Pozdrowienia dla grzejników
Pozdrawiam
Biedny Chłopak z Podlasia
Pozdrawiam i życzę miłych doświadczeń,
Biedna dziewucha z Mazowsza
dzisiaj dla przykładu zużyłem resztę posiadanego Bunondolu (tj. 2.4 mg, podjęzykowo) i jestem zgrzany do tego stopnia, że przysypiam grając w grę na komputerze. na szczęście o zapasy nie muszę się martwić, bo w marcu udało mi się przedłożyć do POZ-u zaświadczenie o przyjmowanych lekach i na jego podstawie cyklicznie otrzymywać e-recki. pani z przychodni informowała, że dziś powinien SMS-em przyjść kod na podobne do w/w specyfików. pora powrócić do tej mojej "pseudonormalności", bo z psychiką coraz gorzej, naprawdę - jeszcze po tym, co przeżyłem przez ostatnie trzy miesiące, to już w ogóle. no - ale to opowieść na inną porę.
póki co cieszę się zgrzaniem i chcę pozdrowić wszystkich opiomanów!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Będzie trzeba dziś albo jutro ruszyć dupę na Wro i zobaczyć czy rzeczywiście na mieście hel jest. Ciężka misja mnie czeka
Do tej pory 2 lata głównie na Oxy, ale przez chwilowy brak recepty trzeba poszukać czegoś na mieście.
Sam sobie życzę powodzenia z tą misją
Wszystkiego dobrego wszystkim
Pozdrowienia z Małej Moskwy
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
