie go nie odczuwali. Nie mam pojęcia z czego to wynika.
Najważniejsze różnice w porównaniu z amfetaminą to brak negatywnie odczuwanego wpływu na psychikę. Żadnych reakcji typu ktoś się dziwnie patrzy, pewnie coś po mnie widać. Brak wkurwienia np. stoisz w kolejce w sklepie, a baba przed tobą zastanawia się 15 minut po co właściwie przyszła. Działanie długie i bardzo stabilne. Mocne opanowanie w stresowych sytuacjach.
Opanowanie w sytuacjach stresowych - żeby ktoś nie odniósł do zwykłego wkurwienia takimi drobiazgami jak kolejka w sklepie. Tutaj miałem na myśli lepsze znoszenie np. pracy po 12-14h na dobę.
Scalono. Mrrabbit.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Opanowanie w sytuacjach stresowych - żeby ktoś nie odniósł do zwykłego wkurwienia takimi drobiazgami jak kolejka w sklepie. Tutaj miałem na myśli lepsze znoszenie np. pracy po 12-14h na dobę.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
