Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7811 • Strona 727 z 782
  • 768 / 106 / 0
To i to chujowe, ale dasz radę. Dużo brałeś ale nie długo. Pewnie jeszcze na innych lekach jesteś więc nie będzie źle. Najwyżej ratuj się kilkoma browarami
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 69 / 0
Zastanawiam się, czy samo zażycie diazepamu to już nie jest schodzenie z dawek w pewnym sensie? No bo jak diazepam działa tyle czasu, a jego metabolity jeszcze dłużej, to czy zażycie jednej dużej dawki nie zadziała jak redukcja? diazepam i jego metabolity będą powoli schodzić z organizmu, a gaba w tym czasie będzie się regenerować. Czaicie o co mi chodzi?

Oczywiscie wiem, że to nie zadziała jak ktoś długo i dużo brał, bo ta "redukcja" będzie zbyt gwałtowna, ale przy krótkich ciągach na chłopski rozum to powinno zadziałać, nie? Dobrze kminie czy bajdurze?
  • 454 / 42 / 0
Pytanie z jakich dawek i czego. diazepam złagodzi i wydłuży czas odstawki, przy długich ciągach pomoże.
Piszesz o krótkich ciągach, ale pytanie co to znaczy. Tydzień, 3 miesiace, czy rok. Jak walisz stosunkowo krótko to warto rzucić tak po prostu, kilka dni rozjebki lekkiej psychicznie i to wszystko. Tylko pytanie co to znaczy krótko.
Jeden duży wrzut diazepamu, o którym piszesz będzie skutkował jeszcze gorszym zejściem. Dobrze piszesz, ze będzie powoli schodziło z organizmu, ale z wiele wyższego pułapu.
  • 111 / 62 / 0
W taperingu chodzi o to żeby poziom bzd we krwi był w miarę stały - tak żeby dało się jakoś funkcjonować bez umierania, tak więc walenie "jednej dużej dawki" w ogóle mija się z celem moim zdaniem, bo stęzenie we krwi wzrośnie gwałtownie, i w sumie podobnie gwałtownie spadnie - wiadomo że jak przyjmiesz większą dawke to "utylizacja" tego zajmie chwile dłuzej ale dopoki nie cierpisz na niewydolność wątroby i/lub nie przyjebałeś 5000mg to generalnie jest to bez sensu... %-D

Poza tym duża dawka przy schodzeniu brzmi jakoś nie w porzadku, kiedy tu chodzi o to, żeby wziąć najmniejszą możliwą dawkę która pozwoli jakoś funkcjonować. Tyle, żeby tyle żeby nie wyć "kurwa, umieram", ale też tyle żeby nie być wybitnie porobionym.
  • 768 / 106 / 0
To jeden miligram dziennie rozłożony na 2 porcje Clona na padaczkę to dużo ? Do tego średnia dawka Pregabaliny (300). Co z tym fantem zrobić ? Do tego 90 Duloksetyny i 30 mitrazapiny na sen. To dużo według was. Może coś z menu wywalić.
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / 4 / 0
Hejka.
Trochę ponad tydzień temu odstawiłem do zera po długiej i mozolnej redukcji, jako takich objawów odstawienia nie odczułem w ogóle, mam na myśli te typowe, czyli ból głowy, bezsenność itp, za to po trzech czy czterech dniach od ostatniej dawki zaczęły mi wypadać włosy, wyciągam je garściami podczas mycia głowy i zastanawia mnie, cxy ktoś mógłby mi wytłumaczyć skąd u mnie taki objaw? Zdarzało mi sie tak już ale w trakcie ciągu trwającego dłużej niż pół roku, nigdy po całkowitym zaprzestaniu konsumpcji. Any ideas?
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2024 przez Szybkoszybki, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 874 / 154 / 0
Mi przy odstawianiu benzo się strasznie plątały włosy. Ledwo je mogłam rozczesać. Nie wiem czy to miało jakiś związek z benzo ale po całkowitym odstawieniu problem zniknął jak ręką odjął
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 2067 / 342 / 0
@mmigotka to prawda o dawkach o jakich pisałaś? że 5-6mg alpry dziennie itp? Przez jak długo? Zredukowałaś chociaż?
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 874 / 154 / 0
Brałam tak około miesiąc, schodziłam jakieś dwa o ile dobrze pamiętam co tydzień zmniejszając o 0,5 mg aż doszłam do 0,25 i w końcu do 0. Ale dawka startowa od jakiej zaczynałam odwyk to było 4 mg. Najgorszy czas w moim życiu. Myślałam że ściany wydrapię
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 2392 / 663 / 0
@ mmigotka Po miesięcznym ciągu schodziłaś tnąc dawki?? I mówisz że byś ściany wydrapala?? Pomyśl co w bani ma człowiek który bierze przez 14 lat i nagle jest opcja że leku zabraknie.... Wszystkie skręty świata mogą się wtedy schować. Koszmar to jest za mało żeby określić to co się dzieje. Kurwa ja jakbym chciał z tego wyjść to bym chyba musiał przez minimum pół roku się bawić w cięcie dawek z próbą odstawienia totalnego na końcu.... Dobrze że przez to nigdy nie będę przechodził bo zdecydowałem że benzo pozostaną ze mną do końca życia. Biorę niewiele bo 0.7 do 1.5 alpry albo klona na dobę ale brał będę 4eva na insomnię z jaką borykam się już od 9roku życia. Coś brać muszę żeby zasnąć i nie zwariować. A jeśli alternatywą jest zolpidem albo jakieś neuroleptyki to ja już wolę pozostać przy tych małych dawkach benzo ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 7811 • Strona 727 z 782
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.