Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9005 • Strona 607 z 901
  • 19 / / 0
Ja za pierwszym razem z majką wziąłem 100 p.o. przy tolerce 940 kody i <1g trampka i byłem mocniej porobiony jak za pierwszymi razami z kodą. Mimo że majka z kody to max 10% to jednak działanie jest inne.
  • 31 / 2 / 0
W punkt. Żaden ciąg nie wychodzi dobrze finansowo. Tylko levele up dają na chwilę odpocząć portfelowi, ale jak tolerka urośnie to jest same shit and here we go again...

Dobra zobacze chociaż jak to jest, chyba zdecyduje się na 100mg p.o, jak mnie nie zadowoli to pozostaje tylko jedno [emoji382]
words cannot express how much I don't care
  • 53 / 10 / 0
Ja najpierw, jeśli 100 mg p.o Cię nie zadowoli, celowałabym w wyższą dawkę także p.o. Iv zostaw sobie na sam koniec.
  • 2104 / 467 / 37
Ja bez żadnej tolerancji brałem na 1. raz 50 mg doustnie + 1 mg klona i było naprawdę mocno, solo nigdy nie miałem takiej sedacji i noddów jak z klonem/midazolamem, ale oczywiście tu trzeba uważać bo to niebezpieczny mix.
Lubisz koks?
  • 13 / 3 / 0
Tak jak mówią poprzednicy, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z mst, to lepiej zastanów się nad mniejszą dawką doustnie bo może pozytywnie zaskoczyć.
Moje pierwsze doświadczenie z mst 100, to było podzielenie tabletki na pół, wzięcie jednej części, a potem po godzinie, kiedy nic nie poczułem dorzucenie drugiej połówki w gonitwie za szczęściem. Nie pomyślałem, że jestem dopiero co po obiedzie i stwierdziłem, że raczej mnie już nic nie zaskoczy.
Zaskoczyło około 25 minut później, gdy siedziałem w tramwaju w drodze na uczelnie. Przejechałem stacje do końca i przesiadłem się do pierwszego lepszego z towarzystwem muzyki, jeździłem kolejne dwie godziny po trójmieście w błogostanie z przerwami na noddy. Ta dawka została ze mną na kolejny miesiąc, jednak wydaje mi się, że 50 doustnie przez pierwsze tygodnie by mi spokojnie starczyła, a może mi się tylko wydaje? Wcześniejsze doświadczenia jedynie z tramadolem i kodeiną przez około dwa lata. Także czasami mniej znaczy lepiej, a na pewno już na samym początku, zawsze można dorzucić, lepsze to niż windować sobie tolerancję na samym początku.
Swoją drogą witam wszystkie grzejniki w moim pierwszym poście na forum. W końcu nadszedł dzień po trzech latach czytania was, gdy zebrałem się na dołączenie do grona straconych i dzielenia własnymi doświadczeniami oraz historiami.
  • 154 / 10 / 0
Jak nigdy nie brales tych silniejszych opio albo b.zadko . morfina itp to doustnie bedzie ok jaknajbardziej
Uwaga! Użytkownik michass902 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1916 / 335 / 2
loled słusznie napisał, że majka doustnie chwilkę się ładuje, więc nie zniechęcać się jak nie działa po 5 minutach, trzeba dać jej wejść. Oczywiście mówię o zmytej z otoczki i pokruszonej tabletce, ona się ładuje po prostu dłuższą chwilkę, na pewno dłużej niż zwykła koda.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2104 / 467 / 37
Mnie w sumie wchodziło podobnie jak thiocodin, tylko że ja kodeiny nie rozgryzałem nigdy z powodu smaku. Pierwsze efekty czuję już jakoś po 30 minutach, po godzinie już maximum działania. Zmywam tylko otoczkę i nie kruszę, przegryzam na 2 - 3 części już w ustach, smak w porównaniu do np. Acodinu jest całkiem znośny.
Lubisz koks?
  • 102 / 5 / 0
Jak dla mnie morfina doustnie to tracenie kasy, a jest to po prsotu bardziej u ćpunów szanowany sposób podawania. Ja pierwszy raz brałam dożylnie 30mg i prawie nic nie czułam. Nie wiem jak 50mg może działać - zależy od człowieka. Moim zdaniem jest duża różnica w działaniu. A przy pierwszym zażyciu słyszałam że warto sobie najpierw wyrobić receptory opioidowe ( np kilka dni brać kode).
  • 2104 / 467 / 37
Dalej ktoś wierzy w bajki o receptorach? Tyle razy ten mit był rozwiewany. U mnie kodeina zadziałała super za 1. razem i pewnie u wielu innych też.

morfina doustnie to dobra opcja przy niskiej tolerancji i niebraniu w ciągu. To też kwestia organizmu, ale 50 mg potrafi porobić kogoś z małym doświadczeniem. Jak ktoś woli długie działanie od słabszego i mocniejszego, ma hajs i nie chce się kłuć to niech bierze oralnie. Po co od razu zaczynać od walenia w instalację? Kwestia gustu i upodobań.
Lubisz koks?
ODPOWIEDZ
Posty: 9005 • Strona 607 z 901
Artykuły
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.