Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 3 z 5
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017haszykowy pisze:
po prostu chodzenie na imrezy,ćpanie tam wengorzy i dawanie dupy to degeneracja
a są jeszcze ludzie normalni,konserwatywni których ta degrengolada boli
Haszykowy!Nie chodzi mi o dawanie dupy tylko o dobrą zabawę.Chyba nie będzie się ktoś tam czepiał że przyszłam nie sama,podkreślam nie sama,lecz z grupką znajomych i walnę kreskę i pójdę normalnie z kulturą potańczyć to nic złego?Nie chodzi mi o patologię,tylko o to,iż jak mężczyzna fuka to dobrze ale jak kobieta to już jest piętnowana.Nie powinno być czegoś takiego.Zauważyłam też że laski z osiedli nie mają przypału bo tam z chłopakami ciupią czy jarają to spoko,ale jak już idzie gdzieś i coś tam ktoś pieprzy to inaczej się patrzy.Ps.Nie wiem kim jesteś i co sam robisz ale to samo chodzenie na imprezy i ćpanie to nie jest degenaracja jak ktoś lubi,ale najlepiej samemu kogoś zamknąć w domu,zwłaszcza kobiety co nie ? Dzięki za odpowiedź :-)
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017kwasiarz pisze:
Droga dziewczyno! Odpowiem ci inaczej niz wszyscy inni. Krepuje cie gadanie za plecami, wrecz sie tego boisz, moim zdaniem problem leży w twojej pewnosci siebie oraz samoakceptacji (chyba ze chcesz isc cpac i dupy dawac wtedy pierdol to pisanie i wyjezdzaj do sosnowca, no chyba ze ja bede na tej imprezie) W sumie nie przeczytalem calego tematu, ale tak myslisz na trzezwo, tak podpowiada ci twoj wewnetrzny krytyk.

W sumie to nie wiem, jak dostrzegam problem u siebie to widze go wszedzie indzej, w dodatku nie mysle trzezwo %-D
Hmm nie zrozumiałam Cię trochę.Problem nie leży w mojej naturze,ale w naturze rodaków naszej pięknej i niestety bez urazy zacofanej Polsce pod tym względem właśnie.Ja nie chcę się nastawiać komuś,chcę melanżować ale ciągle coś mnie odciąga,nie chwalcie mnie za to bo chcę wyjść do klubu i walnąć na przykład ale przez właśnie takie sprowadzanie tego,że jak idę do klubu i walę po nosie to chcę dać dupy to mnie właśnie wkurza w niektórych ludzi myśleniu wiesz?To że rzadko walne w nos i pójdę to nie znaczy że chcę się puszczać,tylko chcę potańczyć i się pobawić.Ale nie na tej zasadzie że wiesz z byle kim,po prostu dobra zabawa klimat.Ale na chwilę obecną nie jest to możliwe,bo ciągle ktoś musi kogoś umoralniać,coraz większa hipokryzja ze strony Panów,co z Wami nie tak koledzy mili?Dzięki za odpowiedź Kwasiarz :-D
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017hapter pisze:
Idź na imprezę i nie cpaj, proste jak drut.
Tak też można,ale czyż nie znasz tego klimatu dobrze?Wakacje,znajomi,ćpanie i noc :rolleyes: Cudowne w sumie lecz nie najważniejsze :nolove: W każdym razie tak też chcę,ale też chcę iść i poszaleć ale widzę pewnie obawy w tym wszystkim.Dziękuję za odpowiedź pozdrawiam
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017SRTN pisze:
Nie chcesz być klubową szmatą, to weź się za czytanie książek, albo cokolwiek innego, niż kręcenie dupą w klubie.
Z całym szacunkiem nieznana mi osobo,ale za czytanie może Ty się weź,co ? ;-) Nie podoba mi się właśnie takie odnoszenie się do dziewczyn,które tam się trochę bawią.No tak,najlepiej będę cały czas w domu siedzieć,a inni niech się zajebiście bawią nie? :gun: Zawsze tak mam,zawsze ja ta zła...Szkoda że mężczyźni tak nie umieją i niektóre dziewczyny.Nie chodzi o kręcenie,chcę się dobrze bawić i mieć w dupie właśnie takie gadanie i umoralnianie przez ludzi takich jak Ty.Dzięki za odpowiedź.
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017zerowatolerka pisze:
Odniosłam wrażenie jakbyś droga autorka chciała się jakoś usprawiedliwić w tym, że po prostu masz ochotę wyjść do klubu, pokręcić dupą i się naćpać.
Mam wrażenie, że to pytanie byłoby bardziej odpowiednie na takie strony jak zapytaj.onet.pl albo kafeteria.pl...

