Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Dobra zobacze chociaż jak to jest, chyba zdecyduje się na 100mg p.o, jak mnie nie zadowoli to pozostaje tylko jedno [emoji382]
Moje pierwsze doświadczenie z mst 100, to było podzielenie tabletki na pół, wzięcie jednej części, a potem po godzinie, kiedy nic nie poczułem dorzucenie drugiej połówki w gonitwie za szczęściem. Nie pomyślałem, że jestem dopiero co po obiedzie i stwierdziłem, że raczej mnie już nic nie zaskoczy.
Zaskoczyło około 25 minut później, gdy siedziałem w tramwaju w drodze na uczelnie. Przejechałem stacje do końca i przesiadłem się do pierwszego lepszego z towarzystwem muzyki, jeździłem kolejne dwie godziny po trójmieście w błogostanie z przerwami na noddy. Ta dawka została ze mną na kolejny miesiąc, jednak wydaje mi się, że 50 doustnie przez pierwsze tygodnie by mi spokojnie starczyła, a może mi się tylko wydaje? Wcześniejsze doświadczenia jedynie z tramadolem i kodeiną przez około dwa lata. Także czasami mniej znaczy lepiej, a na pewno już na samym początku, zawsze można dorzucić, lepsze to niż windować sobie tolerancję na samym początku.
Swoją drogą witam wszystkie grzejniki w moim pierwszym poście na forum. W końcu nadszedł dzień po trzech latach czytania was, gdy zebrałem się na dołączenie do grona straconych i dzielenia własnymi doświadczeniami oraz historiami.
morfina doustnie to dobra opcja przy niskiej tolerancji i niebraniu w ciągu. To też kwestia organizmu, ale 50 mg potrafi porobić kogoś z małym doświadczeniem. Jak ktoś woli długie działanie od słabszego i mocniejszego, ma hajs i nie chce się kłuć to niech bierze oralnie. Po co od razu zaczynać od walenia w instalację? Kwestia gustu i upodobań.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
