Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Jedyna rzecz w którą sie wjebałem po uszy to Mary Jane, to silniejsze ode mnie i nie ma dnia zebym sie nie urżnal jak prosięcie :D
Mistrz pisze: probowalem koksu przy kilku roznych okazjach. zawsze bralem nie za duze kreski ale ostatnio zaszalalem i wciagnalem okolo grama na jednym posiedzeniu. zawsze myslalem ze moze chujowy koks albo za malo wzialem, ale ja po prostu tego nie czuje: cala twarz znieczulona, nie chce mi sie spac i to wszystko ;/ jakies tam mile uczucie jest ale za 160 zł to ja moge porobic duzo przyjemniejsze rzeczy. a najlepsze ze koledzy z ktorymi wciagalem nastukali sie straszliwie i mieli na to takie cisnienie ze poszli do dilera i mu telefony zastawili za jeszcze troche koksiwa :D nie jestem w stanie zrozumiec co w tym koksie jest takiego dobrego ze ludzie sie tak wpierdalaja w cos co jest drozsze od zlota. czy jest mozliwe zeby tego nie czuc? na pewno nie jest to kwestia jakosci bo wszyscy z ktorymi waliłem sie napierdolili ze bylo po nich widac, a ja nic.
Jean Cocteau
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."