Nie waliłem i.v z doby rok jak nie więcej i Boże haha jedyny sprzęt e domu jaki zastałem to 3 częściowe pompki i niebieskie igły ,0.5 długie i kurwa hahaha ##s####$ Kiedyś sslddddjxfjbdbdjddq bez zarzutu , steady Reka I siuuuup. nie te lata ,
pozdrawiam ćpakow i mamę kocham cię i przepraszam mamooooo:33
Luźne gadki prowadzimy w wątkach knajpianych – CAF
"Rutyna to rzecz zgubna "
ja jestem pierwszy dzień bez, było do wytrzymania, ale jednak dyskomfort spowodował, że sięgnąłem po 2.0 mg buprenorfiny, trochę pomogło i tyle wystarczy. nie chcę już później używać Bunondolu celem odstawienia. chciałbym ten tydzień przetrzymać jakoś. warunki podstawowe są, spokój, wsparcie, etc.
oczywiście jako support używam pregabaliny oraz baclofenu (p. 300 mg/d, b. 30 mg/d) - dobrze ubiera część psychicznych objawów oraz nocne RLS.
będę raportował panowie, jeśli nie tutaj, to w działach dot. odstawienia.
pozdrawiam, wyrazy szacunku
przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Witam, nomen omen, cieplutko i o zdrowie pytam
Edit: dopiero zauważyłam dzisiejszy post z miksów - już po wrzuceniu.
Ale podtrzymuję i pozdrawiam
wczoraj jedynie poleciałem, jak zauważyłeś w dziale miksy - poszło 5 inj. tramadolu I.V., ale to jednak i tak duży skok w dół jeśli chodzi o moją lekozależność opiatową, gdzie repertuar głównie zawierał metadon, morfinę oraz oksykodon.
dziękuję za miłe słowo i pozdrawiam również,
przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
niemniej jednak czuję się świetnie, te resztkowe objawy odstawienne przeszły jak ręką odjął, wszystkie demony i potwory wyparowały z głowy, świat znów stał się możliwym do przyjęcia, egzystowania w nim. zgrzałem się strasznie, bowiem tolerancja się zdążyła obniżyć. dawkę sporawą musiałem przyjąć, bo wspomagałem się ostatnimi chwilami Bunondolem, stąd też trzeba było się przebić przez tę buprenorfinę. normalnie na ten moment zadowoliłbym się dawką 25-50 mg morfiny.
pozdrawiam wszystkich opiomanów, idę oddać się swoim rytualnym zajęciom, które wiążą się z fazą o takim to nasileniu.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
