Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 8 z 9
  • 950 / 42 / 0
Ja pierdole, wiem, że odkopuję, ale spierdoliliście mi fazę ostro. Mimowolne skurcze, zrywy całego ciała zdarzały się od jakiegoś czasu przed zaśnięciem. Wczoraj dodatkowo, po około 7 godzinach od zażycia (???) położyłem się spać i po pierwszym takim zrywie tak kurewsko się bałem, że dostanę padaki.. Serce mnie kłuło strasznie - aż do teraz. Dodatkowo efekt spadania przed zaśnięciem przez co noc prawie nieprzespana. Dawka uwaga uwaga - 450mg. Wcześniej było 600 ale zauważyłem, że 450 lepiej grzeje mnie więc po co przepłacać. Dałbym sobie rękę uciąć, że po kodeinie nie dostanę padaczki. Biorę ją już jakiś czas, nigdy w ciągach, chyba że czasem 2dni pod rząd nazwać ciągiem. Przez to, że nie chciałem już więcej chodzić do magika po cukierki benzodiazepinowe olałem tramca (padaczki po ulotkowych dawkach). Dodam, że jak paliłem trawę (solo, kiedyś) to takie mimowolne skurcze mięśni były na porządku dziennym. A teraz psychika mi już nie pozwoli na ugrzanie się bez alpry albo rolek, bo to przejmie górę nad fazą.
  • 1599 / 47 / 0
Ja mam padaczkę to zawsze biorę benodiazepiny jak mam aurę przed padaczkową. Najlepiej wziąć przed kodeiną w zależności od tolerancji minimalna dawka do 0.5 mg clonazepamu ja bym polecał jednak 1 mg clonazpamu przed kodeiną.
  • 950 / 42 / 0
Nie no bez jaj... Jakie jest rzeczywiste prawdopodobieństwo wystąpienia padaczki po kodzie? Przecież to nieliczne przypadki.. Znam się z kodą ponad rok i nigdy nie miałem takich incydentów. Dopiero jak wczoraj zacząłem to czytać to się przestraszyłem i psycha zrobiła swoje. Dziś przyjmę 300mg kodeiny solo i zobaczę co się będzie działo. Tak czy siak od tego razu szykuje się detoks do wypłaty i ogarnięcia rolek i alpry. I zolpidemu jak już benzo :-D
  • 3523 / 56 / 0
pol90 pisze:
Ja mam padaczkę to zawsze biorę benodiazepiny jak mam aurę przed padaczkową. Najlepiej wziąć przed kodeiną w zależności od tolerancji minimalna dawka do 0.5 mg clonazepamu ja bym polecał jednak 1 mg clonazpamu przed kodeiną.
Jak wygląda taka aura przed padaczkowa? Osobiście mój organizm nie dawał żadnych sygnałów ostrzegawczych.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 88 / 2 / 0
To tak jak w przypadku nowicjusza, który pyta jak działa opio - dopóki tego nie poczujesz nie będziesz wiedział.
Po prostu nagle dostajesz krótkotrwałego skurczu jakiegoś mięśnia, albo całej grupy, np. grzbietu, i lekko Tobą rzuca przebudzając Cię, wtedy całe uczucie ciepła i bezpieczeństwa zamienia się w strach, że zaraz zacznie Tobą telepać, i że być może dostaniesz Grand MAL. Od czasu pierwszej i jedynej w życiu padaczki po ogromnych dawkach Tramalu, po kodzie też mam takie lekkie drgawki, przynajmniej miałem, bo już przeszły.
Ale wystarczy, że w nocy jedna się taka pojawi, jeżeli już miałeś padaczkę, to na przykład ja potrafie sobie w czasie fazy przysięgać, że nigdy już nie wezmę, tylko niech to się skończy, tylko żebym nie dostał padaczki. Coś jak BadTrip, tylko że opiatowy :D
Po prostu tą aurę tworzą Twoje uczucia, wszystkie pozytywy zamieniają się w negatywy.
  • 950 / 42 / 0
Ta, tylko jak Tobą telepało po tramcu, a potem po kodzie masz mimowolne skurcze mięśni - zrywy wybudzające przed zaśnięciem, które były dość często przytaczane - potrafiące zjebać fazę, przeinaczyć ją w opio-strach, jak dla mnie nie powinny nosić miana 'aury przed padaczkowej'. Sam od jakiegoś czasu, odkąd zaczęło mną trząchać po kodzie i po przeczytaniu tego wątku tak bardzo sobie wkręciłem padaczkę (po kodzie), że każda faza zamieniała się w końcu w udrękę. Byleby nie skończyło się to jak z tramcem bez benzo... Przyrzekłem sobie, że bez tych cuksów nawet kody nie upiję. I ciągnąłem to ze dwa tygodnie. Za każdym razem skurcze mięśni, zrywy przed snem - najgorsze - i zjebane grzanie. Ani razu nie skończyło się to padaczką...
