Pozdrowienia dla grzejników
Pozdrawiam
Biedny Chłopak z Podlasia
Pozdrawiam i życzę miłych doświadczeń,
Biedna dziewucha z Mazowsza
dzisiaj dla przykładu zużyłem resztę posiadanego Bunondolu (tj. 2.4 mg, podjęzykowo) i jestem zgrzany do tego stopnia, że przysypiam grając w grę na komputerze. na szczęście o zapasy nie muszę się martwić, bo w marcu udało mi się przedłożyć do POZ-u zaświadczenie o przyjmowanych lekach i na jego podstawie cyklicznie otrzymywać e-recki. pani z przychodni informowała, że dziś powinien SMS-em przyjść kod na podobne do w/w specyfików. pora powrócić do tej mojej "pseudonormalności", bo z psychiką coraz gorzej, naprawdę - jeszcze po tym, co przeżyłem przez ostatnie trzy miesiące, to już w ogóle. no - ale to opowieść na inną porę.
póki co cieszę się zgrzaniem i chcę pozdrowić wszystkich opiomanów!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Będzie trzeba dziś albo jutro ruszyć dupę na Wro i zobaczyć czy rzeczywiście na mieście hel jest. Ciężka misja mnie czeka
Do tej pory 2 lata głównie na Oxy, ale przez chwilowy brak recepty trzeba poszukać czegoś na mieście.
Sam sobie życzę powodzenia z tą misją
Wszystkiego dobrego wszystkim
Pozdrowienia z Małej Moskwy
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