Swoją drogą, chyba najważniejsze jest to, że TY wiesz co robisz, jak robisz i z kim. A to co inni mówią...

Ludzie gadali, gadają i będą gadać.
Hej!Nie chodzi o usprawiedliwianie,nie wyciągajcie wszystkiego z kontekstu ja podałam taki przykład!Na kafeterii czytałam bo tam co jakiś czas właśnie kobiety zakładają takie tematy,ale mało tam inteligentnych wypowiedzi,sami ludzie bez życia mi się wydaję tam siedzą,bo potrafią mieszać każdego z błotem %-D Ja tam się nie chcę udzielać.Ludzie to ludzie co racja to racja,tego nie zmienię ale ciężko mi to pojąć dlaczego u nas,jak w średniowieczu jest :wall: Dzięki za odpowiedź,pozdrawiam :-)
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017wariatka12 pisze:
Autorko, zamykaj temat, bo trolle sie zaczynaja schodzic.
Wariatka12 chyba jednak zostanę,chcę to wyjaśnić i muszę to zrobić a co mi tam chętnie podyskutuję z innymi użytkownikami :-p
  • 414 / 47 / 0
Droga Autorko
Pierdol to co ludzie pierdolo, albo zmień cluby ;)
5-HO-La La LaND
  • 59 / 8 / 0
11 czerwca 2017Radioaktywny Pakt pisze:
Droga Autorko
Pierdol to co ludzie pierdolo, albo zmień cluby ;)
Dzięki za radę ;-) Nie łatwo,zwłaszcza jak ktoś coś pierdoli :wall: Dzięki za odpowiedź :-)
  • 3244 / 553 / 0
Ja bym nie pokochał kobiety która ćpa. Tak samo nie oczekuję też za to miłości, a ludzie będą Cie oceniać jak zdegradowaną szmate, zresztą co za różnica czy ćpun czy ćpunka. Cpunka nie jest pociągająca tylko obleśna. A ćpun? Jeśli Ciebie pociągają ćpuny to nie mam pytań.
Możesz sobie najwyżej znaleźć faceta ćpuna i stworzycie zgrany duet, ja byłbym chętny jak coś to zapraszam, ale miłości z tego nie będzie, chyba, że pomożesz mi się z tego uwolnić na zawsze.

Większość dobrze wyraziło tu swoją opinie, ale próbujecie zamknąć się na prawdę atakując nas. Zupełnie tego nie rozumiem :retarded:
Jak człowiek ćpa to ma wyjebane co o nim myślę, a Ty chcesz jeszcze oklaski czy co? :retarded:
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2017 przez pomasujplecki, łącznie zmieniany 1 raz.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 714 / 48 / 0
Ty chyba mylisz naćpanie z przećpaniem czy wręcz upodleniem. Widząc człowieka zćpanego na ziemi, nie kontaktującego bo go wręcz zamroczyło, każdy powie swoje zdanie i za wuja pana tego nie zmienisz. Jak będziesz bawić się rozsądnie, to problemu nie ma.

Reszta postu w ogóle nie nadaje się na to forum, to nawet nie jest pytanie, a żalenie się na społeczeństwo i to co ludzie mówią, więc trudno udzielić konkretnej odpowiedzi? Clubbing to specyficzna dziedzina życia, jak nie chcesz słyszeć takich komentarzy o dawaniu dupy, to zmień towarzystwo na nieco inteligentniejsze lub zaakceptuj to co się dzieje i męcz się (albo pracuj nad sobą, olewaj to i miej dystans do siebie).

Stereotypów sama nie zmienisz.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 3 z 5
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.