Pozdrowienia dla grzejników
Pozdrawiam
Biedny Chłopak z Podlasia
Pozdrawiam i życzę miłych doświadczeń,
Biedna dziewucha z Mazowsza
dzisiaj dla przykładu zużyłem resztę posiadanego Bunondolu (tj. 2.4 mg, podjęzykowo) i jestem zgrzany do tego stopnia, że przysypiam grając w grę na komputerze. na szczęście o zapasy nie muszę się martwić, bo w marcu udało mi się przedłożyć do POZ-u zaświadczenie o przyjmowanych lekach i na jego podstawie cyklicznie otrzymywać e-recki. pani z przychodni informowała, że dziś powinien SMS-em przyjść kod na podobne do w/w specyfików. pora powrócić do tej mojej "pseudonormalności", bo z psychiką coraz gorzej, naprawdę - jeszcze po tym, co przeżyłem przez ostatnie trzy miesiące, to już w ogóle. no - ale to opowieść na inną porę.
póki co cieszę się zgrzaniem i chcę pozdrowić wszystkich opiomanów!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Będzie trzeba dziś albo jutro ruszyć dupę na Wro i zobaczyć czy rzeczywiście na mieście hel jest. Ciężka misja mnie czeka
Do tej pory 2 lata głównie na Oxy, ale przez chwilowy brak recepty trzeba poszukać czegoś na mieście.
Sam sobie życzę powodzenia z tą misją
Wszystkiego dobrego wszystkim
Pozdrowienia z Małej Moskwy
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
