a ja kurwa sie zastanawiałam, czy możliwe jest dostać padaki od kody. W ogóle to ja sobie uroiłam jakieś napady drgawek, tak, jakbym zaraz miała dostać padaczki ale jeszcze mi się nie przytrafiło...
nie odwykuj się gwałtownie bo możesz przez to sie telepać, schodź z dawek ( wg mnie to dobra opcja ) albo idź do lekarza i powiedz że miałeś padake ale nie wiesz od czego i Ci wypisze benzo i chyba będziesz mógł ćpać bezpieczniej.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Jeszcze co do kodeiny...ja rowniez zastanawialem sie wczesniej czy mozliwe sa napady padaczki po kodzie...no i sie przekonalem ...niestety.... chcialbym jednak dodac jeszcze wazne szczegoly : mianowicie w dzien, w ktory dostalem wspomnianego ataku po pierwsze NIC nie jadlem... od samego rana do samego wieczora kiedy to dostalem ataku... no i druga sprawa - jakies 3 godziny wczesniej kopnal mnie prąd :/ heh ... wiem glupio brzmi hehe ...no ale naprawialem mamie lampe w kuchni i mnie lekko popiescilo... nie jakos spelcjalnie dlugo ale poczulem dosc mocno .... jak myslicie czy to moglo miec rowniez wplyw ? zastanawia mnie to wszystko bo wczesniej nie raz zazywalem wieksze dawki niz wtedy i nie dostalem zadnego ataku.... moze te wszystkie czynniki nalozylo sie na siebie dajac taki efekt (?) Uściślając informacje na temat samego napadu byla to calkowita utrata swiadomosci... nie wiedzial bym co mi sie stalo gdyby nie matka i dziewczyna moja, ktore byly tego swiadkami... caly ten atak byl podobno bardzo gwaltowny i trwal ok 3 minut... po wszystkim mialem calkowity zanik pamieci krotkiej... nie wiedzialem wogoel gdzie bylem ..po co ...kiedy...i wogole gdzie ja jestem i dlaczego...do tego kupa siniakow i bol calego ciala...no i pogryziony jezyk .....ehhh straszne...nikomu tego nie zycze naprawade :(
supravires pisze: w sumie ja albo polykam w calosci, albo krusze, wpierdalam do japy i jednym gul polykam, wiec mzoe takie roznice nie wyczuwam... ale smak zabijam po sekundzie nastepnym gul , anonimus jak ty znosisz to wypic? chociaz i takim bym nie pogardzil
userd pisze: Ale kiedyś gdy brałem Tramal bez klonów to gdy się położyłem to czułem zbliżający się jakby atak czegoś -nie wiem czego może to właśnie byłaby padaczka ]
ja tez tak miałem z tym, że po 700 mg bez tolerki i w prawdzie ataku nie mialem ale mialem czasowe i nagłe skurcze mięśni, takie drganie mięśni ale nie bolesne tylko nawet przyjemne to było, nie wiem jak to nazwać.
Od jutra rzucam.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Reep powiem ci, że mnie zmartwiłeś, bo ćpam kode aby niecpać benzosów do tramalu, a generalnie to ta druga faza podoba mi się bardziej, ciekawe jak ma się ryzyko wystąpienia wstrząsów przy stosowaniu kody lub tramalu, ten drugi ma zdjae się mocniejsze właściwości obniżające próg, a po przeczytaniu Twojej wypowiedzi boję się iść do lekarza
Pozdr dla wszystkich !
Od jutra rzucam.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.