Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Uwalniają humor i jakąś chęć do życia socjalnego.
ALBO GRUBO ALBO WCALE
Jedząc dodatkowo escitalopram (polecam), mirtazapine, chlorprothixen, kwetiapine, pregabaline i trazodon... nie odczuwam żadnych lęków przy zmniejszaniu dawek (głównie escitalopram i mirtazapina).
Pregabalina na fizyczne uzależnienie to złoto.
Reszte wymienionych substancji nie zażywam regularnie. Jak tu wyżej koledzy pisali. Prospołeczność, cięta riposta, deficyt lęku/spłycenie emocji i inne takie psychiczne pozytywy
...Sk4Zii
08 maja 2024pomarszczona pisze: Też nie mogę rozstać się z substancją benzodiazepin w różnych wzorach xD.
Uwalniają humor i jakąś chęć do życia socjalnego.
Gościu przemycał marichuane. Siedzial tam że mną dwa miesiące, nie dopytywałem za co, ale chyba kogoś musiał skrzywdzić. Jak wychodziłem, nadal tam pozostał.
Nawet mnie nie klepała ta marichuana, może to było cbd, chuj wie.
Był też Ukrainiec, napierdolony metadonem, też ogarniał narkotyki na oddzial.
Dal mi spróbować, jakiejś fety różowej.
To po setce mnie wypierdolilo na 4godziny.
Tutaj bardziej w psychikę idzie dostrojenie. Jeśli polubisz, czeka cię trochę zmagań. Uzależnia, zaburza trzeźwe myślenie, mimo zagrożeń, benzo jest cudownym lekarstwem. Na niepokój.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.