https://youtu.be/wSKzLtRzY78
Nie jestem nieśmiałą, czy skrytą osobą. Nie mam też problemu z nawiązywaniem nowych znajomości, poznawaniem ludzi. Ogólnie jest całkiem ideolo w życiu towarzyskim, nawet jestem wygadany, ale…
…w konkretnych "formalnych", czy ważnych dla mnie życiowo sytuacjach potrafię stresować się do granic możliwości. Trzęsą mi się ręce, drży mi głos, mówię ciszej - to najbardziej widoczne oznaki. Zależnie od wagi sytuacji efekty mogą utrzymywać się od 5 do 30+ minut. Im szybciej zaadaptuje się do nowej sytuacji, poczuję pewnie, tym szybciej objawy maleją lub całkiem znikają.
Niestety pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Te dziwne reakcje rzutują na pracę i kontakty z klientami. Pandemia trochę odciągnęła ten problem, ale coraz częściej muszę liczyć się ze spotkaniami twarzą w twarz.
Najpewniej ćwiczeniami, doświadczaniem takich sytuacji można się z tego wyleczyć, ale czasu nie mam aż tyle, więc potrzebowałbym czegoś wprowadzającego od ręki w stan jak po paru pifkach. Chwilowe rozluźnienie, nie cały dzień i bez pijackiego bełkotu. Ważne, żeby nie zamulało. Kiedyś dostałem od lekarza (potrzebowałem dłuższego zwolnienia, nic w związku z realnymi problemami) Trittico. Niestety mocno mnie usypiało.
10 listopada 2021caroo pisze: Strach przed śmiercią jest jednym z najgłębiej zakorzenionych w psychice i on warunkuje nasze decyzje:) Spokój i poczucie bezpieczeństwa są bezapelacyjnie najważniejsze dla człowieka. Brak tego powoduje przewlekly stres i często prowadzi do nerwicy;)
12 listopada 2021pugchatek pisze: Hello there. Również jestem za skrótami, dlatego szukam czegoś na lekkie rozluźnienie, na początku rozmowy.
Nie jestem nieśmiałą, czy skrytą osobą. Nie mam też problemu z nawiązywaniem nowych znajomości, poznawaniem ludzi. Ogólnie jest całkiem ideolo w życiu towarzyskim, nawet jestem wygadany, ale…
…w konkretnych "formalnych", czy ważnych dla mnie życiowo sytuacjach potrafię stresować się do granic możliwości. Trzęsą mi się ręce, drży mi głos, mówię ciszej - to najbardziej widoczne oznaki. Zależnie od wagi sytuacji efekty mogą utrzymywać się od 5 do 30+ minut. Im szybciej zaadaptuje się do nowej sytuacji, poczuję pewnie, tym szybciej objawy maleją lub całkiem znikają.
Niestety pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Te dziwne reakcje rzutują na pracę i kontakty z klientami. Pandemia trochę odciągnęła ten problem, ale coraz częściej muszę liczyć się ze spotkaniami twarzą w twarz.
Najpewniej ćwiczeniami, doświadczaniem takich sytuacji można się z tego wyleczyć, ale czasu nie mam aż tyle, więc potrzebowałbym czegoś wprowadzającego od ręki w stan jak po paru pifkach. Chwilowe rozluźnienie, nie cały dzień i bez pijackiego bełkotu. Ważne, żeby nie zamulało. Kiedyś dostałem od lekarza (potrzebowałem dłuższego zwolnienia, nic w związku z realnymi problemami) Trittico. Niestety mocno mnie usypiało.
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
13 listopada 2021Pan Cietrzew 69 pisze: Z tym że takie łykanie doraźnie pregaby ma niewiele wspólnego z faktycznym leczeniem. Leki przeciwdepresyjne i terapia mogą pomóc długofalowo.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