  • 54 / 1 / 0
Nie zdarzyło mi się nigdy dostać padaczki po kodeinie. A trochę czasu już borę i nie takie małe dawki. Takie podskakiwanie całej kończyny, zazwyczaj dolnej, występuje tylko jak kładę się poleżeć na bani. Nigdy w innej sytuacji.
Sądzę, że w większości wypadków nie ma sensu zabezpieczać się klonami - to tak, jakby dziecku dać na alergię chlorpromazynę. Tu jeszcze można się nabawić kolejnego, gorszego uzależnienia. Wyjątkiem jest, kiedy jesteśmy chorzy na padaczkę, lub bierzemy to razem z Tramalem. w innym przypadku myślę że wystarczy postępowanie redukujące prawdopodobieństwo wystąpienia ataku - unikanie stresu, głodu, wysiłku kiedy jesteśmy naćpani. I nie należy brać leków obniżających próg drgawkowy. Niedobór magnezu powoduje tez takie "drgawki"(drżenia pęczkowe), które też czasem występują u osób zupełnie zdrowych, zauważyłem ze od ćpania kody występują u mnie częściej niż zwykle. Postępując tak jak napisałem wyżej nie przytrafiło mi się jeszcze grand MAL, a nie biorę tego od wczoraj. Choć jak wiadomo każdy ma inny organizm.
Odnośnie aur, to często można je pomylić z napadem paniki. A nadmierny strach sprzyja napadom - nie lękajcie się więc. Wątpię, żeby napad był straszniejszy od ostrego benzodiazepinowego zespołu odstawiennego. Jak już je bierzecie to róbcie to rozsądnie, pamiętajcie o konsekwencjach. Swoją droga mnie na te drżenia benzo wcale nie pomagają.
  • 1599 / 47 / 0
WildMonkey pisze:
pol90 pisze:
Ja mam padaczkę to zawsze biorę benodiazepiny jak mam aurę przed padaczkową. Najlepiej wziąć przed kodeiną w zależności od tolerancji minimalna dawka do 0.5 mg clonazepamu ja bym polecał jednak 1 mg clonazpamu przed kodeiną.
Jak wygląda taka aura przed padaczkowa? Osobiście mój organizm nie dawał żadnych sygnałów ostrzegawczych.
To tak jak poprzednicy powiedzieli dodatkowo jeszcze po odstawieniu benzo miałem takie coś jak czytam jakiś tekst i jak jest dłuższy albo coś o mnie tam piszą źle to nagle coś uderza do głowy i jak to dłużej potrwa to mogą się pojawić chwilowe zaćmienia to coś można porównać do napadu Tiny mal. Czyli słabe napady, ale to ostatnio miałem tylko przy ostawieniu clonazepanu.
  • 568 / 3 / 0
A wy nie mylicie ataków padaczkowych z paraliżem przysennym wywołanym przez kodeine? On niekiedy daje takie właśnie objawy jak pierdolniecie prądem jakby z mózgu, uczucie zapadania sie , spadania, telepania ale to sa tylko wasze haluny i osoba ktora stoi kolo was w ogole tego nie zauwazy.

Po opio atak padaczkowy miałem jeden raz jak przesadziłem z tramcem (lałem "na oko") i wyglądało to tak, ze pamietam jedynie ze upadłem na ziemie i potem dziura w pamieci i nagle budze sie juz po jakims czasie potwornie zmeczony, zmulony i obolały.
  • 2652 / 387 / 0
Paraliż przysenny jest częstym zjawiskiem, gdy się bierze opio. Zdarza się to np. podczas noddowania. Przy tramadolu jak wiadomo padaczka jest bardzo prawdopodobna, ale przy kodeinie? Nigdy mi się nie zdarzyło, nawet przy dawce 3g na raz. Przy mniejszych też nie. To, że upadłeś i straciłeś przytomność, to nie oznacza, że miałeś padaczkę. Chyba, że ktoś tam był i Ci później powiedział, że wyglądałeś jakbyś odprawiał egzorcyzmy.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 8 z 9
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.